REKLAMAA1-DZIELNICA-BO-02-12----31-12-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ6 października 2019, 10:58 komentarzy 50

    Redakcja Haloursynow.pl

    napisz maila ‹
    moje artykuły ‹
    Zatoki autobusowe zlikwidowano m. in. na ul. Przy Bażantarni

    Zatoki autobusowe zlikwidowano m. in. na ul. Przy Bażantarni (SK)

    - Transport miejski stał się areną swego rodzaju wojny ideologicznej. Flagowym przykładem była akcja Zielonego Mazowsza przeciw zatokom autobusowym - pisał w liście do redakcji mieszkaniec Kabat - pan Zbigniew - oceniając pomysł zainstalowania świateł w alei KEN. Dziś polemika do tego listu, którą nadesłało stowarzyszenie Zielone Mazowsze.

    W liście do redakcji pt. "Bandytyzm niektórych kierowców trzeba opanować siłowo" autor utożsamił akcję Zielonego Mazowsza przeciw zatokom autobusowym ze złośliwym utrudnianiem ruchu samochodów, co wymaga sprostowania.

    Poniekąd rozumiem taki odbiór działań ograniczających przywileje, które indywidualna motoryzacja uzyskiwała non stop przez minionych 30 lat w tak wielkim zakresie, że na tym tle każde ich zmniejszenie wydaje się dziś wielką krzywdą. Gdyby trzymać się tej samej konwencji – należałoby sprowadzić budowę zatok do złośliwego utrudniania życia kierowcom autobusów i szykanowania ich pasażerów. Ale tak jak eliminację autobusów z jezdni na czas postoju dyktuje troska o jej przepustowość dla aut jadących z tyłu (bez względu na liczbę pasażerów w jednych i drugich), tak samo za odwrotną tendencją stoi pozytywne myślenie o bezpieczeństwie i wygodzie pieszych, jakości transportu publicznego i szeregu innych względów.

    Może autor wspomnianego listu w to nie uwierzy, ale jakość miejskiej ulicy i korzystania z niej przez różne grupy użytkowników nie wynika wcale z maksymalizacji liczby i prędkości jeżdżących nią samochodów. Na ogół jest wręcz przeciwnie, co przekonująco i obszernie opisał np. Charles Montgomery w książce "Miasto szczęśliwe".

    Nadmierne, a właściwie należałoby rzec - wręcz patologiczne - przywiązanie naszych miast do zatok autobusowych to pochodna dziesiątek lat wywyższania prywatnego samochodu ponad inne formy transportu: kolej, autobus, rower, a także nasze nogi - najstarszy i najpowszechniejszy środek lokomocji. 

    Stosując zatoki bez umiaru nie bierze się pod uwagę ich istotnych wad. Wymieńmy je chociaż hasłowo. Zatoka spowalnia autobusy, bo zarówno wjechanie w nią, jak i wyjechanie utrudnia i tor jazdy, i ruch na sąsiednim pasie. Włączenie do ruchu stresuje przy tym prowadzących autobusy, którzy i bez tego mają przecież dosyć obciążeń. Zatoka zajmuje dużo miejsca i najczęściej powstaje kosztem chodnika, a wiata przystankowa staje się przeszkodą dla przechodniów. Oddala też przystanek od skrzyżowania i wydłuża drogę z/na niego. Zachęca do nielegalnego parkowania i blokowania autobusom dostępu do przystanku.

    Negatywny wpływ zatok potwierdzają liczne badania. m.in. brytyjskie, ale też zlecone parę lat temu przez ZTM. Nie dziwi zatem, że kraje zachodnie o dużo wyższej kulturze jazdy i dbałości o transport publiczny od dawna pozbywają się zatok. Bruksela wprowadza na wielką skalę perony autobusowe wysunięte na jezdnię i chwali się tym programem. Samorządy francuskie wręcz zakazują stosowania zatok w miastach. W Szwecji okładkę poradnika budowy przystanków zdobi wymowny rysunek popularnego w tym kraju przystanku klepsydrowego (timglashållplats), na którym autobusy blokują ruch nie tylko za sobą, ale również na przeciwległym pasie. Bo w tym kraju dążenie do całkowitej redukcji śmiertelnych ofiar wypadków (vision zero) traktuje się poważnie. (załączam reprodukcję).

    Cieszy mnie opinia pana Zbigniewa, że trzeba szukać alternatywy dla samochodów. Nikt myślący podobnie nie zaprzeczy, że alternatywy te muszą być konkurencyjne, aby mieć przewagę nad własnym samochodem. A jedną z przyczyn niepunktualności autobusów są właśnie zatoki, więc zwyczajnie nie da się ich pogodzić z dążeniem do lepszego transportu zbiorowego.

    Często słyszy się głosy zmotoryzowanych, że nie przesiądą się do zatłoczonego i niepunktualnego zbiorkomu. Może powinni sobie uświadomić, że na przeszkodzie poprawy jego jakości stoją horrendalne wydatki miasta na infrastrukturę drogową i jej utrzymanie? Jak wiele całe społeczeństwo dopłaca do szybkiej jazdy po mieście prywatnym autem i parkowania go „gdzie dusza zapragnie” poniżej kosztów? Jak nie da się zjeść ciastka i go zachować, tak nie uzdrowi się transportowego krwiobiegu miasta bez przełożenia kilku odważników z szali motoryzacyjnej na szalę bardziej przyjaznych środowisku form mobilności. To prawda bolesna dla wielu zmotoryzowanych, na szczęście do nich powoli też dociera, że dalsze zalewanie miasta autami (spalinami i hałasem) prowadzi donikąd, zaś zmniejszenie ich liczby przyniesie korzyści także kierowcom.

    Nie mając możliwości drobiazgowego omówienia tego tematu tak wyczerpująco, jak na to zasługuje, polecam na zakończenie źródła uzupełniające:

    Zainteresowani bliżej tematyką dostępności i bezpieczeństwa przystanków, a w szczególności alternatywami dla zatok znajdą tam więcej przykładów i argumentów, na które tutaj nie starczyło miejsca.

    Marcin Jackowski
    w imieniu Zielonego Mazowsza

    ******************************************

    Zamieszczony tekst jest osobistą opinią autora. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za powyższe stwierdzenia. W dziale "Opinie" lub "List czytelnika" publikujemy stanowiska mieszkańców i instytucji, które wnoszą cenne uwagi do debaty na dany temat. Zachęcamy do komentowania i nadsyłania własnych opinii: redakcja@haloursynow.pl.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 146

    • 49
      BARDZO PRZYDATNY
    • 1
      ZASKOCZONY
    • 2
      PRZYDATNY
    • 2
      OBOJĘTNY
    • 4
      NIEPRZYDATNY
    • 15
      WKURZONY
    • 73
      BRAK SŁÓW

    50Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Innespojrzenie 50 13 dni temuocena: 100% 

      A mi się wydaje, że likwidacja zatok to istna głupota. Każdy kolejny autobus będzie musiał stać i czekać w korku na swoją kolej zatrzymania się na jezdni i wymiany pasażerów. ÷-----÷------÷------÷------÷-----÷ ÷autobus -osobowe W ten sposób Warszawa zakorkuje się jeszcze bardziej. Brawo dla pomysłodawcy.

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~WwwWw 49 miesiąc temuocena: 100% 

      Lewactwo doprowadzi każdy kraj do ruiny, a z ludzi ubezwłasnowolni.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wojtek 48 2 miesiące temuocena: 78% 

      normalnie, jakbym trybunę ludu czytał dowodzącą dlaczego gospodarka centralnie sterowana jest lepsza od rynkowej. to są zapędy totalitarne/komunistyczne - wszyscy mają mieć tak samo :(

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 32 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~jac. 47 miesiąc temuocena: 0% 

      Argumentum ad Hitlerum - przegrałeś w dyskusji.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 0 15 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~kurkawodna 46 2 miesiące temuocena: 72% 

      Komunikacją miejską jeździ tylko plebs :)

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 33 13 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Madzia 45 2 miesiące temuocena: 40% 

      Nie

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 14 21 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~der 44 2 miesiące temuocena: 86% 

      Co za bzdury!!! Zatoki autobusowe przyczyną niepunktualności jazdy autobusów!!! Takie głupoty wypisują wyłącznie ci, którzy nigdzie nie jeżdżą albo mają dobre połączenie z domu do biura w odpowiednich godzinach. I dla nich jest OK. Chociaż ich propozycje nawet im nie poprawiłyby życia. Ale niech spróbują dojechać np. na daleką Białołękę na godz. 6 rano z Ursynowa czy na Bemowo (lub jeszcze dalej) to zrozumieją, że samochód jest wielu ludziom niezbędny.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 42 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~UrsynowskiGad 43 2 miesiące temuocena: 76% 

      Niczego nie zrozumieją, dla prawdziwych komunistów to tylko argument, żeby delikwenta przesiedlić bliżej zakładu pracy. No przecież nie może być tak, żeby sobie każdy sam decydował czym jeździ i gdzie mieszka.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 26 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 42 2 miesiące temuocena: 78% 

      To nie są głupoty, to są metody ludzi celowo działających na szkodę miasta. Oni nie są głupi, robią to z premedytacją.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 25 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Madzia 41 2 miesiące temuocena: 33% 

      Na 6 nie ma korka

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 9 18 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~TM66 40 2 miesiące temuocena: 72% 

      Oszołomów nie brakuje. Zwęźmy wszystkie ulice do 1 pasa, ograniczmy prędkość do 15 km/h, ustawmy progi zwalniające, dopuśćmy tylko skręt w prawo i może jeszcze kilka podobnych działań. To nic, że miasto się zablokuje, radość będzie powszechna i wszyscy będą wreszcie szczęśliwi... Na szczęście oszołomy (na razie) są w mniejszości, choć jest już sporo miejsc gdzie wdrożyli swoje pomysły.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 28 11 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~UrsynowskiGad 39 2 miesiące temuocena: 80% 

      To właśnie jedna z cech (neo)komunistów, niedopuszczenie myśli, że każdy człowiek ma swoje indywidualne potrzeby i konieczności. Można im podać wiele własnych powodów, że prywatny samochód jest potrzebny (ludzie starsi, mniej sprawni, zakupy, wożenie dzieci, praca w odległym miejscu itd.), ale i tak tego nie uznają, bo rozumują kolektywnie, że jeżeli niektórzy jeżdżą zbiorkomem, to oznacza że mogą i powinni nim jeździć wszyscy. Oczywiście jeżeli ustąpimy im w kwestii prywatnych samochodów, to dalej do likwidacji będą prywatne mieszkania i prywatne poglądy.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 49 12 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 38 2 miesiące temuocena: 79% 

      No i własna nomenklatura. Tam gdzie wszyscy widzą optymalizację ruchu (autobus ma postój a reszta jedzie) oni nazywają to "przywilejami" (pierwsza linijka 3 akapitu). Szkoda na nich strzępić, niech zginą w odmętach zapomnienia.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 30 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ uwielbiam_gumowe_gacie 37 2 miesiące temuocena: 80% 

      Marcin Jackowski :"likwidacja zatok to nie złośliwe utrudnianie ruchu ". W tekście: hurr, durr, samochody są złe i blokują zestresowane autobusy, więc trzeba je spowolnić i złośliwie utrudnić ruch. Dobry Kubuś :-) Szkoda, ze nie polecił jeszcze ich nowej świętej księgi do fapowania: "Jak rowery mogą uratować świat" (autentyk :-)

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 41 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 36 2 miesiące temuocena: 84% 

      Goście generalnie przypominają nieco sektę. W sumie to ich działalność ma wątpliwy pożytek a bywa też szkodliwa i zastanawiam się czy służby nie powinny się czemuś takiemu przyglądać choćby rutynowo. Niestety Haloursynów ich pompuje bo wiadomo że w komentarzach będzie gównoburza więc klikalność będzie się zgadzać.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 53 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ uwielbiam_gumowe_gacie 35 2 miesiące temuocena: 79% 

      Pełna zgoda, z małym zastrzeżeniem. Oni nie przypominają sekty, oni są normalną, legalną sektą. Na szczęście, w Warszawie skompromitowaną - ludzie przejrzeli na oczy, i nazwa ZM działa na nich jak płachta na byka (stąd, jak słusznie zauważyłeś, można robić dobry clickbait :-). Dlatego obecnie przepoczwarzają się w różnego rodzaju Piesze Polski (teraz bedą ratować pieszych, niepełnosprawnych itp. często wbrew ich woli) i parę innych "stowarzyszeń", spoglądając we władze/założycieli których, widzisz tych samych kolesi (ale wrażenie masowości jest :-)

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 31 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ uwielbiam_gumowe_gacie 34 2 miesiące temuocena: 82% 

      Zielone Mazowsze - stowarzyszenie fanatycznych miłosników bicykli i "aktywistów miejskich" - czyt. szkodników i haraczystów pasożytujących na dotacjach i stanowiskach w miejskich spółkach i urzędach. Na szczęście, w chwili obecnej, są już półtrupem (niest., przeobrażają się w twór o nazwie "Piesza Polska")

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 49 11 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~kabaciak 33 2 miesiące temuocena: 70% 

      Przeciez te argumenty sa bez sensu. To jest zbior zyczen sfrustrowanego lewaka, ktoremu zal sciska dupsko ze musi sie tloczyc w zatechlym autobusie, podczas gdy inni korzystaja z wolnosci i mozliwosci jakie daje transport indywidualny. "Sam nie mam, wiec innym tez odbiore".

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 45 19 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Madzia 32 2 miesiące temuocena: 39% 

      Kabaciaku to co mówisz było dobre w latach 90 tych teraz każdy moze mieć auto ale czasem nie da się parkować gdzie popadnie.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 22 34 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Madzia 31 2 miesiące temuocena: 51% 

      Wolność transportu indywidualnego zostala zablokowana przez korki.ups....

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 19 18 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 30 2 miesiące temuocena: 50% 

      ~Madzia, "auto" to trochę mało. Trzeba jeszcze zrobic prawo jazdy. No a tu...niestety (a może na szczęście), nie każdemu "styka"

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 12 12 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Madzia 29 2 miesiące temuocena: 42% 

      Issa styka i na to i na tamto,bez obaw.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 11 15 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Studentk 28 2 miesiące temuocena: 64% 

      Jednak nie orzekonuje mnie argumentacja zielonego mazowsza mimo że sporo korzystam z komunikacji miejskiej.ps dziękuję Ci isssa za to że mogę dzięki tobie jeździć ZTM, mogłabyś zrobić tak aby moje bilety były jeszcze tańsze?

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 18 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 27 2 miesiące temuocena: 71% 

      i jeszcze...panie "Marcinie Jackowski w imieniu Zielonego Mazowsza" STARCZY to może być uwiąd, co najwyżej. A miejsca to moze "nie wystarczyć"

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 25 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 26 2 miesiące temuocena: 64% 

      he he...no, musze sie przyznać, jestem w tym wieku, że jeździłam po Warszawie w latach późnych 80-tych, i jednak głównie po ulicach bez zatok. Efekt był taki, że dany autobus na przystanku, zatrzymywał CAŁY ruch samochodowy. Wszyscy grzecznie czekalismy, aż pasażerowie wysiada i wsiadą. Dodam, że ruch samochodowy był zdecydowanie mniejszy a korek na ulicach Warszawy pojawiał się głównie w godz. 15.00- 17.00. Tamtejszy korek to dziś zwykły ruch po centrum miasta, nawiasem Wraz ze zwiększajcym sie ruchem samochodowym, zaczęto budować jezdnie z zatokami - bardzo rozsądnie. Przypomne tylko, że kierowca ma obowiazek ustąpić pierwszeństwa wyjeżdżającemu z zatoki autobusowi. I, w świetle moich obserwacji, tak właśnie sie dzieje. Tak, że gratuluję pomysłu, z góry przepraszam, jakiemuś bezmyślnemu kretynowi A tylko na koniec dodam, że kierowcy płaca horrendalnie wysokie podatki, w paliwie chocby ("Natomiast podatki i inne daniny ściągane przez państwo, w tym opłata emisyjna, wynosiły 2,65 zł )

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 34 19 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 25 2 miesiące temuocena: 44% 

      2,65 zł czyli przy cenie paliwa ok 5 zeta (raczej poniżej) to wychodzi wiecej niz 50% daniny do kasy państwa. A jeszcze całkowicie na koniec dodam, że każdy KAŻDY, kiedys korzystał/korzysta z samochodu. Jak nie tatus go zawoził do szkoły to mąż podwozi żone do pracy. W zasadzie to w każdej rodzinie jest samochod, uzwany przez 1,2,3 członków rodziny/ okazjonalnie/w razie potrzeby. Jesli członek rodziny zasłabnie i trzeba go będzie szybko odwieźć do przychodni, szpitala to szybko zmieni sie punkt "siedzenia" na samochody. Nie wiem, jak mozna nie rozumieć takiej prostej rzeczy....

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 17 22 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Cierp z pod centralnego 24 2 miesiące temuocena: 51% 

      Są taksówki, Uber, Panek, Innogy. Jeśli samochód jest ci potrzebny tylko wtedy kiedy masz wieźć kogoś chorego to znaczy że jest ci zupełnie niepotrzebny.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 20 19 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Morawiecki 23 2 miesiące temuocena: 58% 

      Oho. Znowu pieprzenie o kosztach. Zbadaj temat, koszty rozbudowy i utrzymania infrastruktury drogowej (nie licząc kosztów wypadków i jakość powietrza) są dużo większe niż wpływy z akcyzy.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 14 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 22 2 miesiące temuocena: 53% 

      ~Cierp z pod centralnego, zabawne....mieszkasz na zadupiu i czekasz na Ubera, np. żeby ci rodząca zonę odwiózł do szpitala? Wniosek - nie jestes kobietą i pojecia nie masz o rodzeniu, nie mieszkasz poza miastem w ścisłym centrum i pojecia nie masz o czyms innym niz KEN (Warszawa i Ursynow to także "zielony Ursynów" i "zielona Warszawa"). Mieszkasz na np, Baletowej i zamiawisz taksówke dla dzieciaka żeby zawiózł go do LO np. na placu Bankowym? Człowieku! wysuń nos ze swojego mieszkania i swojego samotego zycia w wynajmowanej kawalerce. Nie każdy prowadzi takie nieskomplikowane zycie, jak ty, gdzie wystarczy rower, nawet przy - 20 stopniach. WYOBRAŹ SOBIE, że sa inni ludzie niz ty, inaczej zyjacy i majacy inne potrzeby, priorytety.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 17 15 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 21 2 miesiące temuocena: 38% 

      ~Morawiecki, twoje pińcetki, trzysetki i inne socjale, też kosztuja mnie duzo wiecej niz zyski z dobrych dróg ( z których niby tylko prywatni! kierowcy korzystają). Morawiecki, co ja mam z łożenia na twoje bachory?? odpowiem - NIC. A to przeciaż ja na nie pracuje. Oraz na np. służbę zdrowia, z której nie korzystam od blisko 30 lat (całą rodziną, łącznie z dziećmi). A podatki płacę.... Z moich podatkow funkcjonuje MPK - przeczytaj sobie na stronie miasta, ile dokłada do komunikacji, w której wozisz swój tyłek. I twoja rodzina. Miasto doklada z podatkow - także MOICH podatków. Jakbys nie mogł znakleźc "Wpływy ze sprzedaży biletów, które w 2018 r. planowane są w kwocie 918,4 mln zł, pokryją około 35,2% kosztów funkcjonowania komunikacji miejskiej. Oznacza to, że do każdego 20-minutowego biletu kosztującego 3,40 zł, miasto dopłaca 6". A przecież ja z niej nie korzystam. Z moich podatkow funkcjonuje także służba zdrowia - ja z niej nie korzystam od 30 lat. I mogę jeszcze długo wyliczać

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 9 15 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~RDMT 20 2 miesiące temuocena: 52% 

      -Issa chciało się mieszkać na zadupiu, mieć kurki za oknem i drogę gruntową to teraz się spędza życie na dojazdach. Każde średnio ogarnięte dziecko to rozumie.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 13 12 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 19 2 miesiące temuocena: 65% 

      ~RDMT, ale to do mnie??? mieszkam na Kabatach. Z metrem pod nosem. Zadupie? N A P R A W D Ę???!!! pracę kończę, bywa, w środku nocy. Musze jakos bezpiecznie dojechać do domu. Choc akurat nie zamierzam się tłumaczyć, dlaczego korzystam z samochodu. Tak, jak inni nie tłumaczą się mi dlaczego np. uzywaja śmierdzących kosiarek spalinowych w swoich "ogródkach" 2x2m, przy parterowych mieszkaniach. I z wielu minnych zachowań...Wydawakło mi sie, że to się nazywa demokracja, czy jakos tak....

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 11 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~qwr 18 miesiąc temuocena: 20% 

      ~issaa Na Kabaty jeżdżą DWIE linie nocne: N34 i N37, więc jest czym dojechać, nawet w nocy.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 1 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~tuwka 17 miesiąc temu

      @issaa jako kobieta, która rodziła mieszkając na Ursynowie - spokojnie taksówką na Madalińskiego dojechałam, a poród trwał 80 minut od pierwszego skurczu do ostatniego tak więc ekspres. Wolałam taxi niż czekać, czy mąż da radę dojechać z zakupów i mnie zawieźć, sama oczywiście nie byłam w stanie jechać. Jeśli poród byłby jeszcze szybszy, to wzywałabym karetkę, po to one w tym mieście są, a ratownicy umieją odebrać poród. Liceum przy Bankowym jest na litość boską tuż przy stacji metra, a pchanie się w te okolice w godzinach porannych samochodem jest stratą czasu, wiem albowiem chodziłam. Jeszcze trzeba Puławską po drodze zaliczyć. Albo metro i 715 albo tramwaj i kolejka. Doprawdy ludzie mają różne potrzeby, ale czasem są zafiskowani na jednym sposobie ich rozwiązywania. Czasem skrajnie niekorzystnym.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~green_is_bad 16 2 miesiące temuocena: 67% 

      Wg. badań instytutu IDZD przywoływanych przez Zielonkawe (a tak na prawdę Czerwone) Mazowsze liczba zbiorkomowców cały czas rośnie i w przyszłym roku ma przekroczyć 100%. To i tak 10 razy mniej niż pedalarzy oczywiście wg. obserwacji Boberta Ruciaka!

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 37 18 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Spaliny 15 2 miesiące temuocena: 71% 

      A co z bezproduktywną produkcją spalin przez samochody stojące w korku za autobusami, do którego przez kilka minut tłoczą się pasażerowie? Już nie martwimy się smogiem? Co z mieszkańcami bloków, mających okna w pobliżu przystanków? Nie tylko spaliny z autobusów, ale również z samochodowego korka za nimi? Czy autor opinii nie wie, że autobusy ruszające z zatoki mają pierwszeństwo?

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 45 18 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~nonie 14 2 miesiące temuocena: 56% 

      Odpowiedź na Twoje pytanie jest prosta: zlikwidować samochody. No ewentualnie w okresie przejściowym dopuścić tylko elektryczne. A później dopuścić wyłącznie samochody za zezwoleniami (te dla tych którzy zlikwidowali samochody). Tak to sobie wyobrażają.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 5 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~UrsynowskiGad 13 2 miesiące temuocena: 64% 

      Przecież chodzi wyłącznie o to, żeby kierowca samochodu wlókł się przez miasto równie długo jak umęczeni pasażerowie zbiorkomu. W liście nie ma żadnych technicznych informacji, a tylko grafomańskie popisy typu "należałoby rzec", "krwiooobieg miasta" i jeszcze to przekładanie odwaźników, z których w miarę ogarnięta polonistka postawiłaby jedynkę. Plus oczywiście, nieśmiertelny argument, że coś wprowadzano na Zachodzie, rozumiecie Polacy, padajcie na kolana.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 41 23 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 12 2 miesiące temuocena: 79% 

      To już trochę zalatuje wpojoną w dzieciństwie narracją wstydu która nie pozwala spojrzeć na własne podwórko przez perspektywę właśnie własnego podwórka tylko przez "zachód". I potem mamy (na przykład w BP) "asów" modelowania siatki drogowej co to myślą "zachód" a robią zaćmienie.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 49 13 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 11 2 miesiące temuocena: 83% 

      Przecięcie jezdni na zdjęciu z początku artykułu zostało tak zaprojektowane że już dwukrotnie został skoszony biało czerwony znak bo inaczej nie da się większym samochodem wyjechać z osiedla. Jeśli tacy fachowcy to projektują to może niech zajmą się czymś innym. Trzeba być kompletnym imbecylem żeby zostawić taką fuszerkę i jeszcze być z tego dumnym. Tego typu narośle na asfalcie zaczynają być już tak irytujące że zaczynają się przypadki cichego demontażu.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 38 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zazwyczaj kierowca, często pieszy pieszy, czasem pasażer, czasem rowerzysta 10 2 miesiące temuocena: 37% 

      Kompletnie niezrozumiała jest dla mnie bierność osób, które korzystają z autobusów jako codziennego środka transportu. To od waszego głosu zależy poprawa jakości komunikacji zbiorowej. Dopóki niemo będziecie się tłoczyć we wlekacych się autobusach dopóty nic się nie poprawi, a likwidacja zatok i przede wszystkim budowa buspasów znacząco może podnieść jakość waszego życia i wcale nie kosztem kierowców.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 32 54 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 9 2 miesiące temuocena: 66% 

      Kolejny dywersant i sabotażysta

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 47 24 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Obserwator 8 2 miesiące temuocena: 80% 

      Badania brytyjskie, badania ZTM... A coś więcej na temat tych badań? Kto je wykonywał? Rozumiem ze jakieś uczelnie techniczne, w imieniu których działali co najmniej Doktorzy czy nawet Profesorowie, będący specjalistami w dziedzinie transportu.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 47 12 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~MJ 7 2 miesiące temuocena: 40% 

      Źródła są wymienione dosłownie w pierwszym linku (na końcu artykułu).

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 17 26 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Obserwator 6 2 miesiące temuocena: 70% 

      Nie widzę w pierwszym linku informacji Wydziały Transportu których uczelni wyzszych przeprowadzamy te badania. Można w skrócie je podać. W Polsce która Politechnika prowadziła badania?

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 21 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wawa 5 2 miesiące temuocena: 39% 

      Nie obserwuj tylko ZAPROPONUJ/ZAANGAZUJ się.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 12 19 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~UrsynowskiGad 4 2 miesiące temuocena: 80% 

      @Obserwator: no ale jak badania są brytyjskie, to nikt nie wątpi, przecież muszą być prawidłowe :)

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 36 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kabaty zielone 3 2 miesiące temuocena: 73% 

      Tekst opublikowany z prawie półrocznym wyprzedzeniem, a byłby w sam raz na 1 kwietnia.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 58 21 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~MJ 2 2 miesiące temuocena: 33% 

      Bardzo dobry, treściwy tekst. Dziękuję. Mam nadzieję, że przeciwnicy otworzą trochę swoje umysły zamiast powtarzać te same slogany o przepustowości i dyskryminacji.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 35 71 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.281 sekundy
    REKLAMAA2-AUCHAN----DODATKOWO