REKLAMAA1 QCLINIQUE 22.11.2021 - 21.02.2022
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (Mirosław Szumliński)

    Mieszkańcy osiedli przy ursynowskim odcinku Puławskiej doczekali się deklaracji ze strony drogowców w sprawie odwodnienia. Gest Zarządu Dróg Miejskich będzie musiał jednak poczekać, bo... nie ma na to pieniędzy.

    Od lat Ursynów walczy o udrożnienie rowów, które biegną wzdłuż najdłuższej ulicy lewobrzeżnej Warszawy. Mieszkańcy co roku są zalewani podczas letnich nawalnych deszczy, bo wybudowane w latach 70. XX wieku zagłębienia nie dają rady z odprowadzeniem wody. 

    Gdy deszczu spadnie naprawdę dużo - rowy na Zielonym Ursynowie wypełniają się po same brzegi, a ich zawartość wylewa się na jezdnię i okoliczne posesje. Dzielnica walczy z tym problemem od lat, jednak dopiero teraz udało się namówić Zarząd Dróg Miejskich do działania.

    Po zapoznaniu się z tematem, drogowcy obiecali zastanowić się, co mogą zrobić. Rozpisali nawet plan modernizacji rowów i przepustów, aż od ul. Rzymowskiego do granicy Ursynowa z Piasecznem. Wyliczyli, że w obie strony będą musieli wyremontować aż 12,5 km.

    Kiedy ruszą prace?

    Zarząd Dróg Miejskich planuje wybrać projektanta modernizacji w przyszłym roku. Wykonawca miałby opracować projekt budowlany ze wszystkimi szczegółami, takimi jak: umocnienie dna rowu oraz skarp, niwelacja poboczy przylegających do rowów i wymiana betonowych podpór.

    Później ZDM ma zamiar znaleźć firmę, która odtworzyłaby projekt modernizacji. Według założeń drogowców prace miałby się rozpocząć w 2023 roku. Wykonawca miałby zakończyć remont rowów do końca 2024 r. Brzmi to świetnie - jednak czy jest realne?

    - ZDM po wykonaniu szacunkowych obliczeń wycenił koszt inwestycji na ponad 10 mln zł, w związku z tym rozłożenie prac na etapy pozwoliłoby na zwiększenie prawdopodobieństwa pozyskania funduszy i wykonania modernizacji. Proszę jednak nie przywiązywać do tych dat. Ten zakres czasu ma przedstawić nasze możliwości - informuje Karolina Gałecka, wicedyrektor Zarządu Dróg Miejskich.

    Drogowcy nie mają pieniędzy

    Okazuje się, że ZDM nie ma w tej chwili wystarczających środków na zrealizowanie całej inwestycji. Wicedyrektor Zarządu Dróg Miejskich zapewnia jednak, że dokłada wszelkich starań, aby pieniądze na ten cel jednak się pojawiły.

    - Deklaruję, że jeszcze w tym roku złożę wniosek do miejskiej Wieloletniej Prognozy Finansowej. Jeżeli bezzwłocznie uzyskamy te fundusze, to nasz plan jest realny. Mamy chęci, aby wykonać tę modernizację, jednak musimy pamiętać, że wszystko jest w rękach miasta i to ono musi przyznać finansowanie - dodaje wicedyrektor.

    Warszawa ma wiele potrzeb - poza Ursynowem ZDM planuje w innych dzielnicach inwestycje oraz remonty, a budżet Warszawy ucierpi na "Polskim Ładzie". Nie wiadomo więc czy koniec 2024 roku to realna data na zakończenie problemów z zalewaniem ulicy Puławskiej.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 11

    • 1
      BARDZO PRZYDATNY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 3
      PRZYDATNY
    • 1
      OBOJĘTNY
    • 0
      NIEPRZYDATNY
    • 0
      WKURZONY
    • 6
      BRAK SŁÓW

    3Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).
    Uwaga! Komentarze ukazują się dopiero po moderacji przez redakcję.

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Warszawiak82 3 miesiąc temuocena: 100% 

      A nie przyszło nikomu do głowy skontrolować po dużych opadach gromadzenie się wody w rowach i wytypowanie miejsc, które blokują odpływ wody. Być może wystarczyłoby usunięcie kilku wąskich gardeł by doraźnie rozwiązać problem. Aha już wiem, z góry nie wiadomo kiedy będzie padał deszcz więc nikt nie mógł pojechać tego sprawdzić.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ jako 2 miesiąc temuocena: 100% 

      Ależ przyszło do głowy, przyszło. W tej chwili trwa przetarg na koncepcję programową takiego działania, następnie będzie przetarg na analizy, później na komentarze do analiz, a na końcu zrobią przetarg na "projektuj i kop". Sam rozumiesz, że uruchomienie koparki to nie w kij dmuchał temat i nie można jej tak po prostu gdzieś wysłać. A zresztą wysłać koparkę mniejszą czy większą? To powinno być przedmiotem oddzielnych analiz.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 6 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~s. 1 miesiąc temuocena: 100% 

      No i koniecznie do tego wszystkiego kampania społeczna i szkolenia!!!

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.4101 sekundy
    REKLAMAA2 YASUMI  01.10.2021 - 31.12.2021