REKLAMAA1 ECHO RYTM 15.07.2022 - 14.08.2022
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ29 października 2021, 19:46 komentarzy 4

    (pixabay)

    Do Marszałka Sejmu została złożona petycja z projektem nowelizacji ustawy o ustroju miasta stołecznego Warszawy. Złożyli go samorządowcy, którzy nie są członkami żadnej partii. Istotą tych propozycji jest przyznanie samorządom dzielnic kompetencji w podejmowaniu decyzji.

    Aktualne kompetencje dzielnicy

    Obowiązująca aktualnie ustawa z dnia 15 marca 2002 r. o ustroju miasta stołecznego Warszawy określiła Warszawę jako gminę na prawach powiatu. Zniosła ona gminy warszawskie, w tym m.in. gminę Warszawa-Ursynów, Warszawa-Wilanów; zniosła dzielnice Gminy Warszawa-Centrum, w tym m.in. dzielnice Mokotów, Śródmieście. Władza, naruszając prawo, nie pozwoliła na przeprowadzenie referendum na Ursynowie. Dzielnice stały się jednostkami pomocniczymi, a więc pozbawionymi władztwa, jakie przynależy gminom. Powstał jeden Urząd m.st. Warszawy podporządkowany Prezydentowi m.st. Warszawy. Urzędy dzielnic stały się więc filiami centralnego ratusza. 

    Do kompetencji Rady m.st. Warszawy należy łączenie, dzielenie i znoszenie dzielnic. Przy czym w Warszawie musi istnieć przynajmniej jedna dzielnica. Wystarczy zatem uchwała rady miasta, aby przestała istnieć Rada Dzielnicy Ursynów i Zarząd Dzielnicy Ursynów. Zakres kompetencji tych organów dzielnicy zależy od statutu miasta, statutu dzielnicy uchwalanego przez radę miasta oraz od zarządzeń wydawanych jednoosobowo przez prezydenta miasta.

    Podstawową kompetencją rady dzielnicy jest wybór zarządu dzielnicy i odwołanie burmistrza czy jego zastępców. Ponadto rada dzielnicy przedstawia radzie miasta opinię na temat załącznika budżetowego, którego nie może uchwalić. W zasadzie zarząd dzielnicy wykonuje zadania powierzone mu przez władze miasta. Rada dzielnicy opiniuje projekty uchwał rady miasta. Przy czym opinie rady dzielnicy nie są wiążące.

    Jakie zmiany proponowane są w projekcie nowelizacji ustawy? 

    W przypadku zniesienia dzielnicy wymagana jest zgoda rady dzielnicy. Statut dzielnicy nadaje rada dzielnicy i w nim nadaje zadania i kompetencje oraz zasady i tryb funkcjonowania jej organów. Urząd Dzielnicy jest pracodawcą, a burmistrz kierownikiem zakładu pracy. Podziału na okręgi wyborcze w wyborach do rady dzielnicy dokonuje rada dzielnicy. Przewodniczący rady dzielnicy nawiązuje i rozwiązuje stosunek pracy burmistrza dzielnicy i jego zastępców. Wynagrodzenie burmistrza i jego zastępców określa rada dzielnicy. Zarząd dzielnicy raz w roku przedstawia radzie raport o stanie dzielnicy.

    Gospodarka finansowa dzielnicy prowadzona jest na podstawie uchwały budżetowej rady dzielnicy na wniosek zarządu. Limity finansowe, przyznawane dzielnicom przez prezydenta miasta, nie mogą być mniejsze niż planowane w budżecie dzielnic stanowiące m.in.: 100% wpływów z obszaru dzielnicy z tytułu: podatku od nieruchomości, podatku od środków transportowych, podatku rolnego, podatku leśnego, opłat lokalnych.

    Do wyłącznego zakresu działania dzielnicy należy kilkadziesiąt zadań, które spoczywają na gminie. Wśród tych zadań znajdują się m.in.: gospodarowanie zasobami lokalowymi; utrzymywanie placówek oświaty i wychowania, kultury, pomocy społecznej, rekreacji, sportu i turystyki; tworzenie i likwidacja oraz powoływanie – w drodze konkursów – dyrektorów podporządkowanych jednostek organizacyjnych; zarządzanie parkami, placami i skwerami oraz ochrona środowiska i przyrody, gospodarka wodami opadowymi i roztopowymi; tworzenie i likwidacja dzielnicowych jednostek i zakładów budżetowych oraz instytucji kultury i bibliotek, w tym powoływanie – w drodze konkursów – dyrektorów tych podmiotów; zarządzanie – jako właściciel – majątkiem m.st. Warszawy znajdującym się na obszarze dzielnicy; prowadzenie działalności kulturalnej i sportowej.

    Istotną, niezbywalną kompetencją jest przygotowywanie projektów miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego dla terenów leżących w granicach dzielnicy i przedstawianie ich radzie miasta do uchwalenia; wykonywanie zadań związanych z urbanistyką i kształtowaniem przestrzeni publicznej; przygotowywanie, uchwalanie i prowadzenie lokalnych strategii działania.

    Dzielnica tworzy jednostki niższego rzędu (osiedla), łączy, dzieli oraz zapewnia obsługę administracyjno-techniczną tych jednostek. Do zadań dzielnicy należy także m.in. prowadzenie przychodni i szpitali, zarządzanie i utrzymanie dróg powiatowych, uchwalanie studium zagospodarowania przestrzennego.

    Prezydent m.st. Warszawy dokonuje kontroli działania urzędów dzielnic oraz jednostek ni zakładów budżetowych, instytucji kultury i bibliotek. Uchyla on uchwałę zarządu dzielnicy podjęta niezgodnie z prawem i podziałem kompetencji. Od rozstrzygnięcia prezydenta miasta zarządowi dzielnicy przysługuje prawo odwołania do wojewody.

    Składający petycję proponują wejście w życie ustawy z dniem 1 stycznia 2022 r. Od tego dnia obowiązywać ma statut dzielnicy uchwalony przez radę dzielnicy oraz statut miasta, uchwalony przez jego radę. 

    Autorstwo projektu ustawy

    Projekt ustawy napisał Dariusz Kacprzak, zastępca burmistrza Dzielnicy Praga Północ. Wsparła go grupa byłych i obecnych bezpartyjnych burmistrzów i zastępców burmistrzów dzielnic. 


    Komentarz autora:

    Na nowej stronie internetowej Urzędu m.st. Warszawy w zakładce „Władze miasta” znajdujemy: Prezydenta, jego zastępców, sekretarza i skarbnika miasta, dyrektora magistratu, dyrektorów koordynatorów i radę miasta. W poprzedniej stronie www do władz zaliczano biura. Tymczasem prawo wyróżnia Prezydenta m.st. Warszawy jako organ wykonawczy oraz Radę m.st. Warszawy jako organ stanowiący. Strona ta zawiera jednak intencję, wskazuje kto ma władzę. Oto każdy z 18 burmistrzów dzielnic, zanim podejmie decyzję, musi ją skonsultować z kilkoma dyrektorami spośród 41 biur głównego ratusza i niejednokrotnie uzyskać zgodę użycia środków finansowych. Samodzielność burmistrza jest więc nikła, a przecież mieszkańcy do niego zwracają się, upatrując w nim gospodarza dzielnicy.

    Wybieramy radnych dzielnic z przekonaniem, że to oni podejmować będą uchwały o wydatkowaniu pieniędzy z dzielnicowego budżetu. Tymczasem zamiast takiego budżetu jest załącznik budżetowy uchwalany przez Radę m.st. Warszawy, która pyta radę dzielnicy o zdanie, ale nie musi jej uwzględnić. Kolejne wersje statutu miasta i statutów dzielnic ograniczały kompetencje dzielnic.

    Kilka lat temu dziennikarz „Gazety Stołecznej” zaproponował nawet zniesienie rad dzielnic, co miałoby przynieść oszczędności. Im mniej kompetencji tam, gdzie samorząd ma styczność z mieszkańcami – tym więcej kompetencji tam, gdzie rządzi polityka. Przecież radni Warszawy zostali wybrani wyłącznie z list partyjnych, również prezydent naszego miasta należy do partii politycznej. 

    Samorząd terytorialny to samoorganizacja wspólnoty lokalnej. Wspólnota wie, co jest dla niej ważne i potrafi się dobrze zorganizować. To właśnie dlatego istnieją gminy. Jednak nikt mi nie wmówi, że Warszawa jest gminą. Politycy nadużyli tego słowa i w ustawach nazwali nasze miasto gminą, a to przecież nie jest prawdą.

    Z socjologicznego punktu widzenia nie istnieje aż dwumilionowa gmina. Ludzie identyfikują się ze swoim miejscem zamieszkania, wiążą się emocjonalnie ze swoją wspólnotą. Odmawianie przedstawicielom mieszkańców – radnym prawa do podejmowania decyzji sprzyja osłabieniu wspólnoty, jej dezintegracji i dlatego jest szkodliwe dla spójności państwa. Sprawne zarządzanie tak wielką strukturą organizacyjną, jaka jest Warszawa, wymaga zastosowania zasady pomocniczości. Im więcej uprawnień posiada samorząd dzielnicowy, tym bardziej trafne są decyzje, tym większe jest zaufanie do władzy. 

    Samorząd wówczas jest samorządem gdy sam się rządzi, gdy posiada własny budżet, gdy jest samodzielny. Dzielnice samorządem nie są. Dlatego nowelizacja ustawy o ustroju miasta stołecznego Warszawy jest potrzebna po to, by spełniał oczekiwania mieszkańców oraz by łatwiej było zarządzać miastem.

    Słuszność nadania radom i zarządom dzielnic uprawnień rzeczywistego samorządu nie jest równoznaczna z przyjęciem ustawy. Projekt nowelizacji ustawy powstał w gronie bezpartyjnych samorządowców, którzy przecież partii nie posiadają. Toteż nie ma pod nią podpisów grupy posłów, by uruchomić procedurę ustawową. Ale jest petycja. Sejm ma trzy miesiące na jej rozpatrzenie. 

    Kto poprze projekt ustawy? 

    W debacie, która odbyła się w przeddzień złożenia petycji do Marszałka Sejmu, udział wzięli: poseł Paweł Lisicki (PiS), były burmistrz Dzielnicy Praga Południe, poseł Łukasz Mejza, który w tym roku trafił do Sejmu po śmierci Jolanty Fedak z PSL, a kilka dni temu został wiceministrem sportu, co wywołało zawiść w szeregach PiS, Michał Szpądrowski (PiS), były radny Ursynowa, a obecnie Warszawy. Wszyscy trzej są związani z partią rządzącą.

    Oni chętnie poprą projekt ustawy, gdyż najmniejsze nawet odebranie kompetencji prezydentowi Rafałowi Trzaskowskiemu z PO i umniejszenie kompetencji Rady Warszawy jest politycznie korzystne. Nie wiadomo jednak czy ich wpływy wystarczą, by Sejm zaczął procedować ustawę. Popierający projekt działacze Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej z Grzegorzem Wysockim swego czasu aktywnie pracowali nad odwołanie Hanny Gronkiewicz-Waltz z urzędu Prezydenta Warszawy a dziś mówią „Hanko wróć” bo obecny prezydent jest nieobecny. A zatem trudno spodziewać się by Platforma Obywatelska projekt poparła.

    Na konferencji prasowej nie pojawili się dziennikarze ani z mediów kojarzonych z opozycją, ani z mediów sprzyjających PiS. Nie było rozkazu, to nie przyszli, więc mieszkańcy miasta zostaną pozbawieni prawa do informacji.

    Zmiana potrzebna, ale jej poparcie przez partie wydaje się wątpliwe.

    Andrzej Rogiński 

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 17

    • 7
      BARDZO PRZYDATNY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 1
      PRZYDATNY
    • 1
      OBOJĘTNY
    • 2
      NIEPRZYDATNY
    • 1
      WKURZONY
    • 5
      BRAK SŁÓW

    4Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).
    Uwaga! Komentarze ukazują się dopiero po moderacji przez redakcję.

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Tytus de zoo 4 9 miesięcy temuocena: 100% 

      I może jeszcze zwiększyć ilość radnych? Policzcie ile ich mamy. Na Ursynowie 25. Gmin kilkanaście. Do tego radni miejscy. I pora to towarzystwo zmniejszyć kilka razy. Miasto jest jedno i powinno prowadzić jedną, spójną politykę.

      Edytowany: 9 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Boom 3 9 miesięcy temuocena: 100% 

      Nie ma ani jednej gminy i to już od wielu lat (20). Ale zgadzam się, że liczba radnych powinna być zmniejszona, a rządzenie miastem bardziej scentralizowane, bo to jest jedno miasto, które musi prowadzić spójną politykę, a nie zbiór 18 miast-dzielnic.

      Edytowany: 9 miesięcy temu

      oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Doktorek 2 9 miesięcy temuocena: 100% 

      Niech się pisowcy odebraniem kompetencji Trzaskowskiemu tak nie ekscytują. Przecież PiS ma swojego burmistrza jedynie na Ochocie, i to tylko dlatego, że lokalne ugrupowanie i PO nie potrafiły się ze sobą dogadać. A sam pomysł ciekawy.

      Edytowany: 9 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~bella1 1 9 miesięcy temuocena: 50% 

      Tak, w dzielnicach powinno być więcej władzy. Dzisiaj to są praktycznie wydziały urzędu m.st. Warszawy.

      Edytowany: 9 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.4344 sekundy
    REKLAMAA2 DaGRASSO 26.05.2022 - 25.08.2022