REKLAMAA1-FortSłużew-10-08----25-08-2019-DNI-OTWARTE
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ18 lutego 2019, 14:05 komentarzy 6

    Redakcja Haloursynow.pl

    napisz maila ‹
    moje artykuły ‹
    Szkoła Podstawowa nr 96

    Szkoła Podstawowa nr 96 (MZ)

    Policja zajmuje się niepokojącym zdarzeniem na ul. Sarabandy. W minioną środę nieznany mężczyzna zaczepiał tam 11-latka idącego do szkoły. Rodzice uczniów organizują sąsiedzkie patrole i odwożą dzieci do szkoły samochodami. W klasach odbędą się prelekcje o bezpieczeństwie. Policja, choć z początku twierdziła, że "zdarzenia nie zgłoszono", teraz zmienia zdanie.

    W minioną środę, przy ul. Sarabandy na wysokości ul. Dumki, doszło do groźnej sytuacji, która wyglądała na próbę porwania jedenastoletniego chłopca. Około trzydziestoletni mężczyzna najpierw jechał za chłopcem idącym do szkoły, później zajechał mu drogę i usiłował nakłonić do wejścia do samochodu. Chłopiec, wybierając numer alarmowy, szybko udał się w kierunku szkoły i powiadomił o sytuacji wychowawcę. Dyrektorka szkoły Joanna Parafinowicz potraktowała sprawę bardzo poważnie i natychmiast zawiadomiła komisariat.

    - Pani dyrektor wiedziała jak się zachować, jej działanie jest jak najbardziej na miejscu. W takiej sytuacji na niej spoczywa obowiązek, żeby nas zawiadomić i bardzo słusznie postąpiła – mówi asp. sztab. Robert Koniuszy z mokotowskiej komendy policji. Przypomnijmy, jeszcze w piątek rzecznik twierdził, że "takiego zawiadomienia nie było". W wywiadzie dla jednego z warszawskich portali zaprzeczał, że ktokolwiek zgłosił sprawę na policję.

    Rodzice uczniów Szkołyt Podstawowej nr 96 przy Sarabandy, którzy o sprawie zostali poinformowani za pośrednictwem Librusa, są bardzo przejęci.

    Ojcowie na własną rękę patrolują okolicę – mówi jedna z matek i dodaje, że w piątek w okolicy szkoły widziano „tajniaków” z policji, a dziś rano straż miejską.

    Po otrzymaniu zawiadomienia na miejsce udał się dzielnicowy, który skontaktował się także z rodzicami chłopca. Policja m.in. przeprowadziła rozmowy z ewentualnymi świadkami i zabezpieczyła nagrania z monitoringu. - Na chwilę obecną zdarzenie nie jest potwierdzone, niemniej jednak czynności trwają. Uszy i oczy mamy otwarte – mówi  rzecznik Koniuszy.

    Wychowawcy przeprowadzają z uczniami rozmowy na temat bezpieczeństwa, a w najbliższym czasie straż miejska ma spotkać się z dziećmi na prelekcji.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 57

    • 18
      BARDZO PRZYDATNY
    • 4
      ZASKOCZONY
    • 4
      PRZYDATNY
    • 0
      OBOJĘTNY
    • 1
      NIEPRZYDATNY
    • 16
      WKURZONY
    • 14
      BRAK SŁÓW

    6Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~professor 6 6 miesięcy temuocena: 50% 

      najlepszym świadkiem monitoring z okolicznych ulic nie wierzę, że nie ma śladu

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~yellow 5 6 miesięcy temuocena: 58% 

      nieźli tajniacy, skoro było ich widać nieopodal szkoły

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~nick 4 6 miesięcy temuocena: 100% 

      ten typ pewnie nie jest stąd, i nie pojawi się tu już nigdy.. Szkoda, że młody nie zrobił fotki samochodu z tablicami, sprawa byłaby już na finiszu.

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Bob 3 6 miesięcy temuocena: 33% 

      policja miała nadzieje ze sprawa przycichnie, a tu niespodzianka, co gorsze będą musieli ruszyc tyłki. Masakra.

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pppolice 2 6 miesięcy temuocena: 36% 

      To policja sama nie wie, czy było zgłoszenie czy nie, a może kręci?

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Aleksander 7 1 6 miesięcy temuocena: 91% 

      Bo dzielna pani dyrektor zawiadomiła policję dzień po zdarzeniu i to popołudniu, jak zobaczyła jaka g**** burza zrobiła się w internecie, także rzecznik nie kłamał.

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      oceń komentarz 10 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.3349 sekundy
    REKLAMAA2-AUCHAN----DODATKOWO