"Zielona strzałka odblokuje ul. Pileckiego. Powinna stanąć na zjeździe z ulicy w stronę Puławskiej" - to propozycja radnego PiS Wojciecha Zabłockiego. Pomysł może i dobry, tyle, że na przeszkodzie stanęło prawo. Zgodnie z przepisami takiego rozwiązania nie można zastosować.
- Dojazd do Puławskiej od ulicy Pileckiego jest blokowany. Kierowcy skarżyli się, że długo stoją i czekają. W tym czasie pas jest pusty – opowiada Wojciech Zabłocki.
Radny swoją prośbę skierował do Zarządu Dróg Miejskich. Wniosek trafił do zaopiniowania przez miejskiego inżyniera ruchu. Sprawdziliśmy czy jest to realne. A oto odpowiedź: „Zastosowanie strzałki skrętu warunkowego nie jest możliwe”.
Urzędnicy przytoczyli przepisy zgodnie, z którymi nie mogą zamontować tam strzałki. Powodem jest zbyt duża liczba pasów ruchu do skrętu - na skrzyżowaniu są dwa. Strzałki można stosować tylko w sytuacji, gdy do skrętu wyznaczony jest jeden pas.
Radny jednak się nie poddaje. Ma już kolejną propozycję: - Inne rozwiązanie to połączenie ulicy Janowskiego z Pileckiego. Wystarczy zrobić pięciometrowy zjazd. Taką propozycję zgłaszali też policjanci – mówi radny.
Wojciech Zabłocki złożył już taki wniosek. W tej chwili czeka na odpowiedź.
[ZT]448[/ZT]
~Kris11:30, 12.01.2014
Pomysł Pana Wojciecha Zabłockiego dotyczący wykorzystania ul. Janowskiego jako swoistego bajpasa dla zatkanego skrzyżowania uważam za całkowicie nieodpowiedzialny i nieprzemyślany.
Dlaczego? Ul. Janowskiego jest - według obowiązującego planu zagospodarowania - ulicą lokalną, a tereny wokół niej przeznaczono do zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej.
Wpuszczenie w uliczkę lokalną strumienia samochodów z trzypasmowej drogi głównej jest więc rażącym naruszeniem interesów okolicznych mieszkańców.
Kolejny spokojny, i przyjazny mieszkańcom fragment naszej dzielnicy zmieniłby się w hałaśliwy, zadymiony, uciążliwy, i niebezpieczny komunikacyjny ściek.
Powtarzam po raz kolejny: na Ursynowie jest za dużo samochodów. Zamiast oddawać im we władanie kolejne chronione obszary naszej dzielnicy, należy dążyć do ograniczania roli samochodu jako środka transportu, poprzez inwestycje w znacznie wydajniejszą i tańszą komunikację zbiorową i - oczywiście: drogi rowerowe : )
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Ursynów narzeka na "psie miny" ukryte w śniegu
Miasto ma to co chce. Od 35 lat Warszawa nie czyni żadnych działań żeby ograniczyć populacje psów w mieście. Podatek jest symboliczny, a ściągalność zerowa. Problem zasranych osiedli narasta. Edukacja efektów nie daje. Może wzorem Paryża zatrudnić gości do zbierania gówien z odkurzaczami na motocyklach, a koszty pokryć z uczciwego opodatkowania posiadaczy psów?
Warszawiak82
15:28, 2026-01-27
Ursynów narzeka na "psie miny" ukryte w śniegu
chcesz mieć psa? masz dla niego paszport. znajdzie się kupa na trawniku - badanie kupy na koszt właściciela czworonoga plus 2000zł kary. będzie czysto.
propozycja
14:40, 2026-01-27
WOŚP na Ursynowie. Wiemy, ile zebrały wszystkie sztaby!
Mój Boże...ludzie nie dajcie robić się w konia!
Walo
14:02, 2026-01-27
Ursynów narzeka na "psie miny" ukryte w śniegu
Ja to rozumię, ale kto psowi zabroni *%#)!& i szcac gdzie popadnie ? Wszak on se wyprowadził pana na spacer i róbta co chceta ! Psy nie umiejo czytać !😮
słynna praczka
11:32, 2026-01-27