REKLAMAA1 AUCHAN 01.01.2021 - 30.06.2021
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ20 stycznia 2021, 13:28 komentarzy 2
    Policjant z jednym z zatrzymanych

    Policjant z jednym z zatrzymanych (policja)

    Ursynowscy kryminalni zatrzymali złodziei samochodów. Ich ostatnią ofiarą był właściciel opla. Zamieszanych w proceder było 5 osób. W czasie przeszukiwań mieszkań i garażu, poza autem, odkryto narkotyki.

    Do kradzieży samochodu doszło w poniedziałek 11 stycznia, między 8:30 a 16:30 przy ul. Relaksowej. Właściciel przyjechał do pracy swoim oplem. Gdy z niej wyszedł, auta już nie było.

    - Kryminalni ustalili, że mężczyzna, który włamał się do opla i go ukradł, przyjechał na miejsce dacią oznakowaną jako taksówka – przekazuje podkom. Robert Koniuszy z mokotowskiej komendy policji.

    Taksówkarz został przesłuchany. Przyznał, że podwiózł podejrzanego na miejsce kradzieży. Sam jednak zamieszany w przestępstwo nie był. Policjanci ustalili, że złodziejem jest 34-letni mieszkaniec z dzielnicy Włochy. Gdy mundurowi odwiedzili mężczyznę w jego mieszkaniu, odkryli, że - poza kradzieżą samochodów - mężczyzna ma także inne hobby.

    - W jego mieszkaniu znaleźli odzież, którą miał na sobie w trakcie kradzieży samochodu, oraz około 300 gramów amfetaminy – mówi podkom. Koniuszy.

    Rozbierali na części i sprzedawali

    Następnym przystankiem był warsztat w Piastowie. To tam miał być trzymany skradziony samochód. Auto rzeczywiście znajdowało się w podwarszawskiej miejscowości. Było już rozebrane na części.

    - Poszukując elementów skradzionego pojazdu, kryminalni ujawnili kilka worków marihuany o łącznej wadze 1300 gramów oraz 1100 gramów amfetaminy, a także akcesoria do jej produkcji – dodaje rzecznik mokotowskiej policji.

    Sprzęt służył najprawdopodobniej do osuszania amfetaminy. Narkotyk często znajduje się w płynnej postaci, która nie nadaje się do użytku.

    Na miejscu mundurowi zastali 36-letniego właściciela garażu oraz jego dwóch pomocników. W warsztacie pojawiła się jeszcze jedna osoba. Był nią 58-letni mężczyzna. To na jego zlecenie skradziono samochód. Cała czwórka dołączyła do 34-letniego kolegi.

    Najsurowsza kara grozi 58-latkowi oraz 34-latkowi. Grozi im do 10 lat więzienia. Sąd zastosował wobec nich 3-miesięczny areszt. Właściciel garażu, w którym rozebrano samochód i ujawniono ponad 2 kg narkotyków, za poręczeniem majątkowym nie trafił do aresztu. Dostał za to policyjny dozór i zakaz opuszczania kraju. Jego dwóm pomagierom za pomoc w zbyciu części z kradzionego pojazdu grozi do 5 lat więzienia.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 20

    • 4
      BARDZO PRZYDATNY
    • 2
      ZASKOCZONY
    • 0
      PRZYDATNY
    • 2
      OBOJĘTNY
    • 0
      NIEPRZYDATNY
    • 6
      WKURZONY
    • 6
      BRAK SŁÓW

    2Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Xs 2 2 miesiące temuocena: 100% 

      Ludzie ciężko pracują za miskę ryżu a te mendy... Szkoda gadać

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pol 1 2 miesiące temuocena: 100% 

      ....te mendy,to życiowe niedojdy niepotrafiące nic ,dlatego muszą okradać NORMALNYCH ludzi

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.3672 sekundy
    REKLAMAA2 AUTO WIMAR 01.04.2021 - 30.04.2021