REKLAMAA1 DaGRASSO   14.11.2020 - 13.02.2021
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (SK)

    Niebezpieczny punkt na Ursynowie. Na ścieżce przy Rosoła tuż przy skrzyżowaniu z Płaskowickiej czołowo zderzyło się ze sobą dwóch rowerzystów. Starszy z nich - ok. 80-letni mężczyzna z bólem odcinka szyjnego kręgosłupa trafił do szpitala.

    Budowniczy Południowej Obwodnicy Warszawy doskonale dbają o komfort kierowców, którym życie utrudnia ta ogromna inwestycja. Ale zapominają o rozwiązaniach ułatwiających życie pieszym i rowerzystom. Przykład? Skrzyżowanie ul. Rosoła i Płaskowickiej, gdzie tak powykręcano drogę rowerową, że kierowcy jednośladów jadący z naprzeciwka wzajemnie się nie widzą. Wypadek był tylko kwestią czasu.

    "Zakręty rysowane przy ekierce"

    W czwartek, 4 czerwca, ok. 16:00 starszy mężczyzna jechał na rowerze drogą wzdłuż Rosoła na południe, w kierunku Kabat. Przed skrzyżowaniem z Płaskowickiej droga rowerowa biegnie w "tunelu" - po obu stronach rosną dorodne krzewy. Chwilę później wyjeżdża się z tego tunelu i zbliża do skrzyżowania z ul. Płaskowickiej, gdzie ścieżka ostro skręca w prawo, a przed tym skrętem rosną wysokie krzewy, które zasłaniają widoczność. I właśnie w tym miejscu doszło do czołowego zderzenia.

    - Starszy pan uderzył się w głowę, ale nie krwawił. Dopiero, gdy stanęłam, by sprawdzić co się stało, zachwiał się i upadł na mnie. Udało mi się utrzymać na nogach, a pana posadzić - do czasu przyjazdu karetki. Przyjechali szybko. Pan nie miał widocznych objawów neurologicznych, co sprawdziłam, ale narzekał na ból kręgosłupa szyjnego. Gdy odjeżdżałam był badany w karetce, a drugi uczestnik i świadek czekali na policję - relacjonuje pani Elżbieta.

    Rowerzyści, jeżdżący wzdłuż Rosoła, bardzo często narzekają ten niebezpieczny punkt na drodze.

    - Tam są zakręty rysowane przy ekierce. Jadąc od północy ma się po prawej wąziutki chodnik i krzaki zasłaniające wyjeżdzających zza zakrętu. Po lewej, na chodnik chcą wejść piesi od strony przejścia dla pieszych. To rozprasza uwagę jadących - tłumaczy pani Elżbieta.

    Taką właśnie organizację ruchu wprowadzono tu po rozpoczęciu budowy Południowej Obwodnicy Warszawy. 

    - Tymczasowa organizacja ruchu została zatwierdzona przez m. st. Warszawa w zakresie geometrii, oznakowania. Teren obok tymczasowej ścieżki dla rowerów należy do miasta, zatem proszę skierować pytanie do wskazanej instytucji - odpowiada na nasze pytania o niebezpieczną ścieżkę Małgorzata Tarnowska z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Warszawie.

    ZDM: Wystarczy przyciąć krzaki

    GDDKiA wprowadza jednak w błąd, bo to ona wraz z wykonawcą POW odpowiada za zmiany w ruchu podczas budowy obwodnicy. To na jej zlecenie powstał projekt "wyrysowany pod ekierkę" i do niej również należy zabezpieczenie wszystkich uczestników ruchu w tym miejscu. Niechęć do zmian w projekcie w tym miejscu spowodowana jest koniecznością zlecenia zmian projektantom, co kosztuje.

    Zarząd Dróg Miejskich, na czas budowy POW pozbawiony władzy nad tym terenem, sugeruje, że wystarczy odpowiednie przycięcie krzewów zasłaniających widoczność.

    - Przypuszczam, że gdy ją zatwierdzano (tymczasową organizację ruchu - dop. redakcja), nie było tam tych krzaków, więc nie było problemu z widocznością. Teraz istotnie jest - mówi Jakub Dybalski z ZDM.

    Przycięcie żywopłotu to jednak kompetencja Zarządu Zieleni m.st. Warszawy. Pytamy więc rzeczony Zarząd czy przytnie nieszczęsny krzew, który kompletnie zasłania widoczność rowerzystom jadącym z dwóch kierunków ul. Rosoła.

    - Zleciliśmy już wykonawcy przycięcie górnej części krzewów rosnących przy skrzyżowaniu ul. Rosoła i Płaskowickiej, przy czym boki krzewów są przycięte w sposób prawidłowy. Cięcia techniczne tych roślin, mające na celu zapewnienie dobrej widoczności w ciągu spacerowym i na ścieżce rowerowej, są wykonywane dwa razy w roku – wiosną i jesienią - mówi Anna Stopińska, rzeczniczka Zarządu Zieleni.

    Nie będzie natomiast znaku ostrzegającego rowerzystów przed niebezpiecznym skrętem. Taka tabliczka już była w tym miejscu, przed rozpoczęciem budowy POW, ale ją usunięto. - To by było działanie prowizoryczne - przekonuje Jakub Dybalski z ZDM.

    AKTUALIZACJA po publikacji artykułu: Zarząd Zieleni przyciął górną część krzewów przy skrzyżowaniu Gandhi i Rosoła.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 49

    • 6
      BARDZO PRZYDATNY
    • 2
      ZASKOCZONY
    • 4
      PRZYDATNY
    • 2
      OBOJĘTNY
    • 0
      NIEPRZYDATNY
    • 17
      WKURZONY
    • 18
      BRAK SŁÓW

    40Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Kry 40 4 miesiące temuocena: 60% 

      Sam jestem rowerzysta na jezdzac przez ursynow od lat 90tych. Np na rosola sa moze z 2 ostre skrety ale niestety ludzie nie rozumieja ze dostosowac predkosc do sytacji,_zwolnic_ tak zeby nie scinac zakretow... Tak samo jak na jezdni jest zakret po bardzi dlugiej prostej, nagle mala czesc ludzi sadzi ze hamulce sa opcjonalne. Na plente dodam ze moim zdaniem obecne sciezki rowerowe sa wrecz zbyt proste i pozwalaja na rozwijanie predkosci 40-50 km/h.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 39 4 miesiące temu

      >>>Na plente dodam

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~UrsynowskiGad 38 5 miesięcy temuocena: 60% 

      Patrząc na zdjęcie "Coś być musi, coś być musi do cholery za zakrętem". btw autor (był) zbyt niepoprawny, żeby mieć ulicę w Warszawie.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • Jaro 37 5 miesięcy temuocena: 25% 

      Bo procedura/obyczaj nie były zachowane. Nie poradzisz Pan... A że w innych przypadkach procedurę, obyczaj, czy jak to zwał, da się zaniedbać, bo sprawa jest słuszna, to co innego...

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 1 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~UrsynowskiGad 36 5 miesięcy temuocena: 0% 

      @Jaro no wiem, wcale nie pisząc ironicznie, myślę że np. przywrócenie pl.Dzierżyńskiego na Bankowy też ma jakieś formalne uchybienia, które prawnicy by zaraz znaleźli, jakby komuś zależało.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 0 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~molka 35 5 miesięcy temuocena: 70% 

      Potrzebne są dwupasmowe szerokie autostrady dla rowerów, a nie jakieś ścieżki!

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 14 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Ursynowianin 34 5 miesięcy temuocena: 38% 

      I po co te drwiny? Starszy człowiek uległ wypadkowi, konieczne było wezwanie karetki pogotowia - bo ktoś zaniedbał swoje obowiązki (władze?, drogowcy?, inwestor?) - czy ludzkie zdrowie to dobry POWÓD DO KPIN?

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 9 15 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Boom 33 5 miesięcy temuocena: 73% 

      Ursynowianin, a to władze jechały na rowerze, że je obwiniasz? Zderzyły się święte krowy, bo nie zachowały należytej ostrożności, kolejny raz zignorowały przepisy prawa o ruchu drogowym, zderzyły się, a na koniec obwiniają wszystkich dookoła. To jest jakaś parodia.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 24 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wek 32 5 miesięcy temuocena: 83% 

      @ursynowianin przede wszystkim obowiązki to zaniedbał co najmniej jeden z rowerzystów. A może obaj. Gdy rowerzyści będą jeździć bez wyobraźni i respektowania ograniczeń wynikających z lokalnych warunków to będą sprawcami wypadków i to poważniejszych niż ten.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 19 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • Jaro 31 5 miesięcy temuocena: 18% 

      Ursynowianin, wina infrastruktury jest tylko w przypadkach kolizji samochodowych. W przypadku zdarzeń z udziałem rowerzystów wiadomo, że winny jest zawsze rowerzysta (notabene, proponuję taki zapis do PORD). A tak na serio, to owszem, jest sporo gości bez wyobraźni, nie dostosowujących prędkości do warunków. Rowerzystów i kierowców. Różnica jest taka, że kierowca wyrządzi nieporównanie większe straty. A tą konkretną sytuację proponowałbym zostawić do rozstrzygnięcia policji, a nie leczyć tu swoje żale i fobie. Jak winny uczestnik, to dostanie mandat.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 4 18 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • Jaro 30 5 miesięcy temuocena: 50% 

      Bez przesady. W ZDM podobno zaciąg jest lajkro-lubny. No chyba, że to konspiracyjna przykrywka...

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 3 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~KJL 29 5 miesięcy temuocena: 100% 

      Jak najbardziej.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 4 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kry 28 4 miesiące temu

      Ten cynizm oddaje czesc problemu, tzn to nie sa sciezki do pedzenia 40-50 km/h... Ale co do szerokosci to bym polemizowal, potrzebna jest wieksza szerokosc bo na ursynowie masa ludzi jezdzi na rowerach. Dla przykladu sciezka przy KEN'ie kiedy powstala i do lat 2000 byla calkiem odpowiednia. Niedawno juz musiala byc poszerzana a jej niektore fragmenty niestety nie zostaly i jest zbyt wasko na liczbe rowerow.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Lajkra princess 27 4 miesiące temuocena: 100% 

      Szerokosc ddr na ken jest wystarczajaca, az nadto. Zbyt szeroki, do tego długi i prosty ddr zacheca do wyscigow, wyprzedzania. Przydaloby sie te ddry jeszcze wyesowac i wprowadzic szykany ograniczajace predkosc, zwlaszcza przed przejsciami dla pieszych zeby uspokoic ruch turdefransów i poprawic bezpieczeństwo. Miasto jest dla ludzi a nie rowerów.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~;/ 26 5 miesięcy temuocena: 43% 

      Na zdjęciach te zakręty wyglądają na serio niebezpiecznie, ktoś nie pomyślał..... nawet jadąc na maxa wolno bałabym się skręcać przy tak ograniczonej widoczności. Szkoda, że w takich sytuacjach zawsze najpierw muszą być pierwsze ofiary, a dopiero potem poprawki i przewidywanie sytuacji niebezpiecznych...

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 16 21 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Boom 25 5 miesięcy temuocena: 73% 

      To może nie powinnaś jeździć rowerem skoro przerażają cię zakręty.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 19 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~malgosia1973 24 5 miesięcy temuocena: 40% 

      ~Boom - koleżanka napisała o pokonywaniu zakrętu "przy tak ograniczonej widoczności". Bo widoczność jest tam ograniczona, a zakręt faktycznie dość ostry. Więc nie drwij z łaski swojej, wyrywając słowa z kontekstu i manipulując cudzą wypowiedzią przy jej omawianiu. To się robi specjalnością tego forum, przykro czytać.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 2 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Boom 23 5 miesięcy temuocena: 80% 

      Małgosiu, prawo o ruchu drogowym obowiązuje wszystkich, także rowerzystów (zaskoczona?). Ten zakręt nie jest specjalnie ostry, ścieżka jest wytyczona wyraźnie. W takim miejscu należy zachować szczególną ostrożność i zredukować prędkość. Jeśli ktoś tego nie ogarnia to nie nadaje się do prowadzenia pojazdów i uczestniczenia w ruchu drogowym. A na ulicach i chodnikach widzę takich wielu. I śmieszy mnie ten płacz, że kogoś zaskoczył zakręt i żywopłot i że to wina wszystkich dookoła tylko nie rowerzysty mającego w nosie przepisy.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 8 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wek 22 5 miesięcy temuocena: 75% 

      @ Boom trafiłeś w sedno. Patrząc szerzej - znaczna część tych nie rozumiejących przepisów i rzeczywistości rowerzystów to kierowcy. I jadąc samochodem też będą zachowywać się nieostrożnie, powodować wypadki. I dlatego trzeba ich wyedukować lubw skrajnym przypadku uniemożliwić im jazdę. A forsowanie różnych rozwiązań jak np. zwężenia ulic to utrudnianie życia wszystkim. Po to, żeby utrudnić popełnianie błędów niekompetentnym co i tak nie przyniesie spodziewanego rezultatu.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 3 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~malgosia1973 21 5 miesięcy temuocena: 50% 

      ~Boom i ~Wek - moja wypowiedź jest o manipulowaniu cudzymi wypowiedziami. A Wy nie na temat.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 2 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~konstytucja 20 5 miesięcy temuocena: 100% 

      Moze w geometrii 90deg to nie jest kąt ostry ale w drogownictwie jak najbardziej. Nie wiem o czym ta dyskusja bo miejsce takie że nikt tam szybko rowerem nie jedzie a widoczność zerowa.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~alisterkabat 19 5 miesięcy temuocena: 80% 

      To miejsce i ścieżka wzdłuż KEN na odcinku od Belgradzkiej do Wąwozowej są torem wysokiego ryzyka. Emerytowani sportowcy i rodziny pędzące do lasu nie zwracają uwagi na innych użytkowników, przejścia dla pieszych są jak lotne premie - byle szybciej przejechać. Wyprzedzanie z prawej osób jadących normalnym tempem jest nagminne. Karać.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 28 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Pensey 18 5 miesięcy temuocena: 83% 

      Dokładnie tak jak wyżej, zgadzam się z przedmówcą. Każdy tam zasuwa, wystarczy trochę ostrożności i uwagi a będzie bezpieczniej. Najlepiej zrzucić winę na krzaki itd. tylko swojej nikt nie widzi. Nikt nie jest bez wyjątku, wszyscy powinni uważać tak samo jadąc autem czy w ruchu pieszym.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 10 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~zwykły obserwator 17 5 miesięcy temuocena: 82% 

      Ponieważ nie zachowują należytej ostrożności prośmy Burmistrza o: progi zwalniające, zwężenie ścieżki, solidne ogrodzenie trasy rowerowej, a w ostateczności likwidację. Można także poeksperymentować ze światłami dla rowerzystów - zapalić czerwoną falę.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 37 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~jot 16 5 miesięcy temuocena: 88% 

      Kiedy bardzo wielu rowerzystów i tak jedzie na czerwonym, to po co dodatkowa fala?

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 15 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~wek 15 5 miesięcy temuocena: 76% 

      Podstawowy błąd: niezachowanie ostrożności oraz nadmierna prędkość. Trzeba zrobić im progi zwalniające. I rejestracja video plus mandaciki. Żeby jeździć rowerem też trzeba uważać i wiedzieć jak bezpiecznie jeździć. A widoczność? Ech, z samochodu jest dużo gorzej. Często zza żywopłotu nie widać prostopadłej dalej niż 20 metrów.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 39 12 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 14 5 miesięcy temuocena: 39% 

      chcesz powiedziec, że "starszy mężczyzna" z artykułu, pedził na złamanie karku? no...zastanow sie troche nad swoimi wypocinami...Tam jest niebezpiecznie i nader często sa zakręty pod katem prostym. Nawet jadac z minimalną predkością trudno jest pokonac taki zakręt... I dlatego ja czesto je omijam, wjeżdżając na chodnik obok, wzdłuz Rosola wlaściwie w ogole nieuzywany

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 12 19 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wek 13 5 miesięcy temuocena: 87% 

      @issa kolejny raz twoja wypowiedź cz jest po prostu chamska. Zauważyłem, że tego typu wypowiedzi kierujesz do różnych uczestników dyskusji. Ten zakręt nie jest pod kątem prostym. Kąt prosty to 90 stopni. Wjeżdżając na chodnik w miejscu gdzie jest ścieżka łamiesz prawo. I nie mów mi że jadąc z prędkością 5-10 km/ godz nie jesteś w stanie pokonać tego zakrętu. Jeśli tak to nie powinnaś jeździć.. A nadmierna prędkość to taka która nie uwzględnia warunków ruchu drogowego. Jako kierowca powinnaś o tym wiedzieć.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 20 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 12 5 miesięcy temuocena: 45% 

      a przepraszam, wek, Z CZEGO wnioskujesz, że wypowiedź jest "chamska"? nigdzie nie używam słów "uważanych powszechnie za obelżywe". Rozumiem, ze jest "chamska" albowiem nie zgadza się z twoim rozumieniem swiata... A tak szczegółowo to miałam na mysli CAŁĄ ulice Rosoła, albowiem to nie jedyny tego rodzaju "zakręt". Podobny jest Przy Bażantarni, i nie tylko. ps. nadmierna prędkosc na (zwyklym) rowerze..... blagam...

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 5 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~wek 11 5 miesięcy temuocena: 50% 

      "zastanów się trochę nad swoimi wypocinami" to nie jest wypowiedź obraźliwa? Moim zdaniem jest. I o to mi chodziło, anie oto że się nie zgadzasz z tym co napisałem. A na zwykłym rowerze można rozwinąć prędkość stanowczo zbyt dużą by była bezpieczna. Także, jak widać, dla jeżdżących. Do tego brak umiejętności. Ale jedno z drugim się wiąże.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 4 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 10 5 miesięcy temuocena: 33% 

      "zastanów się trochę nad swoimi wypocinami" to nie jest wypowiedź obraźliwa? nie jest, kolego nadwarażliwy wek. W koncu nie nazwałam cie "chamska holotą" czy tam "zdradziecka mordą", ktore to słowa NIE SĄ w obecnych standardach, uważane za obraźliwe, a jedynie stwierdziłam, że twoja wypowiedź jest "nieprzemyslana". Acz nie znaczy, ze satysfakcjonujaca dla autora (ale taką nie miała być), niemniej od chamstwa to jednak daleko...Dlaczego sam NIE ZASTANOWISZ SIE nad swoim obrażaniem rowerzystów (ze nie potrafia bezpiecznie/wolno jeździc - 80letni dziadek????), za to obrażasz się smiertelnie, jesli tylko ktos wytknie tobie jakiś bład w rozumowaniu?aaaa...wiem! bo ja WIEM LEPIEJ, a nawet NAJLEPIEJ!

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 3 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wek 9 5 miesięcy temuocena: 50% 

      Czyli rozumiem, że jak napiszę o "twoich wypocinach" to nie uznasz tego za obraźliwe. OK. Kiedyś tak napiszę. Ale tylko pod twoim postem. Bo innych tak nie potraktuję jak sam nie chcę być traktowany.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 2 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 8 4 miesiące temuocena: 0% 

      >>>>>Czyli rozumiem, że jak napiszę o "twoich wypocinach" to nie uznasz tego za obraźliwe

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 0 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zawiedziony 7 5 miesięcy temuocena: 80% 

      No to trzeba zrobić progi zwalniające albo wzorem mostu Poniatowskiego - wprowadzić wzmożoną kontrolę radarową dla kierowców samochodów. Przecież to nie może być wina rowerzystów, nie?

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 37 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~konstytucja 6 5 miesięcy temuocena: 50% 

      Zerowa widoczność i jeszcze progi? Zapewne miasto nie wypłaciło by się z odszkodowań. A wystarczy przystrzyc żywopłot do 2/3 wysokości, co w minionych latach miało juz miejsce.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Boom 5 5 miesięcy temuocena: 93% 

      W tym miejscu potrącił mnie rowerzysta, który postanowił sobie ściąć zakręt nic nie widząc zza krzaków. I jeszcze miał do mnie pretensje, że śmiałem iść po chodniku gdy on jechał tym chodnikiem zamiast po ścieżce.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 39 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Irfy 4 5 miesięcy temuocena: 100% 

      Wredne miejsce. Przejeżdżając tamtędy zawsze bardzo mocno zwalniam a i tak często muszę robić uniki, bo albo trafi się jakiś lokalny Lence Armstrong, albo "niedzielny kierowca" na Veturilo albo wariat na elektrycznym jeździdełku zwanym hulajnogą, którzy grzeją, jakby hamulców nie mieli.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 52 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Y 3 5 miesięcy temuocena: 86% 

      Albo jakas tepa dzida z telefonem w reku ktora w niego nurkuje.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 18 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~hahaha 2 5 miesięcy temuocena: 33% 

      Trzeba zwolnić praktycznie do zera żeby utrzymać się na swojej części pasa rowerowego w tym miejscu. Takiego 90 stopni zakretu nie powinno sie w ogole projektowac

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 6 12 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.3269 sekundy
    REKLAMAA2-BONAVERBA--01-09----30-11-2020