REKLAMAA1-AUCHAN-01-07----31-12-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (facebook.com/Ratownictwo Medyczne Warszawa)

    - Pogotowie, straż pożarna jeżdżą w środku nocy na sygnale i budzą ludzi. Czy to konieczne? - napisał do nas mieszkaniec Ursynowa. Służby odpowiadają, że nie mają wyboru, jeśli jadą ratować czyjeś życie lub mienie.

    Kolejny raz pojawia się problem z głośnym sygnałem pojazdów uprzywilejowanych. Kilka miesięcy temu ursynowianka zapytała w mediach społecznościowych dlaczego podczas ciszy nocnej karetki pogotowia jeżdżą al. KEN na sygnale. Teraz podobne pytanie stawia jeden czytelników Haloursynow.pl.

    Pan Dominik stawia tezę, że w nocy - kiedy większość z nas śpi - syreny nie muszą być aż tak głośne, a wystarczyłyby jedynie sygnały świetlne.

    W nocy z 29 na 30 czerwca o godzinie 1:30 co najmniej kilka pojazdów (najpewniej straży pożarnej lub/i pogotowia ratunkowego) przemknęło najprawdopodobniej ulicą Pileckiego. Każdy z nich miał włączone sygnały dźwiękowe o potężnej mocy (jednostka PSP przy ul. Płaskowickiej dysponuje wozem z syreną pneumatyczną, którą słychać w promieniu kilku kilometrów). Budzi to mieszkańców, w tym małe dzieci. Takie sytuacje mają miejsce co najmniej kilka razy w tygodniu.

    Gdy kilka lat temu pogotowie ratunkowe zabierało w środku nocy moje dziecko do szpitala, sygnałów dźwiękowych używano wyłącznie w sąsiedztwie skrzyżowań - co jest zrozumiałe.

    Czy istnieje konieczność używania tych sygnałów w środku nocy, gdzie praktycznie ruch samochodowy nie istnieje, czy nie wystarczą tylko sygnały świetlne? 

    - pyta pan Dominik.

    Służby tłumaczą, że jadąc na ratunek liczy się każda minuta, dlatego muszą mieć pierwszeństwo przed innymi użytkownikami drogi. Prawo do tego mają tylko pojazdy uprzywilejowane, które wysyłają jednocześnie sygnały świetlne i dźwiękowe. Tak nakazuje kodeks drogowy z 1997 roku. 

    - Nie możemy wybierać sobie, na którą interwencję będziemy jechać na sygnale, a na którą nie. Jeśli zagrożone jest życie, zdrowie czy mienie musimy dotrzeć jak najszybciej i najbezpieczniej. Tak, by po drodze nikomu nic się nie stało, również strażakom, którzy jadą na ratunek innym. Nie możemy wybierać sobie też głośności sygnału. Jest on określony prawem - wyjaśnia kapitan Wojciech Kapczyński z komendy miejskiej straży pożarnej.

    Również zadaniem kierowcy karetki pogotowia jest jak najszybsze dotarcie do potrzebującej osoby. O tym czy karetka ma jechać na sygnale decyduje dyspozytor. W drodze powrotnej - lekarz lub starszy ratownik medyczny w przypadku zagrożenia lub pogorszenia się stanu zdrowia pacjenta. 

    - Niestety doszło do wielu wypadków, kiedy inny kierowca nie widział i nie słyszał karetki, choć ta wysyłała wszystkie sygnały. Strach pomyśleć do ilu takich zdarzeń mogłoby dojść, gdyby karetki nie włączały sygnalizacji -  ostrzega Elżbieta Weinzieher z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego "Meditrans".

    Zdarza się, że niektóre służby w nocy rezygnują z włączania sygnałów dźwiękowych (np. pogotowie gazowe czy służba krwi), ale to duże ryzyko zarówno dla innych użytkowników drogi, jak i tych, którzy interweniują. W razie kolizji z innym pojazdem jego kierowca zawsze może powiedzieć, że nie widział lub nie słyszał sygnałów.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 239

    • 54
      BARDZO PRZYDATNY
    • 12
      ZASKOCZONY
    • 12
      PRZYDATNY
    • 9
      OBOJĘTNY
    • 10
      NIEPRZYDATNY
    • 39
      WKURZONY
    • 103
      BRAK SŁÓW

    63Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~kulczyńskiego 63 12 dni temuocena: 50% 

      w Wiedniu prawie nic nie słychać, a w nocy to na wcale. Wystarczą sygnały świetlne. Ale nie, u nas w środku nocy na pustej ulicy muszą wyć.

      Edytowany: 12 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Warszawiak od urodzenia 62 12 dni temuocena: 67% 

      Jak to przeczytałem złapałem się za głowę... Jakim to trzeba być wiesniakiem aby przeszkadzały jednostki ratunkowe... Ale to że na motorach (scigaczach) jeżdżą to już nie przeszkadza. Nie pasuje Ci słoiku to do siebie do stodoły

      Edytowany: 12 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wawa 61 7 dni temuocena: 0% 

      No jednak przeszkadzają i to nie tylko na Ursynowie. A to, że jest się "Wieśniakiem od urodzenia" to raczej nie jest powód do dumy.

      Edytowany: 7 dni temu

      oceń komentarz 0 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~obiektywnie 60 13 dni temuocena: 38% 

      A w Japoni można bez sygnałów dźwiękowych, więc zmieńmy nasze głupie prawo, zwłaszcza, że i tak np. gość który słucha głośno Hi-Fi w aucie z klimą przy zamkniętych oknach nie słyszy tego sygnału, za to mieszkańcy z otwartymi w upalną noc oknami owszem, a potem tacy niewyspani ludzie sami mogą być gorszymi kierowcami i karetki będą miały jeszcze więcej pracy, więc tłumaczenie że trzeba hałasować w słusznej sprawie nieprzekonuje. Ratujecie jednego, a wyrywacie ze snu tysiące innych. Jedni zasną po chwili, a inni nie zasną do rana, a do pracy trzeba jechać, np. kierować autobusem komunikacji miejskiej...

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 16 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~B0b 59 13 dni temuocena: 63% 

      Pogotowie niech jeździ autobusami - będzie ciszej i taniej. Polecam stopery do uszu na wszelki wypadek.

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 5 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~obiektywny 58 13 dni temuocena: 64% 

      Tak, niech wyłączą sygnały, a później ktoś wyjedzie prosto w nich i to będzie ich wina bo nie było sygnału dzwiękowego.

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 16 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~observer 57 13 dni temuocena: 100% 

      Wydaje mi się, że problemem są "korytarze", które utworzyły się wzdłuż ulic, przy których dominuje wyższa zabudowa, niż w głębi osiedli. Mi też doskwiera, gdy pojazd na sygnale słyszę, a jest on (tak obstawiam, bo widzę ulicę od Natolina po multikino) ok. 2-3km od bloku, w którym mieszkam. Dźwięk prawdopodobnie odbija się od ścian budynków, co go wzmacnia. Ani wina tych sygnałów, ani wina "słojów". Wina zachłannych deweloperów i to na etapie projektowania. Swoją drogą, o wiele bardziej przeszkadzają mi motocyklowe popisówki czy tuningowane auta, które po północy wyją na ulicach, prowadzone przez bezmózgów.

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 15 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 56 13 dni temuocena: 18% 

      ~observer, ci doskwiera? naprawdę? a może "tobie doskwiera"? a wcześniej "mnie doskwiera"? I to już twoja wina, zdecydowanie (nie chodziłeś do szkół?)

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 2 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pomagier 55 13 dni temuocena: 60% 

      Dla autorów większości poniższych postów (słoje?) wyznacznikiem stołeczności jest "głośno, brudno i smrodliwie". To błąd, bo Warszawiacy też chcą mieć to co u was na ojcowiźnie: ciszę, czystość i czyste powietrze.

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 9 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ZWOLENNIK SYGNAŁÓW 54 13 dni temuocena: 74% 

      OD ZAWSZE BYŁY KARETKI STRAŻ POŻARNA I JEŹDZIŁY NA SYGNAŁACH!!!! RDZENNYM MIESZKAŃCOM NIGDY TO NIE PRZESZKADZAŁO ALE WAM SŁOIKI WSZYSTKO PRZESZKADZA WRACAJCIE DO SIEBIE TAM NA PEWNO NIE JEŻDŻĄ NA SYGNAŁACH

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 20 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~SceptycznySceptyk 53 13 dni temuocena: 61% 

      Sugeruję zapoznać się z prawem o ruchu drogowym. Wymagają przy egzaminie na prawko na samochód lub motocykl - na hulajnogę nie wymagają. Tam jest napisane, jakie sygnały musi nadawać pojazd uprzywilejowany.....

      Edytowany: 12 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 11 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kniht 52 13 dni temuocena: 67% 

      a to prawo to Bóg ustanowił czy urzędnicy?

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 6 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~malgosia1973 51 12 dni temuocena: 33% 

      Prawo ustanawia suweren, czyli naród, rękoma swoich demokratycznie wybranych przedstawicieli, czyli posłów na Sejm RP. To nie są "urzędnicy". Zgłoś się do jakiegoś posła i zainteresuj go stosowną nowelizacją stosownych przepisów.

      Edytowany: 12 dni temu

      oceń komentarz 1 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~oko 50 13 dni temuocena: 77% 

      Ludziom już wszystko przeszkadza. Chcesz mieć spokój i ciszę - wyprowadź się za miasto. Ręce opadają i nie tylko ręce

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 20 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Łoś 49 13 dni temuocena: 46% 

      Niemcy ,Anglia ,Francja w nocy tylko światła .Nagłe przypadki tylko włączają syreny

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 11 13 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 48 13 dni temuocena: 56% 

      no to w Polsce lepiej...u nas tylko "nagłe przypadki" na pełnej dyskotece. Poza takimi przypadkami samochody, karetki, wozy starżackie tp, jeżdżą jak wszystkie inne (bez świateł, bo po co? skoro nie spieszą się) Nigdy nie widziałeś, łosiu? to może porozglądaj się, poczytaj, oderwij od kompa

      Edytowany: 12 dni temu

      oceń komentarz 5 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pomagier 47 13 dni temuocena: 47% 

      Z zaciekawieniem czekam na merytoryczne (!) komentarze odnośnie prostego argumentu forumowicza "~sm", że w Niemczech, kraju dwukrotnie większym od Polski służby w nocy jeżdżą bez sygnałów i nie ma wypadków.

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kniht 46 13 dni temuocena: 57% 

      nie doczekasz się :( . Czego można się spodziewać po ludziach, którzy uważają że takie jest prawo i nic się nie da zrobić...

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 4 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~sm 45 13 dni temuocena: 37% 

      w niemczech jezdza w nocy ,bez sygnałów , i nie ma wypadków, a u nas wyją ,świeca , i ciągle cos . To umiejętności niby kierowców straży , rolnik na codzen jeżdżący traktorem po polu, karetki to samo , czy ochroniarz szydło , nie umieją jezdzic , i czy beda wyli swiecili , to tak sie rozbili. ja mieszkam na wloscianskiej w warszawie mala osiedlowa uliczka, ale tepi drogowcy nie zrobili zjazdu na S8 i sie ztobila tranzytowa, wyja swieca ,cala,noc, dziekuje bogu ze chba szkole pzarniczej zabrali ten amerykanski woz bojowy , na 10 pietrze bylo widniej ,niz by wszystkie swiatla zapalil, w polsce zeby zjechac z autostrady, trzeba przejechac bad nia 3 wiaduktami, a na zachodzie wystarczy jeden, to i syreny w tym kraju, moze ratuje zycie ???

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 17 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Lelek28 44 13 dni temuocena: 50% 

      Jeszcze poproszę o komentarz Policji, bo ich pewnie będzie inny niż ma straż pożarna i pogotowie

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~sm 43 13 dni temuocena: 35% 

      w niemczech jezdza w nocy ,bez sygnałów , i nie ma wypadków, a u nas wyją ,świeca , i ciągle cos . To umiejętności niby kierowców straży , rolnik na codzen jeżdżący traktorem po polu, karetki to samo , czy ochroniarz szydło , nie umieją jezdzic , i czy beda wyli swiecili , to tak sie rozbili. ja mieszkam na wloscianskiej w warszawie mala osiedlowa uliczka, ale tepi drogowcy nie zrobili zjazdu na S8 i sie ztobila tranzytowa, wyja swieca ,cala,noc, dziekuje bogu ze chba szkole pzarniczej zabrali ten amerykanski woz bojowy , na 10 pietrze bylo widniej ,niz by wszystkie swiatla zapalil,

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 13 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kniht 42 13 dni temuocena: 75% 

      Dokładnie tak. Dziesiątki razy widziałem jak wozy straży pożarnej jadąc Płaskowickiej najpierw skręcały w KEN w lewo a później zawracały bo kierowcy nie znają dzielnicy

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 3 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~asd 41 13 dni temuocena: 78% 

      No jeszcze żeby syreny wyłączać bo komuś przeszkadza - brak slow. Panu Dominikowi nie życzę by coś mu się stało nocą. Ratowanie życia jest ważniejsze niż sen kilku ludzi. Nie wszystkim na Ursynowie syreny przeszkadzają - a niektórzy, którym przeszkadza, są na tyle wyrozumiali i wiedzą, że często chodzi o ludzkie życie - być może kiedyś karetka będzie jechać do nich. Pamiętajmy też że takie "atrakcje" to element życia w mieście. Zło konieczne. Jeżeli komuś to przeszkadza, polecam przeprowadzić się w cichsze dzielnice (sic!) bądź poza Warszawę.

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 14 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~sm 40 13 dni temuocena: 33% 

      w niemczech jezdza w nocy ,bez sygnałów , i nie ma wypadków, a u nas wyją ,świeca , i ciągle cos . To umiejętności niby kierowców straży , rolnik na codzen jeżdżący traktorem po polu, karetki to samo , czy ochroniarz szydło , nie umieją jezdzic , i czy beda wyli swiecili , to tak sie rozbili. ja mieszkam na wloscianskiej w warszawie mala osiedlowa uliczka, ale tepi drogowcy nie zrobili zjazdu na S8 i sie ztobila tranzytowa, wyja swieca ,cala,noc, dziekuje bogu ze chba szkole pzarniczej zabrali ten amerykanski woz bojowy , na 10 pietrze bylo widniej ,niz by wszystkie swiatla zapalil,

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 12 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Obserwator 39 13 dni temuocena: 75% 

      Bez syreny pojazd nie jest uprzywilejowany. Po co pisać taki artykuł? Nie lepiej poczytać Kodeks Drogowy?

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 15 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wojak_Szwejk 38 13 dni temuocena: 72% 

      Nie wiem, czy o to chodziło autorowi tych narzekań, ale ja w takim razie od dzisiaj jeżdzę w pełni zgodnie z prawem. Czyli drodzy ursynowianie... DO USŁYSZENIA :D

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 13 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~HMMM 37 13 dni temuocena: 78% 

      A mnie budzą dzwony w kościele obok i co... godze się na to bo mieszkając wiedziałem że to możliwe, pamietajmy wszelakie słuzby jadą pomagać a nie bo im się tak podoba a ludzkie zycie nie ma ceny, każda minuta, sekunda na wagę złota

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 18 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~qwr 36 12 dni temuocena: 50% 

      Zgadzam się, straż nie jeździ codziennie, a w kościele obok dzwony napier....ją trzy razy na dzień.

      Edytowany: 11 dni temu

      oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~GWS2016 35 13 dni temuocena: 52% 

      Możecie, lemingi drobne, z POwrotem wrócić na wieś (skąd wasz ród) i nie zatruwać życia Warszawie. Teraz już wiem, skąd POpracie na Ursynowie tej partii od złodziejstwa i kombinatorstwa. To samo z autostradą, jeszcze w latach 70 tych planowano tam autostradę, a teraz boli, że hałas??? A co to jest, Ursynów Zdrój??

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 12 11 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~apsik 34 13 dni temuocena: 70% 

      Mam nadzieję, że ci którym przeszkadzają syreny, kiedy będą sami potrzebować pomocy, to nie zniżą się do dostania np zawału w dzień wolny od pracy i w dodatku w nocą, a jedynie w godzinach przedpołudniowych, tak by nie swą wątpliwej jakość osobę ratować bez zakłócania innym spokoju. PS, pożary mam nadzieję że też tylko w tygodniu będą mieli w godzinach najlepiej 11-13, i nie śmią zadzwonić w nocy, tylko łaskawie poczekają do rana..

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 14 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~sm 33 13 dni temuocena: 23% 

      i tak, do ciebie nie zdaza

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 3 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~edjjj 32 13 dni temuocena: 50% 

      sm siedzisz w Niemczech, pisać po polsku nie umiesz ( pewnie nigdy nie umiałeś, w szkole za ciężko było) a się bez sensu udzielasz. Idź kopać te rowy, bo jak cię szef przyłapie, ze siedzisz na telefonie to stracisz dniówkę.

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 3 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~shemyaza 31 13 dni temuocena: 74% 

      Niech przed karetką biegnie mężczyzna z czerwoną flagą, wyposażony obowiązkowo w cichobiegi. A nosze niech mają piankowe końcówki podstawy żeby nie stukały podczas jazdy. dodatkowo pacjent powinien mieć założony knebel gdyby zechciał jękiem swoim budzić szlachetnych bojowników kapitalizmu z ich zasłużonego snu. PS (a czemu taki macie lekki sen? sumienie was gryzie?)

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 14 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mk 30 13 dni temuocena: 67% 

      Jak się komuś nie podoba może na wieś wrócić i tylko koguta rano ganiać ....

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 14 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~krezus 29 13 dni temuocena: 65% 

      wyją z taką samą siłą i w dzień i w nocy bo takie są przepisy różnica tylko taka że ogólnie w dzień jest sporo więcej innych hałasów i dlatego niby w nocy słychać je głośniej, przy KEN codziennie kilkadziesiąt razy jeżdżą i jeszcze mi się nigdy dziecko nie obudziło a okna są zawsze otwarte

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 11 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~vv 28 13 dni temuocena: 67% 

      niech wracają na wieś ...

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Tadeusz l 71 27 13 dni temuocena: 32% 

      Szczerze mówiąc ja tych pieprzonych syren i w dzień nie słyszę mimo że jeżdżąc samochodem nie włączam, radia jedynie reaguję na światła. Uważam że sygnały dźwiękowe w dzień powinny być używane w momencie podjazdu do skrzyżowań i stref wzmożonego ruchu, a w nocy można sobie z nimi dać spokój. Tylko kto to wytłumaczy najmądrzejszym legislatorom

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 9 19 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~malgosia1973 26 12 dni temuocena: 60% 

      Zdefiniuj "strefę wzmożonego ruchu", Powiedz, kiedy zaczyna się "podjazd do skrzyżowania". Ustal, czy NA SKRZYŻOWANIU sygnał dźwiękowy miałby być używany (z tego, co piszesz - to nie, bo tylko "na podjeździe do skrzyżowania"; a może to już "strefa wzmożonego ruchu"?). Potem doradzaj, że trzeba zmienić prawo. I jeszcze ustalmy, kto ma obsługiwać włączanie i wyłączanie sygnału dźwiękowego w czasie jazdy do zdarzenia.

      Edytowany: 12 dni temu

      oceń komentarz 3 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~alelujan 25 13 dni temuocena: 76% 

      Takie są uroki mieszkania w mieście. Choćby się kupiło mieszkanie na poczwórnie grodzonym osiedlu z zasiekami, zawsze odczujemy sąsiedztwo innych. Śmieszą mnie "problemy" niektórych ludzi- w niektórych domach sąsiedzi awanturują się po nocach, puszczają głośno muzykę do białego rana i ludzie muszą to znosić. A tu syrena 10 sekund podzwoni i wielkie halo.

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 19 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Szydło 24 13 dni temuocena: 69% 

      Żeby potem nie było żadnych wątpliwości przy wypadku. Czy karetka miała tylko sygnały świetlne czy dźwiękowe też... Jasne??

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 11 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Janina 23 13 dni temuocena: 74% 

      Mieszkam przy Płaskowickiej niedaleko Straży. Jak mnie budzi syrena to myślę a gdyby tak jechali do mnie?

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 20 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~sm 22 13 dni temuocena: 36% 

      pijane wyjezdzaja, musza sie zabezpieczyc

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 4 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~koloolo 21 13 dni temuocena: 63% 

      Trzeba sobie założyć klimę i zamknąć okna

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ble ble 20 13 dni temuocena: 80% 

      A dokąd nie sprowadzili się do Warsiawy to nic im nie przeszkadzało . Koguty zaczynały piać nad ranem a w nocy był spokój . Druga tragedia to warczące samoloty . Trudno słoikowi żyć w mieście ...

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 28 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wojak_Szwejk 19 13 dni temuocena: 50% 

      Jak tak poczytać artykuły z Polski to ludziom zaczynaja przeszkadzac syreny osp...

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 6 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~wujek 18 13 dni temuocena: 27% 

      I słusznie bo po 22 nie ma ruchu i nie muszą tak przeraźliwie wyć, szczególnie przy dojeżdżaniu do szpitala.

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 11 30 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Ursynów 17 13 dni temuocena: 29% 

      Sikawkowi I doktorki mają zaiwaniać pieszo A nie straszyć nas ludzi.

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 12 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~NIcko 16 13 dni temuocena: 91% 

      To jest zrozumiałe, że karetki i SP jeżdżą na sygnale. Tu nie ma dyskusji. Niech mi ktoś za to wytłumaczy dlaczego codziennie w weekend o 6 rano musi wszystkich budzić śmieciarka??? Już nawet nie łomotami a głośnymi "k***ami" panów obsługujących i durnym bardzo głośnym piszczeniem?? Hm??? Też życie ratuje? Bo cofającą śmieciarkę raczej trudno nie zauważyć. I to jest uciążliwe i niepotrzebne. Ratowanie życia to zupełnie inna bajka i tu trzeba mieć zrozumienie.

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 20 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wojak_Szwejk 15 13 dni temuocena: 60% 

      Poczytaj ile było juz wypadków z cofająca śmieciarka...

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 6 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pomagier 14 13 dni temuocena: 100% 

      Nie odniosłeś się do meritum. Pomogę: czy śmieciarka musi budzić wszystkich w weekend o 6 rano?

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 6 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~sm 13 13 dni temuocena: 60% 

      tu trzeba mieć zrozumienie. a nie bezmysnych baranow za kierownica

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 3 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~kulczyńskiego 12 12 dni temuocena: 50% 

      a mnie dzwony napier...jące na Ursynowie budzę co rano, czemu?

      Edytowany: 11 dni temu

      oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~robertWWA 11 13 dni temuocena: 82% 

      Kochani przeszkadza wam hałas, przeszkadza wam smog (sic! Smog to był w latach 90-tych), chcecie jeździć na rowerach, biegać, zdrowo żyć. Otóż muszę was zmarwić! Wybraliście życie w MIEŚCIE. To nie bieszczady czy bory tucholskie tylko warszawa...

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 28 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wwa( L) 10 13 dni temuocena: 79% 

      Pan Dominik chyba ze wsi hak mu przeszkadzają pojazdy uprzywilejowane. Ciekawe jakby do jego rodziny jechała karetka to czy by mu nie przeszkadzały sygnały dźwiękowe aby karetka szybko przyjechala. Głąbie kapusciany obudź się to Warszawa A nie wieś. Jak przeszkadza to spowrotem wyjedź.

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 19 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 9 13 dni temuocena: 87% 

      najlepiej od razu wprowadzic "ciszę nocna" dla wszelakich służb, samochody odstawić na kołki a potrzebujący niech sobie czekają do 6.00. Rozumiem, że "pan Dominik" wykaże się wyrozumiałością również w przypadku, kiedy on sam będzie potrtzebował pomocy i grzecznie poczeka do tej 6.00 rano. ps. ja nie wiem jakim brakiem empatii trzeba się wykazać, żeby "narzekać" w takich przypadkach. I akurat nie jest prawdą, ze "budzi dzieci". Dzieci maja zwykle bardzo mocny sen, moich nawet przeciętna impreza sąsiedzka nie budziła ze snu. A akurat ul. Pileckiego w okolicy straży, nie ma starych budynkow i pan Dominik zapewne wiedział, gdzie się wprowadza. Znowu "efekt metra"? mieszkańcy "żądają" ciszy, po wprowadzeniu sie w już istniejącą infrastukturę? I jakoś nie wyobrażam sobie, żeby w nocy karetki pedziły bez sygnałów. W nocy jest gorsza widocznośc, wiele sygnalizatorów działa tylko z sygnalizacją ostrzegawczą, kierowcy i przechodnie moga być bardziej zmęczeni wiec potrzebny jest silny bodziec

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 33 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kniht 8 12 dni temuocena: 100% 

      Empatii dla syren? Przecież dźwięk nie ma uczuć. Ej Izka weź poczytaj co to empatia..

      Edytowany: 12 dni temu

      oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 7 11 dni temuocena: 0% 

      a ty, ~Kniht, naucz się czytać ze zrozumieniem! Brakiem "empatii" (w stosunku do potrzebującego pomocy, do którego pędzi samochód na sygnałach) wykazuje się pan Dominik i to jemu właśnie jej brak zarzuciłam Dźwięk??? jak to wydedukowałeś, Sherlocku??? Sam przeczytaj definicję, ułatwie ci to; "Empatia to umiejętność zrozumienia innych ludzi oraz zdolność współodczuwania z nimi ich uczuć i emocji.

      Edytowany: 11 dni temu

      oceń komentarz 0 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Dan 6 13 dni temuocena: 79% 

      Ciszej niech będzie dopóki interwencja nie będzie dotyczyła mnie, a później będzie pretensja że za długo jechała karetka czy inne służby.

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 19 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~F b 5 13 dni temuocena: 45% 

      Niestety nic się u nas nie zmieni (choć mógłby być inny sygnał na noc... Jakiś spokojniejszy) bo kierowcy pojazdów uprzywilejowanych się boją. Jedyne pojazdy które mogą jeździć z sygnałami lub bez to BOR (teraz SOP) i zawsze będzie zgodnie z prawem vide wypadek premier w Oświęcimiu

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Reall 4 13 dni temuocena: 72% 

      Mieszkalem 10lat przy zwirkach. Tam karetki,sop,krew,straze,itp jezdza z czestotliwoscia minimum 2na godzine. Nawet w nocy. Problem lezy w tym ze tylko radiowozy maja wymienione na te sygnaly cichsze(wedle nowego przepisu). Reszta poki jezdzi to jezdza na starych-glosnych sygnalach. Druga sprawa jak komus za glosno w Warszawie to moga sie wyprowadzic pozawarszawe lub zainwestowac w okna,rolety itd. . Ludzi przybywa i chalasu tez. Proste. Zdrowka.

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 21 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.3055 sekundy
    REKLAMAA2-AUCHAN----DODATKOWO