REKLAMAA1-TEFAL   01.01.2021  -  01.02.2021
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ13 listopada 2020, 14:20 komentarzy 2

    (AŁ)

    Na Ursynowie zmalały kolejki w mobilnych punktach testujących na obecność koronawirusa. Zdaniem specjalistów to przejściowa sytuacja  spowodowana długim weekendem. Nie bez znaczenia jest też uznanie przez rząd wyników testów antygenowych przeprowadzanych w stacjonarnych placówkach medycznych.

    Jeszcze niedawno, aby na Ursynowie zrobić sobie test na obecność Covid-19 trzeba było stać godzinami w długich kolejkach. Około pół tysiąca osób dziennie badało się w dwóch ursynowskich punktach: na ratuszowym parkingu przy al. KEN 61 oraz parkingu Instytutu Hematologii i Transfuzjologii przy ul. Gandhi 14. Od 30 października w dzielnicy uruchomiony został trzeci - na Torze Wyścigów Konnych przy ul. Puławskiej 266, który miał rozładować nieco kolejki.

    Chętnych do testowania w ostatnim tygodniu jest jednak zdecydowanie mniej. Badanie można praktycznie wykonać od ręki, w każdym ursynowskim punkcie mobilnym.

    - Obserwujemy znaczny spadek zainteresowania. Może lekarze wypisują mniej skierowań, a może to efekt wolnego dnia w środku tygodnia i sporo osób wyjechało na długi weekend? - mówi Paulina Walczak, rzecznik IHT, gdzie wszystkie testy robione są bezpłatnie na podstawie skierowania od lekarza.

    Testy antygenowe

    Podobna sytuacja jest w dwóch pozostałych mobilnych punktach na Ursynowie należących do firmy zdrowegeny.pl. W nich, oprócz pacjentów NFZ, przyjmowani są też pacjenci komercyjni, płacący z własnej kieszeni za badanie.

    - W bieżącym tygodniu widzimy mniejsze zainteresowanie. Być może spowodowane długim weekendem i wyjazdami wielu osób, o czym przekonamy się w poniedziałek. Innym wytłumaczeniem jest decyzja rządu o uznaniu testów antygenowych, które można zrobić w placówkach stacjonarnych, gdzie z kolei widzimy zwiększone ilości osób chcących wykonać ten rodzaj badania - mówi prezes zdrowegeny.pl Jakub Strzelczyk.

    Do niedawna testy antygenowe, tańsze i dające wynik nawet już po kilkunastu minutach, musiały być potwierdzone badaniami molekularnymi Real-time RT-PCR. Od 2 listopada rząd zniósł ten wymóg i Sanepid uważa je za wiarygodne. Wymazu nie trzeba wieźć do laboratorium, może go wykonać na miejscu każdy lekarz. Używane są one na szpitalnych oddziałach ratunkowych, izbach przyjęć oraz wielu komercyjnych placówkach medycznych, w tym w ursynowskich punktach mobilnych przy ratuszu i na Służewcu.

    Za prywatne testowanie, które trzeba przeprowadzić w ciągu pierwszych 10 dni od pojawienia się objawów infekcji, trzeba zapłacić około 150 złotych. Bardziej wiarygodny test PCR to już wydatek ok. 500 złotych.

    Poniżej: Trzeci punkt wymazów na Torze Wyścigów Konnych. Na razie świeci pustkami (AŁ)

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 40

    • 20
      BARDZO PRZYDATNY
    • 1
      ZASKOCZONY
    • 8
      PRZYDATNY
    • 3
      OBOJĘTNY
    • 0
      NIEPRZYDATNY
    • 1
      WKURZONY
    • 7
      BRAK SŁÓW

    2Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Mila 2 2 miesiące temuocena: 25% 

      Możemy sobie pisac co chcemy o tych testach...ale nie w tym rzecz. Nikt nie napisał, ze pozytywny test antygenowy jest potwierdzeniem zakażenia wirusem..to raczej podstawa do tego by zrobic test PCR. One niczego nie potwierdza w 100%, ale pozwalaja chronic naszych bliskich. Moim zdaniem lepiej zrobic i wiedziec co dalej niz czekac w domu na rozój objawów...sam test nie kosztuje majatku. W Diagnostyce maja zreszta do 15 listopada 20% rabat na testy antygenowe

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Rekin 1 2 miesiące temuocena: 67% 

      Fachowcy mówią, że test antygenowy to jak wróżenie z fusów. Więc "nowoczesne" bojąc się prawdziwego wyniku, a pewnie i z oszczędności, robią sobie ten test mało wiarygodny (badziewny)i rozochocone jego ujemnym wynikiem pozwalają by wirusik trochę pocharcował ..... roznosząc go wokół siebie gdy on już dojrzeje. Zadowolenie wzajemne ( nowoczesnych i laboratorium inkasujacego kasę) gwarantowane. Chcieliśta "nowoczesne" to mata taniochę o którą tak się wasi lewicowi guru upiminali w waszym imieniu. A potem zdziwienie, że "nowoczesne" lub ich bliscy lądują na OIOM, a i w kostnicy też. I znowu pewnie wszystkiemu winien Kaczyński i jego kot.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.3449 sekundy
    REKLAMAA2 SanGiovanni   01.01.2021 - 31.01.2021