REKLAMA
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    Szpital już stoi. Czy będzie w nim pediatria?

    Szpital już stoi. Czy będzie w nim pediatria? (SK)

    REKLAMA

    Przed świętami miasto rozpocznie rozmowy z Narodowym Funduszem Zdrowia w sprawie utworzenia oddziału pediatrii w budującym się Szpitalu Południowym. Pod petycją podpisało się ponad 3,5 tys. mieszkańców Ursynowa i Wilanowa. Starania o oddział obiecywał w czasie kampanii wyborczej Rafał Trzaskowski. Czy nowe władze dotrzymają słowa?

    W początkowych koncepcjach szpitala ursynowskiego oddział pediatryczny był zaplanowany. Został wykreślony, gdy okazało się, że praktycznie nie ma szans na uzyskanie kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia na leczenie dzieci. Łóżek pediatrycznych w Warszawie - zdaniem urzędników - jest za dużo. Zwłaszcza po oddaniu do użytku specjalistycznego szpitala przy Żwirki i Wigury oraz oddziału przy Madalińskego. Oba nie wykorzystują swoich możliwości.

    Taka logika przyświeca urzędnikom NFZ, którzy nie chcą się zgodzić na finansowanie oddziału pediatrycznego na Ursynowie. W swojej argumentacji zupełnie pomijają fakt, że dotarcie na Żwirki i Wigury czy na Madalińskiego wiąże się ze staniem w korkach. A czas w przypadku chorego dziecka ma kluczowe znaczenie.

    Jeśli dodać, że powstający Szpital Południowy przy ul. Gandhi będzie obsługiwał nie tylko Ursynów i Wilanów, ale i cały powiat piaseczyński, to powstanie choćby niewielkiego oddziału pediatrii jest konieczne. Tak widział to przed laty Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego - PZH, który rekomendował powstanie pediatrii ursynowskiej. W odróżnieniu bowiem od starzejących się Mokotowa, Ochoty czy Śródmieścia, peryferyjne dzielnice południa Warszawy są zamieszkałe przez młodszych mieszkańców, a co za tym idzie - więcej tu dzieci. Nie jest ich winą to, że ktoś, kiedyś, źle rozplanował usługi zdrowotne w Warszawie, nazbyt centralizując je w szpitalu-molochu przy ul. Żwirki i Wigury.

    Petycja i obietnice przedwyborcze

    W ubiegłym roku mieszkańcy Ursynowa rozpoczęli zbieranie podpisów pod petycją za pediatrią. Inicjatorką akcji była Katarzyna Kwiecińska-Otachel, mama dwójki dzieci.

    - To nieracjonalne i niesprawiedliwe. Ursynów czeka na szpital od 30 lat i kiedy w końcu ten szpital powstaje, brakuje w nim miejsca dla małych pacjentów - mówiła w rozmowie z Haloursynow.pl.

    W kilka miesięcy udało się zebrać ok. 5 tys. podpisów. Petycja elektroniczna nadal jest aktywna i można ją podpisywać.

    Temat pediatrii stał się też jednym z głównych motywów kampanii wyborczej na Ursynowie. Obaj główni kandydaci na prezydenta Warszawy obiecywali starania o powstanie placówki dziecięcej. 

    - Będziemy przedstawiali analizy i wywierali taką presję na NFZ, aby te usługi się pojawiły. A jeśli nie, będziemy się starali zapewnić to w ramach miasta. Staniemy na głowie, by pediatria na Ursynowie była. Ja myślę, że ta presja na NFZ jest tak duża, że nie będzie miał wyjścia i będzie musiał zakontraktować pediatrię - odpowiadał w czerwcu Rafał Trzaskowski na pytanie dziennikarza Haloursynow.pl o tę sprawę.

    - My się nie domagamy nie wiadomo czego, tylko tego, byśmy byli przez NFZ traktowani tak samo jak mieszkańcy innych dzielnic - dopowiadał wówczas burmistrz Robert Kempa.

    Platforma Obywatelska wygrała wybory samorządowe w całej stolicy, a największe poparcie miała w Wilanowie i na Ursynowie, a więc w dzielnicach najbardziej zainteresowanych pediatrią. Czy zgodnie z obietnicami nowe władze - jak zapowiadały - "staną na głowie", by pediatria była?

    Wiceprezydent Rabiej: Rozmowy przed świętami

    Radykalnych i zdecydowanych haseł z kampanii wyborczej już nie słychać. Gdy w ostatni piątek pytamy o pediatrię w Szpitalu Południowym wiceprezydenta Pawła Rabieja, odpowiedzialnego za sprawy zdrowotne, w odpowiedzi słyszymy o planowanych rozmowach.

    - Na razie, jestem świadomy tego problemu, będę rozmawiał z NFZ m.in. w tej sprawie, bo jest kilka tematów, które musimy uporządkować. Jestem za tym, aby mieszkańcy Ursynowa mogli z takich usług korzystać. Zdecydowanie tak - mówi. 

    - Ale tu na miejscu, w szpitalu południowym? - dopytujemy. - Tak - zapewnia Rabiej. - To trzeba zrobić szybko, Planuję spotkanie z NFZ jeszcze przed świętami - dodaje zastępca Rafała Trzaskowskiego.

    Od wyników rozmów z NFZ zależą dalsze działania władz miejskich. Jeśli fundusz nie zgodzi się zakontraktowanie świadczeń pediatrycznych w Szpitalu Południowym, miasto - zgodnie z deklaracjami przedwyborczymi Rafała Trzaskowskiego - rozważy wydzielenie część łóżek i finansowanie usług we własnym zakresie, do momentu, gdy NFZ zmieni stanowisko. Czasu na decyzje jest coraz mniej. Szpital przy ul. Gandhi wkracza w etap wyposażania. Ma być oddany do użytku w połowie 2019 roku.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 24

    • 10
      BARDZO PRZYDATNY
    • 1
      ZASKOCZONY
    • 4
      PRZYDATNY
    • 2
      OBOJĘTNY
    • 1
      NIEPRZYDATNY
    • 2
      WKURZONY
    • 4
      BRAK SŁÓW

    8Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~seniorek 8 14 dni temuocena: 83% 

      A kto zastąpi tego przegrywa Ciołkę?

      Edytowany: 14 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~zawada 7 13 dni temuocena: 67% 

      Sam jesteś przegrywem, Ciołko teraz podobno testuje rakiety SpaceX.

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 2 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~janko 6 14 dni temuocena: 83% 

      oddział pediatryczny jest potrzebny, łóżek szpitalnych dla dzieci jest za mało, nfz niech zobaczy co się dzieje na Żwirki-Wigury codziennie na izbie przyjęć, rodzice z gmin na południe od granic Warszawy nie mają gdzie zgłosić się ze swoimi dziećmi potrzebującymi pomocy.

      Edytowany: 14 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Czasko 0,20 5 14 dni temuocena: 47% 

      A czy pamiętacie, jaką swoją PIERWSZĄ decyzję jako prezydent obiecywał kandydat Czaskoski? Czy się z tej obietnicy wywiązał? Dziękuję, wszystko jasne.

      Edytowany: 14 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~AdamEk 4 14 dni temuocena: 44% 

      Ja już widzę jak z obietnic wywiązywałby się Jaki. Wg mnie już mielibyśmy ze 4 linie metra gotowe!

      Edytowany: 14 dni temu

      oceń komentarz 7 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Legionista 3 14 dni temuocena: 70% 

      póki co to Czosnkowski, tak jak w Zdanowska w w Łodzi, szykuje nam podwyżki...

      Edytowany: 14 dni temu

      oceń komentarz 7 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~AZX 2 13 dni temuocena: 60% 

      Przecież powiedział że dokończy ścieżki rowerowe - to jest po prostu „niezbędne” dla Warszawiaków...

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 3 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Czasko 0,20 1 13 dni temu

      @AdamEK A co do tego ma Jaki ? Wybór między nim a Czaskoskim był taki sam jak kiedyś pomiędzy Wałęsą a Kwachem. A co do meritum, to czosnek Czaskoski zlikwidował stronę ze swoim programem wyborczym. To oznacza, że oczywiście zamierza się wywiązać w 100, co ja piszę, 200 procentach ze swoich obietnic :) Niebawem będzie duża podwyżka opłat za wywóz śmieci. Tego nam nie obiecał, a jednak zrealizuje. Widzisz, jaki kochany?

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.1727 sekundy
    REKLAMAA2-GIGANT-SIMUR-14-12-2018----13-01-2019