REKLAMAA1-KUCHAREK6-(X2)--20-07----20-10-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ10 kwietnia 2019, 13:55 komentarzy 38

    (SK)

    Tak żenującego spektaklu politycznego w ursynowskiej radzie dzielnicy już dawno nie było. Radni PiS i PO okładali się pałkami podczas debaty na temat sytuacji strajkowej w oświacie. Przewodniczący jeszcze nigdy tyle razy nie wyłączał mikrofonu, choć uciszał wyłącznie opozycję. - Nie róbcie nam Wiejskiej z alei KEN - protestowali radni z ugrupowań lokalnych.

    Burmistrz na wniosek radnych Koalicji Obywatelskiej przedstawił informację na temat sytuacji strajkowej w ursynowskich placówkach oświatowych.

    - Na ponad 17 tys. uczniów strajk obejmuje 16,5 tys. Około tysiąca osób skorzystało w poniedziałek z oferty przygotowanej przez dzielnicę, organizacje pozarządowe i kluby sportowe - mówił Robert Kempa. Dodawał, że brak zajęć do końca tygodnia jest pewny, a o tym czy uda się skompletować komisje do egzaminów ósmoklasisty, które rozpoczynają się w poniedziałek, dowiemy się w piątek.

    Radni PiS atakują dyrektorów

    - Jak długo będzie trwał strajk? Tego nie wiadomo - to pytanie do rządu. Mam nadzieję, że pojawią się propozycje nie tylko dla krów i świń - ironizował Kempa, nawiązując do sobotniej zapowiedzi PiS ws. "500+ na krowę". Na te słowa radni PiS aż podskoczyli z wrażenia.

    - Prośba, by zwracać się z mniejszą pogardą do mieszkańców wsi i rolników - apelował Piotr Świątkowski, najmłodszy radny Prawa i Sprawiedliwości. I ciągnął: - Ile z 40 placówek oświatowych jest czynna przez czas protestu, czy dyrektorzy poinformowali rodziców o przebiegu strajku?

    Radni PiS przekonywali, że zgłosili się do nich rodzice, którzy nie wiedzieli o strajku i zamknięciu szkół. Żałowali też, że strajk w ogóle się rozpoczął, przypisując mu charakter polityczny. Przez całą dyskusję atakowali dyrektorów szkół, którzy - zgodnie z opinią Kuratorium Oświaty - nie mogą po prostu zamknąć placówki.

    - Jak wynika z danych MEN w 52% nie przeprowadzono referendum strajkowego, jak to było na Ursynowie? Przykre, że związki zawodowe nie potrafiły wypracować porozumienia z rządem. Przykre to, że dzieje się to w takim czasie. Przewodniczący ZNP ma wybory w swoim związku, proszę o tym pamiętać... A za rządów PO 40 tys. nauczycieli zostało zmuszonych do odejścia z zawodu! - mówił radny Mateusz Rojewski.

    - W czasie rządów PO podwyżki sięgnęły 50%. Niech pan nie kłamie - oponował przewodniczący Michał Matejka z PO. Marcin Szadowiak z PiS powtarzał, że za PO podwyżek nie było i wymienił kwoty na podwyżki za czasów PiS: w 2017 roku 0,4 mld zł, w 2018 1,4 mld zł, w 2019 - 1,3 mld złotych.

    Wyliczanki radnych łatwo zweryfikować. W rzeczywistości w kolejnych latach podwyżki przedstawiały się następująco: w 2008 r. o 10 proc., w 2009 r. dwukrotnie po 5 proc., w 2010 r. o 7 proc., podobnie w 2011 r. Ostatnia podwyżka, z 2012 r., wynosiła 3,8 proc. Od tego momentu zamrożono zarobki nauczycieli. Po wygranych wyborach PiS - w 2017 r. - przeprowadził jedną waloryzację płac o mniej więcej 1 proc. Pierwszą podwyżkę przyznano w kwietniu 2018 r. – 5 proc., kolejne 5 proc. nauczyciele dostali od stycznia 2019 r. Wśród rządowych obietnic kolejne 9 proc. ma być od września 2019 r., na razie tych pieniędzy nie przewidziano jednak w budżecie.

    Nie róbcie nam Wiejskiej na KEN!

    - Rozumiem, że pamięć ludzka jest ulotna, zwłaszcza w dobie fake newsów. Wystarczy nie zaglądać na strony reżimowej telewizji i można doszukać się podwyżek. Wujek Google pomoże! - kąśliwie rzucał w kierunku ław PiS burmistrz Robert Kempa. Również danym MEN zarzucał manipulację, bo resort do wyników referendów miał doliczyć placówki niepubliczne oraz bursy.

    Burmistrz dolewał oliwy do ognia. - Państwo przerzucacie się danymi, a problemy polskiej oświaty są nierozwiązane. Liderom oświatowej Solidarności "gratuluję", że udało im się wynegocjować aż 3 postulaty, które były wycofaniem się z reform Zalewskiej. To ona wydłużyła ścieżkę kariery, a teraz Szydło ją skraca. To Zalewska wprowadziła nowe "cudowne" i niezrozumiałe kryteria oceny nauczycieli, teraz Szydło się wycofała. Podziwiam skuteczność związku zawodowego Solidarność! - atakował Kempa.

    - Dzieci siedzą po nocach. Dokłada się uczenia na pamięć. Podstawa programowa jest do kosza, zawiera 800 punktów i pochodzi z lat 80. Władze chcą wychować robotników do korporacji, a jak wiecie nie ma polskich korpo! - grzmiał Robert Wojciechowski, radny wybrany z list koalicji PO-Nowoczesna, szef Rady Rodziców w Szkole Podstawowej nr 340.

    Nie wytrzymał radny Maciej Antosiuk z Projektu Ursynów, lokalnego stowarzyszenia, które wprowadziło 4 radnych.

    - Czy my jesteśmy radnymi czy politykami? Sejm jest tam, na Wiejskiej! Tu jesteśmy na posiedzeniu radnych. Proszę PiS, PO i Nowoczesną o to, żebyśmy się skupili na merytoryce, a nie przerzucaniu się odpowiedzialnością za strajk, MEN i to co działo się w 2013 roku itd. - apelował Antosiuk. 

    Gdy na mównicę wkroczył radny Rojewski z PiS i zaczął mówić o likwidacji godzin karcianych za czasów PO, przewodniczący Matejka wyłączył mu mikrofon, co powtarzał jeszcze kilka razy. - Białoruś! Białoruś! - krzyczał radny PiS Marcin Szadowiak.

    Burmistrz do radnych PiS: Wystarczy nie kraść!

    Gorącą dyskusję na temat sytuacji w oświacie przerwał Antoni Pomianowski, składając wniosek o jej zamknięcie. Wyraźnie poruszony przebiegiem dyskusji burmistrz Kempa nie darował sobie jednak dłuższego wystąpienia na końcu sesji.  Bronił w nim dyrektorów strajkujących szkół i przedszkoli.

    - Rzeczywiście w ustawie nie ma mowy o strajku, a strajk nie jest wskazany jako podstawa prawna zamknięcia szkoły. Widocznie nikt nie przewidział, że można tak zepsuć oświatę, że ten strajk będzie! - mówił do radnych PiS.

    Wspomniał o subwencji rządowej na oświatę, która w przypadku stolicy nie pokrywa wydatków. Rokrocznie miasto dopłaca ponad 2 mld złotych do środków z MEN, w tym 800 mln na płace. - Gdzie są te 2 mld, które miasto powinno dostać? Należałoby użyć słów Szydło "Wystarczy nie kraść". To jest w kadencji aż 10 mld złotych! - ciągnął burmistrz.

    Również planowane w "Piątce Kaczyńskiego" zwolnienie z podatków osób do 26. roku życia - wg Kempy - odbędzie się kosztem dochodów samorządów. Stolica wyliczyła straty na 880 mln złotych.

    - Rozliczajmy tych, którzy okradają samorząd warszawski. Słyszę tyle kłamstw na temat nauczycieli i dyrekcji ze strony Państwa środowiska, więc zatrudnijcie się w tych placówkach i zobaczcie jak to jest! - mówił wyraźnie zdenerwowany burmistrz do radnych Prawa i Sprawiedliwości. 

    Przewodniczący Matejka po chwili zakończył sesję, nie dając radnym PiS szansy na ustosunkowanie się do wypowiedzi burmistrza. Statut dzielnicy nie przewiduje bowiem ad vocem do odpowiedzi na interpelacje, a w takim trybie miał wystąpić burmistrz. Po paru chwilach przepychanek radni rozeszli się do domów. Zapewne dumni ze swojego widowiska.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 89

    • 32
      BARDZO PRZYDATNY
    • 3
      ZASKOCZONY
    • 2
      PRZYDATNY
    • 5
      OBOJĘTNY
    • 4
      NIEPRZYDATNY
    • 6
      WKURZONY
    • 37
      BRAK SŁÓW

    38Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Warszawiak 38 5 miesięcy temuocena: 100% 

      Najlepiej pracować dla idei i najlepiej za 20 tysięcy miesięcznie .

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mikron 37 5 miesięcy temuocena: 80% 

      Dorośli się obijają na strajku, a cierpią dzieci bo nie wiadomo co z egzaminami i maturami. Kto wymyślił strajk w czasie egzaminów? Broniarz czy PO? Pewne jest natomiast, że strajk zostanie przerwany na czas wakacji. Super pedagogika!

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 20 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~focus 36 5 miesięcy temuocena: 94% 

      o przepraszam na czas świąt też ma być przerwany, a mnie interesuje jak nauczyciele zamierzają nadrobić niezrealizowany materiał, w grudniu tydzień nadprogramowego leżakowania na l4, teraz bezterminowy strajk, a uczniowie muszą zrealizować program, jak mają zamiar to zrobić

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 17 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ursynowianin z kabat 35 5 miesięcy temuocena: 66% 

      to prowadzenie obrad przez Matejkę to skandal! on sie zachowuje bardzo źle! jak mozna tolerowac kogoś takiego na stanowisku szefa rady!

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 19 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ursynowianin z kabat 34 5 miesięcy temuocena: 64% 

      to prowadzenie obrad przez Matejkę to skandal! on sie zachowuje bardzo źle! jak mozna tolerowac kogoś takiego na stanowisku szefa rady!

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 18 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~bumbum 33 5 miesięcy temuocena: 50% 

      arogancja władzy, dlatego przegrali parlamentarne w 2015 i jak widac nic się ni e nauczyli

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 2 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~do ZAZY 32 5 miesięcy temuocena: 78% 

      Czy zatem jest Pani zdania, że nauczyciel z kiepską pensją będzie się obijał? A co poprawi sytuacja , gdy wywalczą podwyżki? Podejście nauczyciela i jego zaangażowanie zwiększy się o 100zł, 300zł, czy w końcu upragnione 1000zł? w stosunku do jakości nauczania dzieci - nie sądzę! Mieliśmy szczęśćie trafić na nauczyciela z prawdziwego powołania nie patrzącego przez pryzmat kasy. Jak nauczyciel - zaznaczam nauczyciel a nie roszczeniowiec ma nauczyć dobrze, to będzie to robił niezależnie od wysokości pensji. To po prostu jest taki zawód, a jak ktoś tego nie rozumie to powinien omijać szkoły i nie brać się za nauczanie dzieci.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 28 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wyżyny 31 5 miesięcy temuocena: 78% 

      Dokładnie to haniebna nauka szantażu i roszczeniowości dla dzieci !

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 28 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Aga Aga 30 5 miesięcy temuocena: 26% 

      @do ZAZY Pedagodzy bywają marni, ponieważ do pracy w tym charakterze, nie zgłaszają się dobrze wyszkolone, kreatywne, ambitne osoby. Co jest wykładnią prestiżu, zaangażowania czy zachętą aby wybrać taki, a nie inny zawód, dbać o pracę, czy się dokształcać? Co najlepiej motywuje do pracy??? Czyżby nie godne wynagrodzenie?! Dlaczego autorowi komentarza przychodzi przez myśl "praca dla powołania"?! Dziś, w dobie powszechnego konsumpcjonizmu?!?! Halo pobudka!

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 6 17 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~qwr 29 5 miesięcy temuocena: 36% 

      Jak przyjeżdżają do Warszawy górnicy i robią rozpierduchę, to wszyscy ich popierają, chociaż żadna grupa zawodowa nie jest tak rozpieszczana przez władzę, niezależnie od koloru. Gdy nauczyciele chcą zrobić strajk o podobnej uciążliwości - nagle wielkie oburzenie. Nauczyciele w Polsce zarabiają żenująco mało, popieram ich żądania jako ojciec dziecka w wieku szkolnym. Jeśli pensje nauczycieli będą niskie, doprowadzi się do sytuacji, gdy tego zawodu będą szli zdeterminowani pasjonaci (mniejszość), ale przede wszystkim ludzie bez ambicji którzy nie dadzą sobie rady gdzie indziej. Piłeczka jest po stronie rządu. Skoro są pieniądze na 5 Kaczyńskiego, to na podwyżki dla nauczycieli też powinny się znaleźć. Inna sprawa, że władzy nie zależy na wykształconych, myślących wyborcach, bo takimi trudniej manipulować przy pomocy populistycznych haseł.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 10 18 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Marcin 28 5 miesięcy temuocena: 82% 

      @Aga i kto nam zagwarantuje, że do tej pracy nawet jakby była płatna 8 tys miesięcznie zgłosza się ambitni ludzie. Okej mogą nawet i tyle zarabiać nauczyciele to się da zrobić ale mają być EFEKTY. A nie mentalnie ZNP i kadra zatrzymała się na Gomułce i tylko w głowie im przywileje. Spoko moja propozycja jest taka. 6 tysi miesięcznie ale likwidujemy przywileje, karty nauczyciela, pensum (tylko 40 godzinny tydzień pracy + dyżur). I niech nie biadolą , że oni musza w domu sprawdzać i sie przygotowywać. Kurde mnóstwo ludzi tak robi i robi to za swoją pensję zasadnicza więc skończmy z tym mitem "biednego" nauczyciela.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 18 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Marcin 27 5 miesięcy temuocena: 89% 

      A i tak zapomniałbym. Nie interesuje mnie czy się to nauczycielom podoba czy nie. W pracy podlegamy ocenie zawodowej. W pracy nasza prace i jej efekty oceniają ci którzy nam płacą. Tak jest WSZĘDZIE...a nie chwilka. Dlaczego to nie obejmuje nauczycieli? Powiedz mi co ich tak boli, żeby ktoś ocenił ich faktyczny wkład i jakość pracy oraz nauczania? Czemu tak przed tym protestują i bronią się zębami, paluszkami czy nóżkami. To cię nie zastanawia? I nikogo z was? Bo dla mnie odpowiedz jest oczywista. Są nauczyciele, którzy są warci tych podwyżek...a są darmozjady, które drą tylko ryja a nadal są darmozjadami i nauka dzieci powinna być im odebrana. Wytrzepanie tej betonowej nie raz kadry by się przydało. A kasę z tych wytrzepanych śmiało można przeznaczyć na podniesienie płac. Starczy spokojnie bo najmniej połowa "belfrów" to zwykli leserzy i durnie.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 17 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Aga Aga 26 5 miesięcy temuocena: 50% 

      @Marcin nie mogę się wypowiadać za ZNP - tyle w kwestii strachu, czy ew. unikania oceny zawodowej nauczycieli. Odnosząc się zaś, do aktualnej sytuacji, to rozumiem ją tak. Nauczyciele (ZNP) domagają się podwyżki, taki jest ich postulat. Większość społeczeństwa popiera takie żądanie. Chcemy aby dzieci, młodzież osiągały wyniki, z przyjemnością chodziły do szkoły, a to wiąże się z dobrą, przygotowaną do nauczania, wykształconą, zadowoloną z pracy kadrą. Chcemy rezultatów, dobrej pracy, co jest równoznaczne z godnym wynagrodzeniem. Ze środków masowego przekazu dowiaduję się, że ZNP deklaruje: oczekujemy podwyżek, brak reakcji na ten postulat, doprowadził do strajku i zaraz po rozwiązaniu sporu natury ekonomicznej, jesteśmy gotowi do szerokiego dialogu o zmianach w oświacie. Tak ja rozumiem sytuację i tok myślenia ZNP. ZNP nie strajkuje przeciw pomysłowi wprowadzenia oceny zawodowej nauczycieli, tylko za podwyższeniem pensji.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 3 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~bumbum 25 5 miesięcy temuocena: 40% 

      to samo w twoim zawodzie; na pewno masz talent do tego co robisz? w każdej grupie są lepsi i gorsi a ktoś musi nauczac

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 2 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Korespondent 24 5 miesięcy temuocena: 58% 

      Czemu nie ma słowa o ajphonie, ktorego kupil sobie zastepca burmistrza za 5000 zł zpublicznych pieniądzy? mowa jest o najnowszym flagowcu firmy apple, czy ten skandal jest za duzy dla redakcji HU? :)

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 11 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pipcio 23 5 miesięcy temuocena: 71% 

      Zgłoś się do Passy. Na pewno napiszą :)

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 10 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Korespondent 22 5 miesięcy temuocena: 50% 

      Passa dostaje dużo mniejsza dotację z urzędu niż HU, ale ile na reklamach idzie... Panie kochany :) za4,5 roku skończy się protekcja i będa papatki misie kochane.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 3 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Marcin 21 5 miesięcy temuocena: 78% 

      No pompa z Platfusów jest niesamowita...przeciez oni orają się na każdym kroku sami tak świetnie, że mała głowa. To, że PIS niewiele zrobił to jedno ale: 1: Dzieci siedzą po nocach. Dokłada się uczenia na pamięć. Podstawa programowa jest do kosza, zawiera 800 punktów i pochodzi z lat 80. Władze chcą wychować robotników do korporacji, a jak wiecie nie ma polskich korpo! - grzmiał Robert Wojciechowski, radny wybrany z list koalicji PO-Nowoczesna - Co robiliście błazny za swojej kadencji a mieliście więcej czasu niż PIS? 2: Rokrocznie miasto dopłaca ponad 2 mld złotych do środków z MEN, w tym 800 mln na płace. - Gdzie są te 2 mld, które miasto powinno dostać? Należałoby użyć słów Szydło "Wystarczy nie kraść". To jest w kadencji aż 10 mld złotych! - A pan burmistrz to zapomniał, że samorząd decyduje o rozdziale środków na edukację na własnym terenie ? Więc de facto miasto zarządzane przez było nie było PO z ratusza. Fakt, może warto sprawdzić gdzie ta kasa.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 29 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Marcin 20 5 miesięcy temuocena: 91% 

      A już tak pomijajać. Można lubic albo nie lubić PISu czy PO ale czy to bydło wreszcie zacznie się zachowywać? Mierne dogryzanie, wyłączanie mikrofonów, krzyki. Kurde rozumiem, że teraz jest 500+ na krowy i 100+ na świnie ale z tego jest większy pożytek niż z tej całej bandy w tym naszym ratuszu.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 20 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~matuszka 19 5 miesięcy temuocena: 87% 

      radny PO-Nowoczesna Robert Wojciechowski nie powinien sprawować funkcji przewodniczącego Rady Rodziców w szkole 340, to skandal aby rada rodziców, która bezstronnie powinna reprezentować interesy uczniów i rodziców, reprezentowała interesy pana radnego i jego partii

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 33 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wyzyny 18 5 miesięcy temuocena: 36% 

      Też fakt, miasto ma na karte LGBT a na doplaty na dodatek morywacyjny dla nauczycieli już nie ma Hipokryci.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 5 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~aaa 17 5 miesięcy temuocena: 60% 

      Kempa "planowane w "Piątce Kaczyńskiego" zwolnienie z podatków osób do 26. roku życia odbędzie się kosztem dochodów samorządów. Stolica wyliczyła straty na 880 mln złotych." - to podatki ludzi pracujących a nie zyski Warszawy

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 12 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~malgosia1973 16 5 miesięcy temuocena: 50% 

      Nie wiem, czy liczba jest prawidłowa, ale przychodem każdej gminy (tu: miasta na prawach powiatu) jest m.in. udział w PIT płaconym przez osoby zamieszkujące na terenie gminy. Więc to jest "zysk Warszawy", którego zostanie pozbawiona.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 8 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Marcin 15 5 miesięcy temuocena: 93% 

      Sprawa prsta. Kończmy wypłacać "Janosikowe" tym wszystkim dziurom dookola Warszawy, które nic nie robią, nie starają się o rowój a samorządowcy tam jadą na zasadzie "Czy się stoi czy się leży budżet Wawki się należy". Do roboty. A kasa zostaje w stolicy.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 28 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Bahama mama 14 5 miesięcy temuocena: 73% 

      Nie, to nie jest żaden zysk, nawet w cudzysłowie. Jak pani sobie od tego przychodu odejmie koszty, np. parę baniek które pojda na szkolenie medialne Rabieja i Trzaskowskiego, i odejmie od tego inne koszty - np. miesięczny rachunek telefoniczny pani hgw (w wysokości rocznej pensji sporej części nauczycieli), to wtedy dopiero możemy mowic o jakimkolwiek jak to pani nazywa zysku, które się jednak powinno określać jako nadwyżka budżetowa lub deficyt.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 8 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~jot 13 5 miesięcy temuocena: 56% 

      ...zgłosili się do nich rodzice, którzy nie wiedzieli o strajku i zamknięciu szkół... Sorry, ale jeśli jakiś rodzic nie wiedział o strajku i zamknięciu szkół, to radny pis, do którego się taki rodzic zgłosił, powinien natychmiast poinformować odpowiednie instytucje, że rodzic nie daje rady być rodzicem i należy mu odebrać dziecko. Naprawdę, nie wiem, jak mało trzeba się interesować swoim dzieckiem, żeby o tej sprawie nie wiedzieć. Wiedzą nawet ci, którzy nie mają dzieci w wieku przedszkolnym lub szkolnym.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 24 19 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wyzyny 12 5 miesięcy temuocena: 46% 

      Absurd. Jest jakis obowiązek śledzenia pomysłów ZNP? Czesc ludzi swiadomie odcina sie od TV wiadomosci i polityki i to ich prawo.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 6 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kamila 11 5 miesięcy temuocena: 62% 

      czekamy, co z tym ajfonem?

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~keres 10 5 miesięcy temuocena: 57% 

      Łe nudy, lepiej powiedzcie co z tym ajfonem!

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~KamilR 9 5 miesięcy temuocena: 36% 

      Programy nauczania narzuca nauczycielom MEN, więc jeśli ktoś ma z tym problem proszę zwrócić się do Zalewskiej a nie do nauczycieli.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 22 39 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~KAMIL 8 5 miesięcy temuocena: 25% 

      Dobrze ich burmistrz podsumował. Pisowcy tylko jątrzą

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 19 57 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Artur 7 5 miesięcy temuocena: 80% 

      "Dzieci siedzą po nocach. Dokłada się uczenia na pamięć. "mówił Robert Wojciechowski, radny PO" Coś się temu panu pomyliło - to w zdecydowanej większości od nauczyciela zależy ile jest na pamięć i jak dzieci są obłożone nauką a nie od rządu. I dlatego pewnie popiera Pan strajk nauczycieli , czyli jest Pan za siedzeniem po nocach. Mając kolejne dzieci w szkole wiemy, wiemy, że dobry nauczyciel to podstawa , pamiętajmy o tym zanim będziemy się wypowiadać

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 47 12 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~T 6 5 miesięcy temuocena: 17% 

      a weź taki młotek, i walnij sie w pusty łeb ....

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 8 40 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zaza 5 5 miesięcy temuocena: 25% 

      Żeby ten dobry nauczyciel chciał uczyć pańskie dzieci, musi być godnie opłacany... mądry rodzic to rozumie.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 8 24 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Marcin 4 5 miesięcy temuocena: 86% 

      @~Zaza a kto oceni czy nauczyciel jest "dobry"? Z tego co pamiętam nasze "ciało pedagogiczne" usilnie broni się przed jakąkolwiek formą kontroli i systemu oceniania ich pracy. Zgadnij czemu? Bo by się okazało, że połowa tych co wrzeszcza o podwyżki powinna wylecieć na zbity pysk. Tak nauczyciel powinien dobrze zarabiać...ale ZA COŚ. A tak? Jaka praca, taka płaca.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 19 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Aga Aga 3 5 miesięcy temuocena: 0% 

      @Marcin wydaje mi się, że wpadasz w błędne koło. Pensje nauczycieli są niskie, więc ambitne, zdolne i kreatywne osoby, nie przyjadą pracować za małe wynagrodzenie. Szukają innego zatrudnienia, gdzie wynagrodzenie będzie zadowalające. Moim zdaniem, jeśli pensja nie jest adekwatna do wymaganych kwalifikacji, oczekiwań i odpowiedzialności, to faktycznie nauczyciele mogą nie mieć zapału do pracy, czy doszkalania zawodowego. Zatem godne wynagrodzenie = sprawni, zadowoleni z pracy pedagodzy = dobro dzieci. Oczywiście masz rację i w obecnej chwili, podwyżki obejmą wszystkich nauczycieli dobrych i złych, równocześnie jednak chętnych do pracy w oświacie też nie ma zbyt wielu (niskie wynagrodzenie, duży stres). Kto więc miałby zastąpić "nieudolnych pedagogów"?

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 0 16 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zwolennik trzezwo myslacy 2 5 miesięcy temuocena: 100% 

      Panie Arturze zeby Pan wiedzial: Pan Robert W. Radny PO ma takie poglądy jak akurat mu pasuje. Teraz akurat przyszedł czas na budynek ratusza- gdzie pewnie i tu bedzie polowal na ewentualnych chętnych, ktorzy dadzą się wciągnąć do firmy , w której za płacenie składek ma się z tego samego kręgu wczesniej pozyskanych powierzchnię biurowa, prawnika i tym podobnych . Tak to mozna mowic ze sie pracuje żyjąc ze składek innych, nie tworząc nic materialnego widocznego od siebie. Niezły sposób na zycie- ale tak widac reprezentanci PO maja ktorzy gdzie popadnie PiS opluwaja. Niektórzy lustra nie mają a tylko j duma ich rozpiera jak przed nimi stoja

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 9 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wyż yny 1 5 miesięcy temuocena: 69% 

      Nauczyciele okradają rodziców uczniów z ich czasu przecież a nie rząd !

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 50 22 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.2891 sekundy
    REKLAMAA2-BONA-VERBA-01-09----31-10-2019