REKLAMAA1 DaGRASSO / KUCHARKI   14.11.2020 - 13.02.2021
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (AŁ)

    Na wyremontowanej ścieżce rowerowej przy ulicy Belgradzkiej brakuje pasów dla pieszych. Jak się okazuje to nie błąd a nowa polityka miasta. Ma to zmniejszyć chaos informacyjny. Dla mieszkańców to zapowiedź nadchodzących problemów, zwłaszcza gdy na ścieżce zderzy się pieszy z rowerzystą. 

    Na ścieżce rowerowej biegnącej vis a vis Galerii Ursynów przed remontem było wyznaczonych aż sześć przejść dla pieszych. Po wymianie starej nawierzchni na asfaltową, oprócz kostki brukowej zniknęły też zebry.

    Jest to o tyle zastanawiające, że w tym miejscu każdy, kto chce dojść do przystanku autobusowego musi przekroczyć ścieżkę rowerową. Wprawdzie jest oznakowanie poziome - namalowane symbole rowerów, a na krawędzi chodnika przy ścieżce są płytki z wypukłościami dla niewidomych, ale po dawnych pasach nie ma śladu. Nawet tych obok zebry biegnącej przez jezdnię. 

     - W tak ruchliwych miejscach, jak np. przy Galerii Ursynów, zmieniła się zupełnie organizacja ruchu, bo piesi stracili swoją ochronę na przejściu przez ścieżkę rowerową. Przechodząc po pasach przez ul. Belgradzką czy też al. KEN muszą teraz ustępować rowerzystom na nowej ścieżce rowerowej. To nie jest dobre rozwiązanie, nie chroni się w ogóle pieszych - alarmuje nasz czytelnik pan Rafał.

    Chaos czy bezpieczeństwo?

    Inaczej widzi to miasto, które zmieniło swoje podejście i nie zamierza wracać do dawnych praktyk. W takich miejscach, jak np. to obok galerii Ursynów, gdzie na krótkim odcinku trasy rowerowej jest kilka przejść dla pieszych, nie będzie już ich specjalnie oznaczać. W praktyce polega to na rezygnacji z malowania pasów oraz postawienia znaków drogowych. Ma to zapobiec "trudnemu w odbiorze chaosowi wizualnemu".

    - Z tego powodu przejścia dla pieszych wyznaczane są jedynie w sytuacjach wyjątkowych, np. w rejonach dużych skrzyżowań, przy zachowaniu dobrej wzajemnej widoczności między pieszym i rowerzystą. Każdy z uczestników ruchu powinien zachować szczególną ostrożność - taką odpowiedź otrzymał pan Rafał od miejskich urzędników, którym zgłosił problem braku zebr przy Belgradzkiej. 

    Dla naszego czytelnika to zła wiadomość. Według niego rezygnacja z pasów oznacza, iż rowerzyści znajdują się w uprzywilejowanej pozycji na styku ruchu z pieszymi. Podobnie myślą inni zapytani przez nas ursynowianie, którzy nie mogą się nadziwić decyzji miasta.

    - Na logikę niby przejście jest między namalowanymi rowerkami, ale jak nie ma pasów, to w razie zderzenia policja, albo sąd uzna, że pieszy wtargnął i nawet jak będzie poturbowany, to się okaże, że na własne życzenie. Rowerzyści rozpędzają się, żeby zdążyć przejechać skrzyżowanie na zielonym, a tu ktoś biegnie do stojącego już autobusu i nie ma innego wyjścia, musi wpaść na ścieżkę - takich sytuacji jest i będzie dużo. Któraś może zakończyć się tragicznie. Pasy na pewno wyhamowałyby rowerzystów - mówią nam mieszkańcy czekający na autobus na przystanku przy Galerii Ursynów.

    Również Zarząd Dróg Miejskich stoi na stanowisku, że pasy nie są potrzebne.

    - Same wymalowane pasy nie mają żadnej mocy prawnej, dlatego odchodzi się od ich stosowania. Poprawne przejście dla pieszych przez drogę dla rowerów powinno też po obu stronach mieć znaki pionowe na sztycach. Oznakowywanie w ten sposób każdego przecięcia drogi rowerowej z chodnikiem to las znaków i chaos wizualny. Nakłada też na pieszych pewne obowiązki - odpowiadają drogowcy na naszą pytania.

    Zgodnie z literą prawa nie powinno się przekraczać drogi poza przejściem dla pieszych. W pojedynczych uzasadnionych sytuacjach powstają "pełne" przejścia dla pieszych. Decyzję podejmuje Biuro Polityki Mobilności i Transportu.

    - Dysponujemy badaniami, które wskazują na to, że wpływ oznakowywania przejść dla pieszych przez drogi dla rowerów na zachowanie pieszych i rowerzystów jest mniejszy niż się powszechnie uważa - dodaje ZDM.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 82

    • 15
      BARDZO PRZYDATNY
    • 1
      ZASKOCZONY
    • 4
      PRZYDATNY
    • 3
      OBOJĘTNY
    • 2
      NIEPRZYDATNY
    • 26
      WKURZONY
    • 31
      BRAK SŁÓW

    32Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~sfrr 32 miesiąc temu

      Ja nie wiem jak na "zachodzie" sobie radzą, bo tam często zamiast zebry są tylko pasy wysnaczające początek i koniec przejścia na jezdni - tam to muszą piesi ginąć masowo. A może po prostu ludzie myślą o innych i nie ma tych wypadków?

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~123 31 3 miesiące temu

      piesi jazda do domu !

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Lajkra princess 30 4 miesiące temuocena: 91% 

      O prosze, i miedzy wierszami (wpisami zdm) u cukiera, zdm przyznaje, ze zgodnie z orzeczeniami służb i sądu oznaczenie p10 na DdR jest, ogólnie rzecz ujmując, wystarczające do traktowania jako pierwszeństwo dla pieszych. No to juz państwo wiedza, czemu zebry na drogach dla rowerów znikają - święta krowa rowerowa ma mieć pierwszeństwo. To zapewne rozwiązanie przywiezione przez szefa ZDM z jego rodzimego Pułtuska. Dziękuję, można się rozejść.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~prosta sprawa 29 4 miesiące temuocena: 81% 

      Przed każdym skrzyżowaniem i przejściem dla pieszych należy na ścieżce rowerowej zamontować 10 centymetrowe progi zwalniające i będzie spokój. Na rowerowych terrorystów innego sposobu nie ma.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 25 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Boom 28 4 miesiące temuocena: 84% 

      Zamiast szukać rozwiązania problemu to urzędnicy szukają uzasadnienia dla braku działań. To może zlikwidujmy przejazdy rowerowe przez ulice, skoro wystarczy uważać, co?

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 26 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~herakles 27 4 miesiące temuocena: 30% 

      Przecież sama zebra nie oznacza przejścia dla pieszych. Przepisy jasno mówią, że przejście dla pieszych musi być oznakowane znakiem pionowym.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 14 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Lajkra princess 26 4 miesiące temuocena: 83% 

      No właśnie, dlaczego ich nie ma i z czego wynika to uprzywilejowanie rowerzystów.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 15 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~aster 25 4 miesiące temuocena: 20% 

      nie ma ich zeby chodnik nie wyglądał np jak na roentgena przy onkologii gdzie jest las znaków. Uprzywilejowanie rowerzystów wynika z zasad ruchu drogowego.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 4 16 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Boom 24 4 miesiące temuocena: 88% 

      Aster, nie, nie wynika z PORD, a jedynie z powodu niechęci urzędników do wyznaczenia bezpiecznego przejścia dla pieszych. Wystarczy zmiana przepisów w sposobie oznaczania przejścia dla pieszych na ścieżkach rowerowych na jedynie malowane. Rowerzyści nie jadą tak szybko by nie zauważyli przejścia dla pieszych. A na razie to oni mają pierwszeństwo na chodniku z wyznaczoną ścieżką, co jest idiotyzmem. Nie pierwszym i nie ostatnim. Już widzę te tłumy pieszych czekających aż wszyscy rowerzyści przejadą.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 15 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Lajkra princess 23 4 miesiące temuocena: 82% 

      Tzn jakich konkretnie zasad? Przed przejsciem dla pieszych auto ma stanąć na baczność i pieszy ma miec bezwzgledne pierwszeństwo - a przynajmniej niektorym sie to marzy. Dlaczego pieszy ma nie miec więc pierwszeństwa na przejsciu przez ddr, tylko ma je rowerzysta?

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 14 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~malgosia1973 22 4 miesiące temuocena: 63% 

      Nie ma czegoś takiego, jak "chodnik z wyznaczoną ścieżką". Jest albo ddr albo ciąg pieszo-rowerowy. Na ddr pierwszeństwo ma rowerzysta przed pieszym. Wyjątek - osoba niepełnosprawna. Jeżeli przez ddr przeprowadzone jest przejście dla pieszych, to co do korzystania z niego obowiązują dokładnie takie same zasady, jak przy korzystaniu z przejścia dla pieszych przez jezdnię - rowerzysta ma takie obowiązki jaki kierowca, a pieszy ma się zachowywać jak pieszy, to znaczy zachować ostrożność i nie "wchodzić bezpośrednio przed nadjeżdżający pojazd". Na ciągu pieszo rowerowym - zależy, jak ułożona jest kreska na znaku (pionowo czy poziomo). Rozmawiacie o "uprzywilejowaniu" w dwóch odmiennych znaczeniach, nie wróżę zrozumienia/porozumienia. Problem na Roentgena wynika z czegoś innego - tam ddr zaczyna się i kończy chyba kilkanaście razy z powodu wyjazdów z posesji (każdy wyjazd przerywa ddr). Każdy koniec i początek ddr musi być oznaczony znakiem drogowym. Już kiedyś była o tym mowa na HU.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 5 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~qaz 21 4 miesiące temuocena: 74% 

      Już trzeba kupić rower, żeby bezpiecznie poruszać się po Ursynowie? Rowerzysta na chodniku to normalne, ale jak pieszy postawi stopę na ścieżce rowerowej to awantury i mandaty.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 17 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Lajkra princess 20 4 miesiące temuocena: 76% 

      Dzielnica nie maluje, bo swięte krowy rowerowe mają mieć pierwszeństwo.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 22 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wek 19 4 miesiące temuocena: 64% 

      Jak zwykle - rowerzyści to kasta uprzywilejowana. A może wprowadzić na wszystkich drogach rowerowych coś w rodzaju strefy zamieszkania na jezdniach. I wtedy piesi będą mieć ZAWSZE pierwszeństwo przed rowerzystami. Byłoby to w sumie uzasadnione.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 18 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Icozzezeszwecji 18 4 miesiące temuocena: 50% 

      Czyli piesi mogliby wtedy poruszać się po ścierkach rowerowych? To jaka byłaby różnica pomiędzy chodnikiem a ścieżka?

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 4 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wek 17 4 miesiące temuocena: 70% 

      Taka, że rowerzyści mogliby się poruszać wyłącznie po ścieżkach rowerowych, a piesi wszędzie. Podobnie jak obecnie w tzw. strefie zamieszkania. Samochody mogą się poruszać wyłącznie po jezdni, ale na niej i tak piesi mają pierwszeństwo.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 7 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Icozzezeszwecji 16 4 miesiące temuocena: 36% 

      Takie podejście zupełnie niweczy ideę ścieżki rowerowej jako sposobu na szybkie przemieszczenie się rowerem po mieście, bo ścieżki byłyby blokowane przez spacerowiczów.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 5 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wek 15 4 miesiące temuocena: 50% 

      Tak samo jak strefa zamieszkania niweczy ideę szybkiego przemieszczania się samochodem. Mimo, że chodniki w takich miejscach są.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 6 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~aster 14 4 miesiące temuocena: 50% 

      Do szybkiego przemieszczania się samochodem służą drogi, a nie chodniki pod blokiem. Idąc Twoim Tokiem myślenia dlaczego z ulic nie zrobić chodników i niech samochody jezdza razem z ludzmi.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 7 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wek 13 4 miesiące temuocena: 75% 

      Aster ale właśnie ulice w tzw. strefie zamieszkania są miejscem gdzie piesi mogą się swobodnie przemieszczać. Tak więc piesi poza chodnikami mają tam dodatkowe chodniki w postaci ulic. Kierowca zawsze musi tam ustąpić pieszemu.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 6 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~SmartRide.pl 12 4 miesiące temuocena: 100% 

      Niedobry pomysł. Gdy zostanie przyjęta ustawa o urządzeniach transportu osobistego, na DDR-y zostaną (już oficjalnie) wpuszczone hulajnogi elektryczne i inne UTO, których będzie przybywało. Tym bardziej te miejsca, w których piesi przechodzą przez drogi dla rowerów, powinny być oznakowane "zebrą".

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 19 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~dam 11 4 miesiące temuocena: 44% 

      oprocz zebry musi byc oznakowanie pionowe - inaczej nei ma przejsc - nawet teraz jak cie ktos potraci na zebrze bez nzaku pionowego to wina pieszego

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 4 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~KCC 10 4 miesiące temuocena: 82% 

      Ta polityka może nasuwać przypuszczenia o nadmiernym i nieuzasadnionym preferowaniu rowerzystów przez władze Warszawy, kosztem pozostałych użytkowników ulic. A przecież i wśród cyklistów całkiem często spotyka się ludzi bezmyślnych i nieodpowiedzialnych (to zwłaszcza ci gnający na oślep, ze słuchawkami na uszach), którzy nie zwracają uwagi na innych. Co na to radni?

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 18 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kon 9 4 miesiące temuocena: 78% 

      Nawet z pasami mialem kiedys pogadanke z rowerzysta, ktory jakby ich nie zauwazal. Teraz bez nich wielcy cyklisci beda po ludziach jezdzic..

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 18 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~rwee 8 4 miesiące temuocena: 73% 

      Dlatego DDR powinny być przy jezni a nie na chodniku. Przy dużym ruchu zaczyna robić się niebezpiecznie. W obecnej sytuacji gdy mamy do czynienia z CPR (ciąg pieszo-rowerowy) trzeba po prostu uważać, a na rowerze do tego zwolnić.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Obserwator 7 4 miesiące temuocena: 58% 

      Tak jak jest napisane. Należy po prostu zachować szczególną ostrożność.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mietek 6 4 miesiące temuocena: 89% 

      oczywiście mówisz o rowerzystach ?

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 16 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wek 5 4 miesiące temuocena: 67% 

      A skąd ma rowerzystą to wiedzieć? Przecież nie musi mieć nawet karty rowerowej. A jak nawet wie to może udawać, że nie wie.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 4 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Boom 4 4 miesiące temuocena: 75% 

      Wek, brak obowiązku posiadania karty rowerowej nie zwalnia z obowiązku przestrzegania PORD.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 3 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wek 3 4 miesiące temuocena: 67% 

      Boom wiem. Ale wielu nie zna lub udaje, że nie zna. I wątpię by w razie nieszczęścia spowodowanego przez rowerzystę sąd potraktował go tak jak kierowcę.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 2 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~aster 2 4 miesiące temuocena: 43% 

      Wszyscy powinni zachowac ostrozność - nie rozumiem czy piesi chca wchodzić bez rozgladania sie na ściezki rowerowe, dlaczego tak nie robią wchodzac na ulice?

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 6 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Boom 1 4 miesiące temuocena: 86% 

      Piesi nie wchodzą z chodnika na ulicę, bo to jest zabronione w pobliżu przejść dla pieszych (do 100 m). A jak przejść przez ddr skoro nie ma wyznaczonych przejść?

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 12 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.3546 sekundy
    REKLAMAA2 DaGRASSO / KUCHARKI   14.11.2020 - 13.02.2021