REKLAMAA1_FortSłużew-12-07----22-07-2018
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    XII Dyktando Ursynowskie

    XII Dyktando Ursynowskie (KT)

    REKLAMA

    Blisko 300 osób wzięło udział w XII Ursynowskim Dyktandzie. Tym razem tekst miał wiele wspólnego z Francją. Marc Chagall, Le Corbusier, foyer? Żaden ze śmiałków nie ustrzegł się błędów, choć najlepsi byli bardzo bliscy perfekcji. Tegoroczny tekst przygotowała doc. dr Grażyna Majkowska, wspierał ją niezawodny prof. Jerzy Bralczyk. 

    Na XII Ursynowskim Dyktandzie pojawiło się 285 amatorów ortograficznych sprawdzianów - 240 uczestników z Warszawy a wśród nich 164 startujących z dzielnicy. Tradycyjnie już w hali przy Dereniowej zobaczyliśmy więcej kobiet. Panowie, choć w mniejszości, stawili wyzwaniu czoła i wypadli świetnie. 

    - Ten tekst jest troszkę przekorny. Z jednej z strony mówię, że Ursynów wcale nie jest za francuszczyzną, a tej mimo wszystko jest sporo. Układając tekst dyktanda sprawdzałam wiele słowników. Sprawiło mi to sporą frajdę i bardzo się cieszę, że eksperci stanęli na wysokości zadania - mówi doc. dr Grażyna Majkowska, twórca tekstu XII Ursynowskiego Dyktanda. 

    Komisja konkursowa błyskawicznie sprawdziła prace i wyłoniła zwycięzców w każdej z pięciu kategorii: juniorzy, młodziki, VIP, ekspert i open. W tej ostatniej startowało ponad 200 miłośników ortografii. W tym roku wygrała Anna Płochocka, która tuż po dekoracji zdradziła nam swój sekret na dobry wynik.

    - To pierwsze zwycięstwo w tak dużym dyktandzie. Było łatwiej niż w zeszłym roku. Znam francuski, więc słowa w tym języku dla mnie były ułatwieniem - mówi Anna Płochocka, mistrzyni języka polskiego Ursynów 2017.

    Wyniki XII Ursynowskiego Dyktanda im. Andrzeja Ibisa-Wróblewskiego:

    Kategoria open: 1. Anna Płochocka, 2. Tomasz Marcinkowski, 3. Tomasz Łada; Kategoria ekspert: 1. Aleksander Meresiński, 2. Michał Gniazdowski, 3. Marek Szopa; Kategoria młodzików: 1. Jan Opalski, 2. Łucja Wilkans, 3. Hanna Szczerbińska; Kategoria juniorów: 1. Krzysztof Mirowski, 2. Michał Krysiak, 3. Maja Faszczewska.

    A OTO TEKST TEGOROCZNEGO DYKTANDA:

    Ursynowskie bloki w późnojesiennym słońcu to by mógł malować Marc Chagall. Użyłby świetlistożółtej ochry, błękitnoperłowgo koloru chalcedonu czy intensywnego lapisu-lazuli. Dla niejednego niemalarza to istny miszmasz(, – !.) (S) spotykany w dziecięcych bohomazach.  Ale to arcyciekawe zestawienie barw, zresztą podobne zastosował Chagall w obrazie wiszącym w foyer frankfurckiej opery, a przedstawiającym postaci komedii (comedi) dell’arte. Niechby  jakikolwiek bądź jego witraż czy fresk mógł cieszyć oczy ursynowian, np. w ekstrawysublimowanym, jasno oświetlonym wnętrzu kościoła Wniebowstąpienia Pańskiego, a nie tylko mieszkańców Metz czy Reims.

    Wprawdzie Ursynów to nie Montmartre, gdzie znajduje się najwyższe wzgórze Paryża, ale przecież Kopa Cwila tylko ciut-ciut od niego niższa. Każdy prawdziwy ursynowianin przeszedł ją wzdłuż i wszerz, w poprzek i w skos.
    No i gdzieżby na Montmartrze przetrwał ponadsześćsetdwudziestoletni dąb Mieszko?

    Ursynów zresztą na francuszczyznę wydaje się uodporniony, dlatego nie znajdziesz tu architektonicznego kiczu à la Le Corbusier. Za to możesz podziwiać wpółukryty i częściowo zadaszony niby-pasaż nieopodal Domu Sztuki, gdzie fani shoppingu, bukiniści, a nawet skateboardziści czują się jak u siebie. 

    Tylko dobrze zorientowani wiedzą, że by  posłuchać oldskulowego boogie-woogie czy w irlandzkim pubie zatańczyć gigue (giga, gigue’a), należałoby zajrzeć do Szyszki Chmielu („Szyszki Chmielu”). 

    Jakkolwiek by patrzeć, Ursynów to Francja-elegancja, kuszące, wpółsenne kafejki, dostatek połączony z estetyką. Niehonor tu nie zajrzeć. 

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 2

    • 1
      BARDZO PRZYDATNY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 0
      PRZYDATNY
    • 0
      OBOJĘTNY
    • 0
      NIEPRZYDATNY
    • 0
      WKURZONY
    • 1
      BRAK SŁÓW

    6Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Moss 6 8 miesięcy temuocena: 100% 

      Fajne dyktando, ale za dużo francuskiego! Obecnie dużo więcej jest zapożyczeń lub wstawek z angielskiego i powinno być to uwzględnione w przyszłych dyktandach.

      Edytowany: 8 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Ewa 5 8 miesięcy temuocena: 100% 

      Czyli dyktando, tak, ale po polsku.

      Edytowany: 8 miesięcy temu

      oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mega 4 8 miesięcy temuocena: 100% 

      O matko jakie trudne!!!

      Edytowany: 8 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~tanahorn 3 8 miesięcy temuocena: 76% 

      Kolejny raz biorę udział w dyktandzie; wiem, że do czołówki brakuje mi kilku błędów, a raczej ich braku, ale przesycenie dyktanda z ortografii polskiej słowami z francuskiego to przesada.Nie tylko teraz, ale każdorazowo. Nie każdy miał okazję uczyć się tego języka, większość uczyła się rosyjskiego, angielskiego, może niemieckiego. Francuski kojarzy się z wyższymi warstwami społecznymi i to tymi w wieku co najmniej 50+, ewentualnie z Wielką Emigracją XIX wieku i w następstwie ich przodkami... co już ma znamiona dyskryminacji większości uczestników. Jak zapragnę się uczyć jęz. francuskiego, to pójdę do szkoły językowej, a nie na dyktando, gdzie zamiast zabawy mam stres związany ze słowem po francusku i kompletnie nie mam pojęcia jak je zapisać. A prof. Bralczyk cieszy się, że zastawił pułapkę na piszących, bo w słowie ragout trzeba umieścić ^ nad "o" . Piękny przykład polskiej ortografii, doprawdy...

      Edytowany: 8 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 16 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Matka 2 8 miesięcy temu

      Ja to bym poległa w przedbiegach, ortografia, nie jest moją najmocniejszą stroną. Ale podziwiam ortograficznych geniuszy i gratuluję!

      Edytowany: 8 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mieszkaniec 1 8 miesięcy temuocena: 50% 

      A jak wypadła kadra zarządzająca Ursynowem oraz Radni, którzy uczestniczyli w duktandzie ?

      Edytowany: 8 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.1307 sekundy
    REKLAMA