REKLAMAA1-KUCHAREK6-(X2)--20-07----20-10-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (UM)

    Ponad 3 tysiącom uczniów nie udało się dostać do żadnej stołecznej placówki. Świadectwo z czerwonym paskiem nie gwarantowało miejsca w wybranej szkole. Pomimo zwiększenia liczby i liczebności klas, do ursynowskich liceów było się o wiele trudniej dostać niż przed rokiem. Przed tymi, którzy się nie dostali, drugi etap rekrutacji.

    Na ten dzień czekały z niepokojem całe rodziny. Jedni uczniowie mogą odetchnąć i cieszyć się w miejscem wymarzonym liceum i wakacjami, dla innych zaczyna się nerwowy czas szukania szkoły. Wszystko przez zdublowany rocznik, który jest efektem reformy edukacji. O miejsca w szkołach walczyli absolwenci gimnazjów i ósmoklasiści.

    W ursynowskich liceach w tym roku otwarto aż 28 klas dla ponad 800 uczniów. Dla porównania - w 2018 roku w 13 klasach pierwszych uczyło się 357 uczniów. Pomimo ponaddwukrotnego wzrostu liczby oddziałów i powiększenia klas z 30 do nawet 34 uczniów, nie wszyscy zdobyli miejsce w szkole, którą wybrali.

    W LXIII LO im. Lajosa Kossutha było 5 klas maturalnych, a w nowym roku szkolnym klas pierwszych będzie 9. Podobnie jest w pozostałych liceach.  W popularnym "Kamyku" odeszło 6 klas trzecich, a powstało 8 klas pierwszych. W nowym liceum powstałym na bazie gimnazjum im. Czartoryskiej odeszło 9 klas trzecich gimnazjalnych, a będzie 11 klas licealnych.

    Było ciężko

    Jak trudniej było dostać się w tym roku do liceum na Ursynowie pokazuje zestawienie ubiegłorocznych i obecnych progów punktowych, gwarantujących miejsce w najbardziej obleganych klasach. Dla gimnazjalistów wynosiły one:

    • w CLVIII Liceum Ogólnokształcącym z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Księżnej Izabeli Czartoryskiej do klasy humanistycznej w zeszłorocznej rekrutacji wystarczyło mieć 104 pkt., zaś w tym roku trzeba było mieć ich o 34 więcej (138 pkt).
    • w LXIII Liceum Ogólnokształcącego im. Lajosa Kossutha, do klasy o profilu angielsko-matematycznym, minimalny próg punktowy w ubiegłym roku szkolnym wyniósł 129 a w tegorocznej rekrutacji - 134.
    • do klasy matematyczno-geograficznej w LXX Liceum Ogólnokształcącym im. Aleksandra Kamińskiego w poprzedniej rekrutacji wystarczyło  ok.151 punktów, a w tym roku potrzeba było ponad 156

    Znacznie więcej punktów trzeba było mieć, by dostać się do obleganych klas po szkole podstawowej:

    • do LXX LO im. A. Kamińskiego do klasy matematyczno-geograficzno-angielskiej ponad 167 pkt.,
    • do CLVIII LO im. Im. Księżnej Izabeli Czartoryskiej do klasy matematyczno-angielsko-biologicznej -  ponad 142 pkt.,
    • do LXIII LO im. L. Kossutha, do klasy o profilu angielsko-matematycznym trzeba było mieć ponad 141 pkt., by się zakwalifikować.

    Burmistrz zapewnia, że dzielnica zrobiła wszystko, by zminimalizować skutki wprowadzonej reformy i nie da się już zwiększyć liczby klas w ursynowskich budynkach.

    - Trzeba mieć też na uwadze, że za rok i w kolejnych latach też odczuwalne będą negatywne skutki reformy minister Zalewskiej, a nie powinno się w związku z tym zmniejszać limitów przyjęć do liceów kolejnych roczników, krzywdząc tym samym skutkami tej reformy jeszcze więcej uczniów - mówi Robert Kempa.

     

    Nie pomógł czerwony pasek

    Trzeba pamiętać, że uczniowie z Ursynowa wybierają raczej licea w Śródmieściu i na Mokotowie, niż na Ursynowie. Dlatego nie wiadomo, ilu z nich dostało się, a ilu nie dostało do wybranego liceum. 

    W tym roku do stołecznych liceów, techników oraz szkół branżowych I stopnia starało się dostać 47 tys. uczniów, w tym ponad 17 tysięcy młodych ludzi spoza Warszawy. Udało się to zrobić 41870 absolwentom (21 955 z podstawówek i 19 915 z gimnazjów). Dla porównania - rok temu do szkół średnich przyjęto około 19 tysięcy uczniów.

    Dużo, bo aż 3173 uczniów nie dostało się do żadnej ze szkół, chociaż co czwarty z nich miał świadectwo z czerwonym paskiem. Było też pięcioro uczniów, którzy mając 190 na 200 możliwych punktów, również muszą wziąć udział w drugim etapie rekrutacji.

    Co dalej z uczniami, którzy się nie dostali?

    Na dziś w warszawskich szkołach pozostało jeszcze 2,4 tys. wolnych miejsc (z tego mniej niż jedna trzecia w liceach). Informacja o tym gdzie one są, pojawi się w czwartek 25 lipca (od godz. 15:00) w elektronicznym systemie rekrutacyjnym.

    Podania o przyjęcie w rekrutacji uzupełniającej należy składać w formie papierowej od 26 lipca od godz. 8:00 do 30 lipca do godz. 12:00 (na drukach szkolnych, można je znaleźć na stronie internetowej szkoły lub w sekretariacie). Następnie - 19 sierpnia o godz. 12:00 - szkolne komisje rekrutacyjne ogłoszą listy kandydatów zakwalifikowanych i niezakwalifikowanych do przyjęcia.

    Do 27 sierpnia do godz. 16:00 kandydaci będą potwierdzali wolę podjęcia nauki w szkole, do której zostali zakwalifikowani. Listy kandydatów przyjętych i nieprzyjętych do szkół w postępowaniu uzupełniającym zostaną ogłoszone przez szkolne komisje rekrutacyjne 28 sierpnia o godz. 10:00.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 203

    • 27
      BARDZO PRZYDATNY
    • 11
      ZASKOCZONY
    • 18
      PRZYDATNY
    • 17
      OBOJĘTNY
    • 6
      NIEPRZYDATNY
    • 42
      WKURZONY
    • 82
      BRAK SŁÓW

    27Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~łwmpik 27 miesiąc temuocena: 0% 

      dodajmy że rekordzista złozył w wawie papiery do 123 szkół a każdy uczeń do co najmniej 2 więc zara sie okaze że jakies treba zamknąć nie biora tez pod uwagę że mamy około 50 liceów prywatnych, społecznych, kościelnych...

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Ursyn2019 26 miesiąc temuocena: 50% 

      Panie Kempa, trzeba było nie zamykać CIXa i Mandarynki.,

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~wiki 25 miesiąc temuocena: 80% 

      Ciekawe ile jest zgłoszeń na Ursynów z okolic Warszawy (Pisaczno, Góra Kalwaria itp.)? Ile też osób zgłosiło się do kilku szkół jednocześnie?

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~GG 24 miesiąc temuocena: 63% 

      Co za durny artykuł. Pamiętam dobrze pierwszą rekrutację do liceów pierwszego rocznika gimnazjów. Było tak samo a potem progi leciały na łeb, na szyję. Jak można składać papiery do dowolnej liczby liceów to tak potem jest. Może wreszcie liceum będzie dla dobrych uczniów a nie dla wszystkich o czym świadczą wyniki matur.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~miki 23 miesiąc temuocena: 88% 

      Ja nie wiem dlaczego wszędzie jest podkreślane, że uczniowie, którzy się nie dostali mieli świadectwo z paskiem. Za takie świadectwo było 7 punktów. Świadectwo takie otrzymuje uczeń, który uzyskał średnią ocen 4,75 i minimum ocenę bardzo dobrą z zachowania. I nawet jak średnia była 6,0 to i tak należało się 7 pkt. Ci uczniowie zapewne mieli bardzo dobre oceny, ale egzamin mógł wypaść słabiej. A najprawdopodobniej bardzo zawęzili wybór szkół i klas we wniosku. Przykre to dla nich, wiem. Moje dziecko też rekrutowało. Przyjęliśmy zasadę: liceum marzeń, możliwości i ostateczności, a w ramach tego po 3-4 klasy zgodne z zainteresowaniami dziecka. Dostał się do szkoły pierwszego wyboru, ale do innej klasy niż chciał w pierwszej kolejności. Cóż zabrakło 4 pkt, ale cieszy się.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~psycholog 22 miesiąc temuocena: 77% 

      Pytanie nadrzędne; Czy Państwo ma spełniać wszelkie zachcianki/potrzeby edukacyjne dzieci i młodzieży? czy Państwo ma tak przygotować bazę edukacyjną, żeby odpowiadała na potrzeby kraju? Pytam, bo w Polsce jest najwięcej w Europie szkół ogólnokształcących, a mało technicznych. Zdaniem nauczycieli ogólniaków ( tych średnich i lepszych ) ok. 7-10 % uczniów, nie nadaje się do tych szkół. ps. od stycznia ( semestr ) przychodnie psychologiczne będą oblężone, przez nastolatków, a sprzedaż depresantów wzrośnie o kilka procent.....

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~WERS 21 miesiąc temuocena: 47% 

      TO JEST WLASNIE TYPOWA METODA PISORYDZYKOW - NAROBIC BALAGANU , ZNISZCZYC I TLUMACZYC IDIO TOM, ZE TO NIE MY !!. GLOWNY SPRAWCA BAJZLU ZAMIAST DO WIEZIENIA W NAGRODE POJECHALA DO BRUKSELI !!

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 9 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Ursyn2019 20 miesiąc temuocena: 50% 

      Obawiam się WERS, że to ty jesteś idiotą. Te ogłupiające młodych ludzi gimnazja trzeba było zlikwidować, a dzięki temu dać uczniom czteroletnią możliwość nauki w liceum. Samorząd miał aż trzy lata na przygotowanie się do przyjęcia większej liczby licealistów. Na Ursynowie wystarczyło nie wygaszać CIXa i Mandarynki. A przede wszystkim trzeba było ograniczyć ilość aplikacji do liceów - np. do 3. szkół, tak jak było poprzednio. Ale przecież samorządom nie chodzi o młodzież (tak jak w czasie matur i egzaminów), tylko o przedwyborczą nawalankę. Najgorzej jak laicy zabierają głos.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 3 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~MK 19 miesiąc temuocena: 55% 

      To nieprawda, że są uczniowie ze świadectwem z czerwonym paskiem, którzy nie dostali się do żadnej szkoły! Z pełną odpowiedzialnością mówię że to kłamstwo. Nie ma świadectw z czerwonym paskiem na świadectwie z wyróżnieniem są wyłącznie biało-czerwone paski. Do szkół mogły nie dostać się dzieci, które aikowały ze zbyt małą ilością punktów i nie wybrały na innych pozycjach szkół z wymaganą niższą liczbą. Są takie szkoły gdzie dostają się wyłącznie laureaci konkursów kuratoryjnych i bez takiego osiągnięcia uczeń się nie dostanie chćby i miał 200 pkt.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~M 18 miesiąc temuocena: 80% 

      Brawo MK, Po wynikach testu zmieniliśmy pierwotne wybory, bo szanse na dostanie się do wcześniej wybranych szkół były zerowe. Moje dziecko orłem nie jest a dostało się do LO z uwaga... 104 punktami. Oczywiście nie jest to liceum "najwyższych lotów", ale na Harvard się nie wybiera. Na nasze szczęście jest w Warszawie masa rodziców z przerośniętą ambicją i zupełnie nierealna oceną możliwości i poziomu swoich pociech. Wkładają im w głowy pierdoły o ich wielkości i wręcz niebiańskim talencie, a na koniec zostają z gołą d... Uważam, że jak dziecko będzie się chciało uczyć to i w nieco słabszej szkole wyjdzie na ludzi.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 4 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Andrzej Nowak ul. Koziego lolka 4 17 miesiąc temuocena: 23% 

      Szkoły powinny być płatne. Państwowa powszechna edukacja to lewacki wynalazek na który nas poprostu nie stać.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~SENIOR 16 miesiąc temuocena: 89% 

      Niby "Andrzej Nowak" a czyta się tak samo, jak pana Krzysztofa O.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 8 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Antonia 15 miesiąc temuocena: 83% 

      Andrzeju, ty nie skorzystałeś nawet z tej bezpłatnej opcji. Gdybyś musiał za naukę płacić, pewnie w ogóle byś do szkoły nie chodził. "Po prostu" piszemy rozdzielnie.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 5 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wredny 14 miesiąc temuocena: 50% 

      Najprosztszym rozwiązaniem byłaby rejonizacja! Skończyłoby się biadolenie o braku miejsc, gdyż rejonizacja WYMUSIŁABY na szkołach dostosowanie liczby miejsc do ilości uczniów! A dojazdowi uczniowie tylko zagęszczają liczebnie klasy w jednej szkole, podczas gdy w innej szkole jest uczniów mniej! A przy okazji, to każda szkoła POWINNA przeprowadzać własne egzaminy wstępne! Dzięki temu pozyskałaby uczniów, którzy spełnialiby wymagania szkoły, a nie urojenia własnych rodziców!

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~bhy 13 miesiąc temuocena: 67% 

      Tak było kiedyś, że średnie miały egzaminy wstępne i to była dobra metoda, ale i tak zdarzały się protekcje czy naciski ,,z góry"

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 2 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ketet 12 miesiąc temuocena: 59% 

      Od kiedy każdy musi iść do liceum? Rozbudzane są ambicje rodziców, że każdy ma prawo się tam znaleźć. Cześć z tych chętnych byłoby świetnymi technikami, bo mają do tego predyspozycje. Łatwo jest w tym wieku zabić naturalne zdolności i zamiast ludzi zadowolonych z siebie i z tego, że mają niezłą pracę, rozbudza się chorobliwe ambicje i pcha się przez męczące studia studia a potem dziwi się, że nie widzą sensu życia. To jest niegodziwe. Oczywiście za kształt reformy odpowiedzialny jest rząd, ale za jej przeprowadzenie, według prawa, odpowiedzialny jest SAMORZĄD. Natomiast pewne media przeprowadzają ankiety, które mają udowodnić,że SAMORZĄD jest bez winy, a cała odpowiedzialność ponosi rząd.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 16 11 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~koko 11 miesiąc temuocena: 80% 

      Moim zdaniem podstawowym problemem (niezależnie od deformy edukacji) jest to, że w tym wieku prawie żaden uczeń nie wie nie tylko kim chciałby być ale jakie ma zdolności, umiejętności, co lubi itp. Nie wspominając o realiach tzn. co będzie mógł robić po skończeniu danej szkoły, jakie są dalsze możliwości kształcenia itp. Tak więc decyzję podejmują rodzice na wyczucie.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 8 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Czombe 10 miesiąc temuocena: 27% 

      To jest efekt tego, że dopuszczono możliwość kandydowania do dowolnej liczby szkół (uprzednio - max do 3). W efekcie szkoły zostały zawalone podaniami i mimo znacznego zwiększenia liczby miejsc musiały podnieść progi rekrutacyjne. Efekt jest taki, że uczeń z dużą liczbą punktów zostawał umieszczony na liście przyjętych w kilku szkołach, a średniak niesiony ambicją rodziców, który złożył aplikację do 2-3 najlepszych szkół, do żadnej z nich nie został przyjęty (w 1 etapie rekrutacji), co nie oznacza, że w 2 etapie rekrutacji, gdy ci przyjęci do najlepszych szkół zwolnią miejsca w szkołach z drugiego i dalszych szeregów, nie znajdzie miejsca w szkole o poziomie z pewnością wyższym niż w rodzinnym "Pcimiu".

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 9 24 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Twój nick 9 miesiąc temuocena: 91% 

      "Efekt jest taki, że uczeń z dużą liczbą punktów zostawał umieszczony na liście przyjętych w kilku szkołach" Skąd taka wiedza Panie/Pani Czombe? Jedna osoba może być na liście przyjętych w jednej szkole. To wynika wprost z regulaminu rekrutacji. Ale po co czytać skoro się wie lepiej.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 21 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~czołąb kapuściany 8 miesiąc temuocena: 88% 

      Udowodnij, że jakiś uczeń jest na liście przyjętych w kilku szkołach.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 15 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~koko 7 miesiąc temuocena: 100% 

      System jaki zastosowano zminimalizował ilość tych, którzy się nigdzie nie dostali. I pozwolił startować do szkół, o których przy 3 do wyboru wielu by nie pomyślało."Usprawiedliwił" system przyjęć ograniczając przypadkowość i szczęście. Podskoczenie progów punktowych nie wynika z tego systemu.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 11 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~elektra 6 miesiąc temuocena: 62% 

      Myślę, że w pierwszej kolejności powinni być przyjmowani uczniowie z Warszawy i to ci, dla których była to szkoła pierwszego wyboru. Jest wiele szkół na prowincji, gdzie uczniowie z tych miejscowości znajdą dla siebie miejsce. Zdobywać wiedzę można w każdej szkole o ile są ku temu chęci, ale z tym różnie bywa.Znam wiele osób, które ukończyły studia wyższe a chodzili do prowincjonalnych szkół. Sama jestem tego przykładem.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 16 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~rumcajs 5 miesiąc temuocena: 60% 

      Konkurencja jest dobra dla poziomu szkoly. Miejsce zamieszkania rodzicow nie ma znaczenia. To samo dotyczy rynku pracy czy rynku matrymonialnego.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 6 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Ursyniak 4 miesiąc temuocena: 37% 

      Osobna rekrutacja dla gimnazjalistów i osobna dla podstawówkowiczów. Miejsc ponad 2 razy więcej niż rok temu. Przestańcie zatem mówić, że to problem zdublowanego rocznika. Bo każda grupa dostała swoją pulę równą tej, co była w zeszłym roku.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 19 32 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Mądry 3 miesiąc temuocena: 50% 

      W którym Liceum zostało utworzonych dwa razy więcej miejsc niż rok temu? Proszę nie kłamać.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 11 11 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wojtek 2 miesiąc temuocena: 75% 

      Nie do końca tak. W zeszłym roku np bylo 6 klas do rekrutacji w tym mamy np 8, ale 4 dla 8-mo klasisty i tyle samo gimnazja, więc o 2 klasy mniej. I tak w każdym Liceum w Warszawie, więc problem dotyczy co czwarte dziecko.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 12 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~olo 1 miesiąc temuocena: 83% 

      W tym roku chętnych było PONAD 2 razy więcej niż w zeszłym. Ilość miejsc zwiększona, ale na ogół poniżej *2. Tak więc szansa na dostanie się do szkoły danego typu była mniejsza - często o 20, 30 a nawet więcej procent. Poza tym pamiętajmy, że obecnie przyjmowani będą przez 4-5 lat dusić się w przepełnionych szkołach (ilość klas można zwiększyć, budynku powiększyć się nie da).

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 10 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.1921 sekundy
    REKLAMAA2-KUCHAREK6-(X2)--20-07----20-10-2019