REKLAMAA1-AUCHAN-01-07----31-12-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    Stare korty pod Kopą Cwila od pięciu lat czekają na zagospodarowanie

    Stare korty pod Kopą Cwila od pięciu lat czekają na zagospodarowanie (MSO)

    Skatepark pod Kopą Cwila to wyjątkowo pechowa inwestycja. Od ponad pięciu lat nie udaje się wybudować tu ramp i torów dla amatorów desek, hulajnóg i rowerów. Tym razem na drodze stanął brak wykonawcy.

    Urząd dzielnicy już drugi raz ogłosił przetarg na realizację projektu z budżetu obywatelskiego. Tym razem wykonawca ma za zadanie wykonać jedynie pierwszą część projektu, czyli skatepark. Budowa pumptracku ma być rozstrzygnięta w innym postępowaniu.

    Pechowa budowa

    Problemy z budową skateparku z prawdziwego zdarzenia zaczęły się w 2014 r., kiedy nielegalne, ale kultowe dla środowiska skejtów, konstrukcje ustawione w miejscu starych kortów u podnóża Kopy Cwila, zostały zrównane z ziemią przez buldożery. Ówczesny burmistrz Piotr Guział obiecywał odbudowę toru, ale na obietnicach się skończyło.

    Rozmowy z aktywistami ze środowiska deskorolkowców trwały jeszcze w kadencji obecnego burmistrza Roberta Kempy i także nie zaowocowały konkretnymi działaniami. Z pomocą przyszedł dopiero budżet partycypacyjny i autor projektu Sławomir Boksz, mieszkaniec Ursynowa. Jego pomysł budowy skateparku i pumptracku wygrał za drugim razem.

    Niezła jazda

    Projekt prawie 100-metrowego pumptracku i skateparku o powierzchni 300 m2 przygotowała pracownia Grima Architektura i Krajobraz. Na terenie starych kortów za Kopą Cwila ma stanąć – składający się z trzech zakrętów i pojedynczych hopek - pumptrack o długości 93 m, wykonany z asfaltobetonu.

    fot. Projekt skateparku pod Kopą Cwila (Grima Architektura i Krajobraz)

    Obok znajdzie się skatepark o nawierzchni z odpornego betonu zbrojonego. Ma mieć nieregularny kształt i składać się z dwóch poziomów. Znajdziemy tu m.in. bowl jednokomorowy i quartet wyposażany w coping z rury ze stali kwasodpornej, wall ride, grindboxy, poręcze i pochylnie.

    Kiedy ostatni raz pisaliśmy o projekcie, jego pomysłodawca był zadowolony z efektów pracy architektów. Mieszkańcy obawiali się jednak, że inwestycja podzieli los tężni, która dopiero po kilku przetargach znalazła wykonawcę. Jak się okazało – mieli rację.

    Na razie połowa

    Pierwszy przetarg na wykonanie robót budowlanych został ogłoszony na początku września. Jednak musiał zostać unieważniony, ponieważ nie wpłynęła żadna oferta. We wtorek został ogłoszony powtórny przetarg, ale z zakresem prac ograniczonym do skateparku. Oferty można składać do 23 października.

    Czy zmniejszony zakres robót ułatwi znalezienie wykonawcy? Za to z pewnością trzymają kciuki wszyscy amatorzy jazdy na deskorolkach, rolkach i rowerach, którzy na obiecany skatepark czekają już pięć lat.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 23

    • 6
      BARDZO PRZYDATNY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 4
      PRZYDATNY
    • 4
      OBOJĘTNY
    • 5
      NIEPRZYDATNY
    • 3
      WKURZONY
    • 1
      BRAK SŁÓW

    1Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~al 1 miesiąc temuocena: 100% 

      Żeby to była pierwsza taka sytuacja ale to jeden z wielu projektów, których urzędnicy nie potrafią zbudować w terminie i dotrzymując zasad, które sami ustalili.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.3053 sekundy
    REKLAMAA2-LiveHealthy-06-11----06-12.2019