REKLAMAA1 SanGiovanni 01.10.2022 - 31.12.2022
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ28 lipca 2022, 15:06 komentarzy 9

    Redakcja Haloursynow.pl

    napisz maila ‹
    moje artykuły ‹

    (GS)

    Prokuratura zakończyła śledztwo w sprawie głośnego wypadku z listopada ubiegłego roku. Rozpędzone BMW wjechało w ludzi czekających na autobus na przystanku przy ul. Gandhi.

    O tym wypadku było głośno na Ursynowie. W pochmurny dzień, 8 listopada po godzinie 14 w przystanek przy Gandhi obok Multikina uderzyło czarne BMW. Ranny został młody chłopak - 18-letni Igor, który doznał urazu biodra. Do przyjazdu karetki leżał na ulicy, zaopiekowali się nim przechodnie.

    Śledztwo w prokuraturze toczyło się przez wiele miesięcy. Czekano na opinię biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. 22 czerwca do Sądu Rejonowego Warszawa Mokotów skierowano akt oskarżenia przeciwko sprawcy wypadku - kierowcy BMW.

    - Mężczyzna jest oskarżony o to, że nie zachował szczególnej ostrożności, nie dostosował prędkości do panujących warunków drogowych i atmosferycznych, wpadł w poślizg, zjechał na prawą stronę drogi, po czym wjechał na przystanek i chodnik, w wyniku czego potrącił pieszego - przekazała Aleksandra Skrzyniarze, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Kierowcy grozi do 8 lat więzienia.

    Wpadł w poślizg czy driftował?

    Przypomnijmy, według świadków, z którymi tuż po wypadku rozmawiała nasza reporterka, kierowca BMW chwilę wcześniej jechał bardzo szybko ulicą Gandhi w kierunku Rosoła. Na wysokości przystanku przy Multikinie, a więc za skrzyżowaniem z aleją KEN, wpadł w poślizg, auto się obróciło i wpadło w przystanek. Na autobus czekały tam cztery osoby. Samochód miał najpierw uderzyć w stojącego przy przystanku chłopaka, a później zatrzymać się na konstrukcji przystanku. 

    Późniejsze relacje ojca rannego Igora wskazują na to, że kierowca mógł driftować, a więc celowo wpadł w poślizg, i prawdopodobnie nie zapanował nad tym manewrem. Sprawca wypadku to obcokrajowiec. Po wypadku miał ściągać z auta tablice rejestracyjne, świadczące o tym, że auto zarejestrowane jest w Siedlcach. O jego winie zdecyduje sąd.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 58

    • 8
      BARDZO PRZYDATNY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 7
      PRZYDATNY
    • 1
      OBOJĘTNY
    • 1
      NIEPRZYDATNY
    • 11
      WKURZONY
    • 30
      BRAK SŁÓW

    9Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).
    Uwaga! Komentarze ukazują się dopiero po moderacji przez redakcję.

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Wpisz swój nick 9 miesiąc temuocena: 50% 

      Obcokrajowiec , więcej ciapatych albo ruskich to bedzie więcej takich akcji

      Edytowany: 10 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby
    • ~Pyton 8 miesiąc temuocena: 50% 

      Mam nadzieję, że gnój z beemki odpowie za swoją arogancję, głupotę i cwaniactwo (ściąganie tablic po uderzeniu). Problem w tym, że jest coraz więcej agresywnie jeżdżącego debilizmu wcielonego i to pomimo wysokich cen paliwa oraz mandatów (swoją drogą po kiego one wała tak wysokie, skoro patroli nie ma, a prawie połowa nieoznalowanych beemek już rozbita?).

      Edytowany: 10 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby
    • ~Kargul 7 2 miesiące temuocena: 71% 

      Oczywiscie bmw, mozna obstawiac w ciemno...

      Edytowany: 10 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 2 wpisy tej osoby
    • ~DBC 6 2 miesiące temuocena: 80% 

      Za takie "wyczyny" powinni z urzędu zabierać prawo jazdy i samochód. Nie umiesz jeździć, nie będziesz jeździć.

      Edytowany: 10 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 2 wpisy tej osoby
    • ~Elizeusz 5 2 miesiące temuocena: 89% 

      Nastolatek nie byl w szkole pol roku w maturalnej klasie, śpiączka + kilka operacji -to nie był po prostu uraz biodra. Brawo młody za wytrwałość w rehabilitacji i brawo rodzice za odwagę

      Edytowany: 10 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 17 2 wpisy tej osoby
    • ~Jane 4 2 miesiące temuocena: 86% 

      Biedny chłopak. I co teraz? Matura za rok? Za tak poważne straty powinien otrzymać solidną rekompensatę.

      Edytowany: 10 dni temu

      oceń komentarz 12 2 wpisy tej osoby
    • ~Hohoł 3 2 miesiące temuocena: 71% 

      Z tego, co kojarzę, to jego tata na FB napisał, że dał radę przystąpić do matury w tym roku, więc jedynie pozostaje trzymać kciuki, aby zaliczył ;)

      Edytowany: 10 dni temu

      oceń komentarz 5 2 wpisy tej osoby
    • ~Goostav_234 2 2 miesiące temuocena: 17% 

      Ale nauczył sie już obserwować droge i patrzeć czy nic nie jedzie czy nadal wierzy lewactwu że ma niby zawsze pierwszeństwo?

      Edytowany: 10 dni temu

      oceń komentarz 1 5 wpisy tej osoby
    • ~Sędzia 1 2 miesiące temuocena: 87% 

      10 lat dla sprawcy i 100000zl odszkodowania i zakaz prowadzenia pojazdów dożywotnio

      Edytowany: 10 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 13 2 wpisy tej osoby
    Artykuł załadowany: 0.5215 sekundy
    REKLAMAA2 DaGrasso 26.08.2022 - 25.11.2022