REKLAMAA1-WIMAR-AUTO---10-06----10-09-2020
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (SK)

    Niebezpieczny punkt na Ursynowie. Na ścieżce przy Rosoła tuż przy skrzyżowaniu z Płaskowickiej czołowo zderzyło się ze sobą dwóch rowerzystów. Starszy z nich - ok. 80-letni mężczyzna z bólem odcinka szyjnego kręgosłupa trafił do szpitala.

    Budowniczy Południowej Obwodnicy Warszawy doskonale dbają o komfort kierowców, którym życie utrudnia ta ogromna inwestycja. Ale zapominają o rozwiązaniach ułatwiających życie pieszym i rowerzystom. Przykład? Skrzyżowanie ul. Rosoła i Płaskowickiej, gdzie tak powykręcano drogę rowerową, że kierowcy jednośladów jadący z naprzeciwka wzajemnie się nie widzą. Wypadek był tylko kwestią czasu.

    "Zakręty rysowane przy ekierce"

    W czwartek, 4 czerwca, ok. 16:00 starszy mężczyzna jechał na rowerze drogą wzdłuż Rosoła na południe, w kierunku Kabat. Przed skrzyżowaniem z Płaskowickiej droga rowerowa biegnie w "tunelu" - po obu stronach rosną dorodne krzewy. Chwilę później wyjeżdża się z tego tunelu i zbliża do skrzyżowania z ul. Płaskowickiej, gdzie ścieżka ostro skręca w prawo, a przed tym skrętem rosną wysokie krzewy, które zasłaniają widoczność. I właśnie w tym miejscu doszło do czołowego zderzenia.

    - Starszy pan uderzył się w głowę, ale nie krwawił. Dopiero, gdy stanęłam, by sprawdzić co się stało, zachwiał się i upadł na mnie. Udało mi się utrzymać na nogach, a pana posadzić - do czasu przyjazdu karetki. Przyjechali szybko. Pan nie miał widocznych objawów neurologicznych, co sprawdziłam, ale narzekał na ból kręgosłupa szyjnego. Gdy odjeżdżałam był badany w karetce, a drugi uczestnik i świadek czekali na policję - relacjonuje pani Elżbieta.

    Rowerzyści, jeżdżący wzdłuż Rosoła, bardzo często narzekają ten niebezpieczny punkt na drodze.

    - Tam są zakręty rysowane przy ekierce. Jadąc od północy ma się po prawej wąziutki chodnik i krzaki zasłaniające wyjeżdzających zza zakrętu. Po lewej, na chodnik chcą wejść piesi od strony przejścia dla pieszych. To rozprasza uwagę jadących - tłumaczy pani Elżbieta.

    Taką właśnie organizację ruchu wprowadzono tu po rozpoczęciu budowy Południowej Obwodnicy Warszawy. 

    - Tymczasowa organizacja ruchu została zatwierdzona przez m. st. Warszawa w zakresie geometrii, oznakowania. Teren obok tymczasowej ścieżki dla rowerów należy do miasta, zatem proszę skierować pytanie do wskazanej instytucji - odpowiada na nasze pytania o niebezpieczną ścieżkę Małgorzata Tarnowska z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Warszawie.

    ZDM: Wystarczy przyciąć krzaki

    GDDKiA wprowadza jednak w błąd, bo to ona wraz z wykonawcą POW odpowiada za zmiany w ruchu podczas budowy obwodnicy. To na jej zlecenie powstał projekt "wyrysowany pod ekierkę" i do niej również należy zabezpieczenie wszystkich uczestników ruchu w tym miejscu. Niechęć do zmian w projekcie w tym miejscu spowodowana jest koniecznością zlecenia zmian projektantom, co kosztuje.

    Zarząd Dróg Miejskich, na czas budowy POW pozbawiony władzy nad tym terenem, sugeruje, że wystarczy odpowiednie przycięcie krzewów zasłaniających widoczność.

    - Przypuszczam, że gdy ją zatwierdzano (tymczasową organizację ruchu - dop. redakcja), nie było tam tych krzaków, więc nie było problemu z widocznością. Teraz istotnie jest - mówi Jakub Dybalski z ZDM.

    Przycięcie żywopłotu to jednak kompetencja Zarządu Zieleni m.st. Warszawy. Pytamy więc rzeczony Zarząd czy przytnie nieszczęsny krzew, który kompletnie zasłania widoczność rowerzystom jadącym z dwóch kierunków ul. Rosoła.

    - Zleciliśmy już wykonawcy przycięcie górnej części krzewów rosnących przy skrzyżowaniu ul. Rosoła i Płaskowickiej, przy czym boki krzewów są przycięte w sposób prawidłowy. Cięcia techniczne tych roślin, mające na celu zapewnienie dobrej widoczności w ciągu spacerowym i na ścieżce rowerowej, są wykonywane dwa razy w roku – wiosną i jesienią - mówi Anna Stopińska, rzeczniczka Zarządu Zieleni.

    Nie będzie natomiast znaku ostrzegającego rowerzystów przed niebezpiecznym skrętem. Taka tabliczka już była w tym miejscu, przed rozpoczęciem budowy POW, ale ją usunięto. - To by było działanie prowizoryczne - przekonuje Jakub Dybalski z ZDM.

    AKTUALIZACJA po publikacji artykułu: Zarząd Zieleni przyciął górną część krzewów przy skrzyżowaniu Gandhi i Rosoła.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 47

    • 6
      BARDZO PRZYDATNY
    • 2
      ZASKOCZONY
    • 4
      PRZYDATNY
    • 2
      OBOJĘTNY
    • 0
      NIEPRZYDATNY
    • 16
      WKURZONY
    • 17
      BRAK SŁÓW

    39Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Kry 39 11 dni temuocena: 50% 

      Sam jestem rowerzysta na jezdzac przez ursynow od lat 90tych. Np na rosola sa moze z 2 ostre skrety ale niestety ludzie nie rozumieja ze dostosowac predkosc do sytacji,_zwolnic_ tak zeby nie scinac zakretow... Tak samo jak na jezdni jest zakret po bardzi dlugiej prostej, nagle mala czesc ludzi sadzi ze hamulce sa opcjonalne. Na plente dodam ze moim zdaniem obecne sciezki rowerowe sa wrecz zbyt proste i pozwalaja na rozwijanie predkosci 40-50 km/h.

      Edytowany: 11 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 38 4 dni temu

      >>>Na plente dodam

      Edytowany: 4 dni temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~UrsynowskiGad 37 14 dni temuocena: 60% 

      Patrząc na zdjęcie "Coś być musi, coś być musi do cholery za zakrętem". btw autor (był) zbyt niepoprawny, żeby mieć ulicę w Warszawie.

      Edytowany: 14 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • Jaro 36 14 dni temuocena: 25% 

      Bo procedura/obyczaj nie były zachowane. Nie poradzisz Pan... A że w innych przypadkach procedurę, obyczaj, czy jak to zwał, da się zaniedbać, bo sprawa jest słuszna, to co innego...

      Edytowany: 14 dni temu

      oceń komentarz 1 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~UrsynowskiGad 35 14 dni temuocena: 0% 

      @Jaro no wiem, wcale nie pisząc ironicznie, myślę że np. przywrócenie pl.Dzierżyńskiego na Bankowy też ma jakieś formalne uchybienia, które prawnicy by zaraz znaleźli, jakby komuś zależało.

      Edytowany: 14 dni temu

      oceń komentarz 0 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~molka 34 14 dni temuocena: 70% 

      Potrzebne są dwupasmowe szerokie autostrady dla rowerów, a nie jakieś ścieżki!

      Edytowany: 14 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 14 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Ursynowianin 33 14 dni temuocena: 38% 

      I po co te drwiny? Starszy człowiek uległ wypadkowi, konieczne było wezwanie karetki pogotowia - bo ktoś zaniedbał swoje obowiązki (władze?, drogowcy?, inwestor?) - czy ludzkie zdrowie to dobry POWÓD DO KPIN?

      Edytowany: 14 dni temu

      oceń komentarz 9 15 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Boom 32 14 dni temuocena: 74% 

      Ursynowianin, a to władze jechały na rowerze, że je obwiniasz? Zderzyły się święte krowy, bo nie zachowały należytej ostrożności, kolejny raz zignorowały przepisy prawa o ruchu drogowym, zderzyły się, a na koniec obwiniają wszystkich dookoła. To jest jakaś parodia.

      Edytowany: 14 dni temu

      oceń komentarz 23 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wek 31 14 dni temuocena: 83% 

      @ursynowianin przede wszystkim obowiązki to zaniedbał co najmniej jeden z rowerzystów. A może obaj. Gdy rowerzyści będą jeździć bez wyobraźni i respektowania ograniczeń wynikających z lokalnych warunków to będą sprawcami wypadków i to poważniejszych niż ten.

      Edytowany: 14 dni temu

      oceń komentarz 19 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • Jaro 30 14 dni temuocena: 18% 

      Ursynowianin, wina infrastruktury jest tylko w przypadkach kolizji samochodowych. W przypadku zdarzeń z udziałem rowerzystów wiadomo, że winny jest zawsze rowerzysta (notabene, proponuję taki zapis do PORD). A tak na serio, to owszem, jest sporo gości bez wyobraźni, nie dostosowujących prędkości do warunków. Rowerzystów i kierowców. Różnica jest taka, że kierowca wyrządzi nieporównanie większe straty. A tą konkretną sytuację proponowałbym zostawić do rozstrzygnięcia policji, a nie leczyć tu swoje żale i fobie. Jak winny uczestnik, to dostanie mandat.

      Edytowany: 14 dni temu

      oceń komentarz 4 18 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • Jaro 29 14 dni temuocena: 50% 

      Bez przesady. W ZDM podobno zaciąg jest lajkro-lubny. No chyba, że to konspiracyjna przykrywka...

      Edytowany: 14 dni temu

      oceń komentarz 3 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~KJL 28 13 dni temuocena: 100% 

      Jak najbardziej.

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 4 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kry 27 11 dni temu

      Ten cynizm oddaje czesc problemu, tzn to nie sa sciezki do pedzenia 40-50 km/h... Ale co do szerokosci to bym polemizowal, potrzebna jest wieksza szerokosc bo na ursynowie masa ludzi jezdzi na rowerach. Dla przykladu sciezka przy KEN'ie kiedy powstala i do lat 2000 byla calkiem odpowiednia. Niedawno juz musiala byc poszerzana a jej niektore fragmenty niestety nie zostaly i jest zbyt wasko na liczbe rowerow.

      Edytowany: 11 dni temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~;/ 26 14 dni temuocena: 44% 

      Na zdjęciach te zakręty wyglądają na serio niebezpiecznie, ktoś nie pomyślał..... nawet jadąc na maxa wolno bałabym się skręcać przy tak ograniczonej widoczności. Szkoda, że w takich sytuacjach zawsze najpierw muszą być pierwsze ofiary, a dopiero potem poprawki i przewidywanie sytuacji niebezpiecznych...

      Edytowany: 14 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 16 20 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Boom 25 14 dni temuocena: 72% 

      To może nie powinnaś jeździć rowerem skoro przerażają cię zakręty.

      Edytowany: 14 dni temu

      oceń komentarz 18 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~malgosia1973 24 13 dni temuocena: 40% 

      ~Boom - koleżanka napisała o pokonywaniu zakrętu "przy tak ograniczonej widoczności". Bo widoczność jest tam ograniczona, a zakręt faktycznie dość ostry. Więc nie drwij z łaski swojej, wyrywając słowa z kontekstu i manipulując cudzą wypowiedzią przy jej omawianiu. To się robi specjalnością tego forum, przykro czytać.

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 2 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Boom 23 13 dni temuocena: 80% 

      Małgosiu, prawo o ruchu drogowym obowiązuje wszystkich, także rowerzystów (zaskoczona?). Ten zakręt nie jest specjalnie ostry, ścieżka jest wytyczona wyraźnie. W takim miejscu należy zachować szczególną ostrożność i zredukować prędkość. Jeśli ktoś tego nie ogarnia to nie nadaje się do prowadzenia pojazdów i uczestniczenia w ruchu drogowym. A na ulicach i chodnikach widzę takich wielu. I śmieszy mnie ten płacz, że kogoś zaskoczył zakręt i żywopłot i że to wina wszystkich dookoła tylko nie rowerzysty mającego w nosie przepisy.

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 8 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wek 22 13 dni temuocena: 75% 

      @ Boom trafiłeś w sedno. Patrząc szerzej - znaczna część tych nie rozumiejących przepisów i rzeczywistości rowerzystów to kierowcy. I jadąc samochodem też będą zachowywać się nieostrożnie, powodować wypadki. I dlatego trzeba ich wyedukować lubw skrajnym przypadku uniemożliwić im jazdę. A forsowanie różnych rozwiązań jak np. zwężenia ulic to utrudnianie życia wszystkim. Po to, żeby utrudnić popełnianie błędów niekompetentnym co i tak nie przyniesie spodziewanego rezultatu.

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 3 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~malgosia1973 21 13 dni temuocena: 50% 

      ~Boom i ~Wek - moja wypowiedź jest o manipulowaniu cudzymi wypowiedziami. A Wy nie na temat.

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 2 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~konstytucja 20 13 dni temuocena: 100% 

      Moze w geometrii 90deg to nie jest kąt ostry ale w drogownictwie jak najbardziej. Nie wiem o czym ta dyskusja bo miejsce takie że nikt tam szybko rowerem nie jedzie a widoczność zerowa.

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~alisterkabat 19 15 dni temuocena: 80% 

      To miejsce i ścieżka wzdłuż KEN na odcinku od Belgradzkiej do Wąwozowej są torem wysokiego ryzyka. Emerytowani sportowcy i rodziny pędzące do lasu nie zwracają uwagi na innych użytkowników, przejścia dla pieszych są jak lotne premie - byle szybciej przejechać. Wyprzedzanie z prawej osób jadących normalnym tempem jest nagminne. Karać.

      Edytowany: 15 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 28 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Pensey 18 14 dni temuocena: 82% 

      Dokładnie tak jak wyżej, zgadzam się z przedmówcą. Każdy tam zasuwa, wystarczy trochę ostrożności i uwagi a będzie bezpieczniej. Najlepiej zrzucić winę na krzaki itd. tylko swojej nikt nie widzi. Nikt nie jest bez wyjątku, wszyscy powinni uważać tak samo jadąc autem czy w ruchu pieszym.

      Edytowany: 14 dni temu

      oceń komentarz 9 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~zwykły obserwator 17 15 dni temuocena: 82% 

      Ponieważ nie zachowują należytej ostrożności prośmy Burmistrza o: progi zwalniające, zwężenie ścieżki, solidne ogrodzenie trasy rowerowej, a w ostateczności likwidację. Można także poeksperymentować ze światłami dla rowerzystów - zapalić czerwoną falę.

      Edytowany: 15 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 37 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~jot 16 14 dni temuocena: 88% 

      Kiedy bardzo wielu rowerzystów i tak jedzie na czerwonym, to po co dodatkowa fala?

      Edytowany: 14 dni temu

      oceń komentarz 15 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~wek 15 15 dni temuocena: 76% 

      Podstawowy błąd: niezachowanie ostrożności oraz nadmierna prędkość. Trzeba zrobić im progi zwalniające. I rejestracja video plus mandaciki. Żeby jeździć rowerem też trzeba uważać i wiedzieć jak bezpiecznie jeździć. A widoczność? Ech, z samochodu jest dużo gorzej. Często zza żywopłotu nie widać prostopadłej dalej niż 20 metrów.

      Edytowany: 15 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 39 12 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 14 14 dni temuocena: 39% 

      chcesz powiedziec, że "starszy mężczyzna" z artykułu, pedził na złamanie karku? no...zastanow sie troche nad swoimi wypocinami...Tam jest niebezpiecznie i nader często sa zakręty pod katem prostym. Nawet jadac z minimalną predkością trudno jest pokonac taki zakręt... I dlatego ja czesto je omijam, wjeżdżając na chodnik obok, wzdłuz Rosola wlaściwie w ogole nieuzywany

      Edytowany: 14 dni temu

      oceń komentarz 12 19 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wek 13 14 dni temuocena: 87% 

      @issa kolejny raz twoja wypowiedź cz jest po prostu chamska. Zauważyłem, że tego typu wypowiedzi kierujesz do różnych uczestników dyskusji. Ten zakręt nie jest pod kątem prostym. Kąt prosty to 90 stopni. Wjeżdżając na chodnik w miejscu gdzie jest ścieżka łamiesz prawo. I nie mów mi że jadąc z prędkością 5-10 km/ godz nie jesteś w stanie pokonać tego zakrętu. Jeśli tak to nie powinnaś jeździć.. A nadmierna prędkość to taka która nie uwzględnia warunków ruchu drogowego. Jako kierowca powinnaś o tym wiedzieć.

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 20 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 12 14 dni temuocena: 45% 

      a przepraszam, wek, Z CZEGO wnioskujesz, że wypowiedź jest "chamska"? nigdzie nie używam słów "uważanych powszechnie za obelżywe". Rozumiem, ze jest "chamska" albowiem nie zgadza się z twoim rozumieniem swiata... A tak szczegółowo to miałam na mysli CAŁĄ ulice Rosoła, albowiem to nie jedyny tego rodzaju "zakręt". Podobny jest Przy Bażantarni, i nie tylko. ps. nadmierna prędkosc na (zwyklym) rowerze..... blagam...

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 5 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~wek 11 13 dni temuocena: 50% 

      "zastanów się trochę nad swoimi wypocinami" to nie jest wypowiedź obraźliwa? Moim zdaniem jest. I o to mi chodziło, anie oto że się nie zgadzasz z tym co napisałem. A na zwykłym rowerze można rozwinąć prędkość stanowczo zbyt dużą by była bezpieczna. Także, jak widać, dla jeżdżących. Do tego brak umiejętności. Ale jedno z drugim się wiąże.

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 4 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 10 13 dni temuocena: 33% 

      "zastanów się trochę nad swoimi wypocinami" to nie jest wypowiedź obraźliwa? nie jest, kolego nadwarażliwy wek. W koncu nie nazwałam cie "chamska holotą" czy tam "zdradziecka mordą", ktore to słowa NIE SĄ w obecnych standardach, uważane za obraźliwe, a jedynie stwierdziłam, że twoja wypowiedź jest "nieprzemyslana". Acz nie znaczy, ze satysfakcjonujaca dla autora (ale taką nie miała być), niemniej od chamstwa to jednak daleko...Dlaczego sam NIE ZASTANOWISZ SIE nad swoim obrażaniem rowerzystów (ze nie potrafia bezpiecznie/wolno jeździc - 80letni dziadek????), za to obrażasz się smiertelnie, jesli tylko ktos wytknie tobie jakiś bład w rozumowaniu?aaaa...wiem! bo ja WIEM LEPIEJ, a nawet NAJLEPIEJ!

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 3 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wek 9 13 dni temuocena: 50% 

      Czyli rozumiem, że jak napiszę o "twoich wypocinach" to nie uznasz tego za obraźliwe. OK. Kiedyś tak napiszę. Ale tylko pod twoim postem. Bo innych tak nie potraktuję jak sam nie chcę być traktowany.

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 2 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 8 7 dni temuocena: 0% 

      >>>>>Czyli rozumiem, że jak napiszę o "twoich wypocinach" to nie uznasz tego za obraźliwe

      Edytowany: 7 dni temu

      oceń komentarz 0 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zawiedziony 7 15 dni temuocena: 80% 

      No to trzeba zrobić progi zwalniające albo wzorem mostu Poniatowskiego - wprowadzić wzmożoną kontrolę radarową dla kierowców samochodów. Przecież to nie może być wina rowerzystów, nie?

      Edytowany: 15 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 37 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~konstytucja 6 13 dni temuocena: 100% 

      Zerowa widoczność i jeszcze progi? Zapewne miasto nie wypłaciło by się z odszkodowań. A wystarczy przystrzyc żywopłot do 2/3 wysokości, co w minionych latach miało juz miejsce.

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Boom 5 15 dni temuocena: 93% 

      W tym miejscu potrącił mnie rowerzysta, który postanowił sobie ściąć zakręt nic nie widząc zza krzaków. I jeszcze miał do mnie pretensje, że śmiałem iść po chodniku gdy on jechał tym chodnikiem zamiast po ścieżce.

      Edytowany: 15 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 39 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Irfy 4 15 dni temuocena: 100% 

      Wredne miejsce. Przejeżdżając tamtędy zawsze bardzo mocno zwalniam a i tak często muszę robić uniki, bo albo trafi się jakiś lokalny Lence Armstrong, albo "niedzielny kierowca" na Veturilo albo wariat na elektrycznym jeździdełku zwanym hulajnogą, którzy grzeją, jakby hamulców nie mieli.

      Edytowany: 15 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 51 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Y 3 14 dni temuocena: 85% 

      Albo jakas tepa dzida z telefonem w reku ktora w niego nurkuje.

      Edytowany: 14 dni temu

      oceń komentarz 17 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~hahaha 2 14 dni temuocena: 35% 

      Trzeba zwolnić praktycznie do zera żeby utrzymać się na swojej części pasa rowerowego w tym miejscu. Takiego 90 stopni zakretu nie powinno sie w ogole projektowac

      Edytowany: 14 dni temu

      oceń komentarz 6 11 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.3262 sekundy
    REKLAMAA2-SanGiovanni--01-07----31-07-2020