REKLAMAA1 DaGRASSO 26.05.2022 - 25.08.2022
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (STZ-Online)

         W społeczeństwie utrwalił się stereotyp studenta, który trwoni czas na imprezy, a źródłem jego jedynego dochodu jest portfel rodziców. Nic bardziej mylnego! Studenci potrafią być przedsiębiorczy. Przykładem jest Dominik Rutkowski, który opowiedział nam o własnej firmie, studiach oraz współpracy z Inkubatorami Przedsiębiorczości.       

    Dominik Rutkowski studiuje dziennie oraz prowadzi własną firmę odzieżową STZ-online. Współpracuje z największymi polskimi przedsiębiorcami, tworzącymi ogólnoświatowe marki. Oferuje odzież dla osób ceniących sportową elegancję i swobodę.  Sprawdziliśmy co było kluczem do osiągnięcia sukcesu.

    Kiedy narodził się u Ciebie pomysł, aby założyć własną firmę?

    - Jak mawiają Polacy – „potrzeba matką wynalazku”. Od dawna miałem stosunkowo duży problem z doborem dla siebie odzieży, której zarówno jakość jak i cena byłyby dla mnie satysfakcjonujące. Większość spośród dostępnych w sklepach rzeczy jest dość dobrej jakości, jednak ceny nie zawsze są do niej adekwatne. Mój konsumencki brak zadowolenia zbiegł się w czasie z pojawieniem się pomysłu na otwarcie własnej firmy zajmującej się odzieżą sportową.

    Na czym polega idea waszego przedsięwzięcia?

    - Ideą naszego przedsięwzięcia jest stawianie na możliwie najwyższą jakość produktów. Staramy się robić jak najwięcej w obrębie naszego kraju, w miarę możliwości produkujemy w Polsce. Nie ukrywam jednak, że w przypadku kiedy nie udaje nam się dotrzeć do polskich producentów, szukamy ich w Europie, a w ostateczności na innych kontynentach.

    Współpracujemy z kilkoma szwalniami w Polsce, które wykonują produkty dostępne w naszym sklepie internetowym pod adresem http://www.STZ-online.pl. Warto nadmienić, iż tym co zdecydowanie wyróżnia nas spośród wszystkich marek sportowych, jest bogata oferta dla klubów, sekcji oraz instytucji sportowych.

    W odróżnieniu od dostępnych na naszym rynku firm, nie narzucamy konkretnej gamy produktów, z których kupujący może wybrać, to co go interesuje, w zamian za to postanowiliśmy wyjść naprzeciw oczekiwaniom naszych potencjalnych klientów. Staramy się przede wszystkim słuchać, bierzemy pod uwagę zarówno potrzeby konsumenta jak i jego poczucie gustu. Razem z klientem opracowujemy projekt, uwzględniając w nim krój, kolorystykę oraz dobór materiału.

    Przewagę nad innymi producentami zapewnia nam sam proces produkcji, który rozpoczyna się od wielokrotnej kąpieli dzianiny, wykurczania, a także uszlachetniania przędzy. Mimo tego, iż wieloetapowy proces produkcji jest bardzo czasochłonny, jego efektem jest wyjątkowo mięsista i miękka dzianina, która charakteryzuje się wysokim współczynnikiem wytrzymałości w codziennym użytkowaniu, pozwala na długie zachowanie koloru - co jest ważne dla każdego z nas. 

    Przy założeniu firmy pomagały Ci Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości, jak oceniasz tę współpracę? 

    - Muszę przyznać, że Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości są świetną instytucją, która ułatwia start. Ogromną zaletą, jest zaplecze tej organizacji: doradcy prawni, księgowi, a także możliwość spotkań opierających się na networkingu. Dzięki Inkubatorom Przedsiębiorczości zyskujemy osobowość prawną, co umożliwia nam legalne wystawianie faktur, a także rozliczanie się z urzędem skarbowym. Instytucja ta, daje możliwość zaczerpnięcia nauki pochodzącej z zarówno pozytywnych, jak i obarczonych błędami doświadczeń innych osób. Kolejnym aspektem, przemawiającym "za" AIP jest przede wszystkim prostota otwarcia działalności, a także stosunkowo niski koszt jej prowadzenia. Skraca się również czas załatwienia wielu spraw, a przecież wszyscy wiemy ile pochłaniają nam go urzędy.

    Studiujesz dzienne. Jak godzisz pracę z nauką?

    - Prawdę mówiąc określenie „godzę” jest powiedziane nieco na wyrost. Kierunek studiów obrałem bardziej z rozsądku niż pasji, natomiast praca jest moją maksymalną zajawką. Byłoby dość niepoprawnym otwarcie mówić, że w dużo większym stopniu stawiam na rozwój firmy niż osiąganie wysokich wyników w nauce, ale nieuczciwym byłoby odbieganie od rzeczywistości. To przedsięwzięcie jest moim pomysłem na życie za kilka – kilkanaście lat, z tego powodu przywiązuję tak dużą uwagę do tej pracy.

    Niestety na uczelni, ze strony prowadzących spotkałem się z brakiem szacunku do mojego podejścia i zaangażowania w pracę, co stanowi dość duży problem. Naturalnie, są ludzie, którzy szanują obraną przeze nie drogę, a co więcej dopingują i cieszą się z tego, że istnieją ludzie młodzi, ambitni, którzy mają w życiu jakieś cele i uparcie dążą do ich realizacji. Niestety, znaczna większość jest zdania, że zadaniem studenta dziennego jest tylko i wyłącznie nauka, natomiast rodzice mają służyć jako źródło utrzymania i wszelkiego dochodu. Moim zdaniem jest to smutne, gdyż kiedy jak nie teraz, w wieku dwudziestukilku lat, warto zaryzykować i postawić wszystko na jedną kartę?

    Czy Twoim zdaniem zakładanie własnej firmy podczas studiów to dobre rozwiązanie?

    - Uważam, że podjęcie takiego wyzwania to przede wszystkim wspaniałe doświadczenie, a także, dla wielu osób, ostatni dzwonek by pomyśleć i otworzyć własną działalność. To właśnie w trakcie studiów poznajemy najwięcej osób, co zdecydowanie, znacznie obniża koszty marketingu. Niestety dużą wadą jest brak czasu na życie prywatne i przyjemności, gdyż większość czasu przeznaczam na obowiązki. Jednak, jeśli tak jak w moim przypadku, ma się znajomych, którzy rozumieją tę pasję i są skorzy do pomocy – naprawdę warto podjąć takie wyzwanie!

    Kilku spośród moich znajomych zaangażowało się w budowę własnej przyszłości, jeden z nich otworzył wytwórnię muzyczną PD Records, inny zaś dostał pracę w firmie, w której już rozwinął skrzydła i w dalszym ciągu ma przed sobą perspektywę dalszego rozwoju, osobiście trzymam za chłopaków kciuki i liczę, że wszystko będzie dalej rozwijało się w tak szybkim tempie. Myślę, że gdybym miał już własną rodzinę, nie podjąłbym się takiego wyzwania, jakiego mogłem podjąć się teraz.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

    • 0
      BARDZO PRZYDATNY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 0
      PRZYDATNY
    • 0
      OBOJĘTNY
    • 0
      NIEPRZYDATNY
    • 0
      WKURZONY
    • 0
      BRAK SŁÓW

    3Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).
    Uwaga! Komentarze ukazują się dopiero po moderacji przez redakcję.

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Krzysztof 3 ponad rok temuocena: 100% 

      A moim zdaniem jeśli oni szyją naprawdę w Polsce to zobaczmy na prosto, na dill tabasco...te ubrania kosztują co najmniej 1/3 więcej, nie mówiąc już o Adidasie Nike i innych. A prawda jest taka że w "galeriach handlowych" kupujemy głównie chiński chłam. Jak dla mnie fajna inicjatywa.

      Edytowany: ponad rok temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~aga 2 ponad rok temuocena: 0% 

      Bogata oferta? Pod podanym przez studenta-biznesmana linkiem jest dostępnych 6 (słownie: sześć) produktów, które można kupić (z innymi grafikami) w dowolnej galerii handlowej w dodatku za nieco niższą cenę, a pewnie podobnej jakości. Chyba jednak brakuje przy tym artykule adnotacji: "product placement"?

      Edytowany: ponad rok temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Bonnie 1 ponad rok temuocena: 50% 

      z ciekawości zerknęłam na podaną stronę... i jeśli 75zł za zwykłą białą koszulkę to cena adekwatna, to ja raczej podziękuję. Jednakże życzę dalszych sukcesów.

      Edytowany: ponad rok temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.4465 sekundy
    REKLAMAA2 DaGRASSO 26.05.2022 - 25.08.2022