Przy Psiej Górce od strony ul. Rosoła trwa montaż ogrodzenia, za którym stanie budynek mieszkalno-usługowo-biurowy. Wybuduje go warszawski deweloper, firma Decoma. Mieszkańcy boją się hałasu i zmian, jakie pociągnie za sobą inwestycja. Nie chcą stracić cennego dla siebie terenu rekreacyjnego w środku Imielina.
Już trzeci dzień robotnicy grodzą teren na wysokości ul. Rosoła 61. Od strony ścieżki rowerowej stoi już blaszany płot, reszta terenu przeznaczonego pod budowę, ciągnąca się aż na szczyt górki, otoczona będzie metalową siatką. W środku rosną jeszcze drzewa i krzewy, które niebawem znikną.
Prace budzą jednocześnie zainteresowanie i niepokój wśród okolicznych mieszkańców oraz chętnie odwiedzających to miejsce spacerowiczów z psami.
- Absolutny skandal, dlaczego my mieszkańcy dowiadujemy się o tym dopiero teraz, a nie na etapie, kiedy można było jeszcze wyrazić zdanie i powstrzymać budowę? To teren wspólny, z którego korzystają dosłownie wszyscy. Ile dzieci zimą zjeżdżało tu na sankach, teraz będzie to niemożliwe - mówi pani Alicja z ul. Nowoursynowskiej.
Pozwolenie na budowę budynku wielorodzinnego z usługami zostało wydane ponad rok temu przez dzielnicę. Teren należy do prywatnego właściciela, a plan miejscowy dopuszcza tu zabudowę mieszkaniową.
- Powstanie niewielki budynek, maksymalnie trzykondygnacyjny. Ze względu na miejsce, będzie miał specyficzną, kaskadową konstrukcję. Od ul. Rosoła będzie sklep sportowy lub usługi związane ze sportem oraz biura. Z tyłu powstanie najwyżej 8 mieszkań. Będzie też garaż podziemny - informuje ursynowski wydział architektury.
Wielkość i przeznaczenie budynku nie ma znaczenia dla pana Remigiusza, który na górkę przychodzi codziennie z psem.
- Obawiałem się tego od dawna, ale liczyłem, że nikt się nie odważy budować w tym miejscu. Jeśli to teren prywatny, to dzielnica dawno powinna go kupić, żeby chronić przed deweloperką. Myślę, że mieszkańcy by nie protestowali przeciwko temu. A tak zdewastują taki piękny zakątek. Poza tym przez wiele miesięcy będzie hałas, brud i kurz z budowy - mówi pan Remigiusz, mieszkaniec ul. Rosoła.
Deweloper nie chce mówić o szczegółach budowy ani terminach. Informuje jedynie, że poda je najwcześniej za półtora tygodnia. Również na stronie internetowej firmy Decoma nie ma nawet wzmianki o nowej inwestycji.
Pomimo rozpoczęcia prac przygotowawczych do budowy mieszkańcy mają nadzieję, że jeszcze uda się ją zatrzymać.
- Nie mogę się z tym pogodzić, może da się to jeszcze zablokować? To wspaniały teren, na którym powinien być park, a nie kolejna budowa. Jestem wściekła, że mamy takie cudeńko w środku dzielnicy i je stracimy. Skrzyknijmy się i wspólnie zaprotestujmy, bo z samego narzekania nic nie będzie - apeluje pani Martyna.
Decyzja o pozwoleniu na budowę jest już jednak ostateczna, a prawo stoi po stronie inwestora. Na swoim gruncie może budować to, na co pozwala plan miejscowy, a ten dopuszcza tu zabudowę mieszkaniową. W pozostałej części "psiej górki" taka zabudowa nie jest dopuszczona. Zabudowany może być jeszcze róg Rosoła i Gandhi (w rejonie ruin budowy przychodni), gdzie deweloper Hochtief planuje wzniesienie domów senioralnych, czyli mieszkań przeznaczonych dla osób, które wymagają stałej opieki. Plan miejscowy przewiduje tam właśnie obiekty usług zdrowotnych.
[ZT]7772[/ZT]
Rozwody po nowemu. Sejm przyjął przepisy
Brawo Panie Karolu! wetować ile wlezie to co szkodzi Polsce, jej obywatelom a jak to mawiał owsik niegdyś to My w 2027 pogonimy to całe zło KO lekceważące obywateli i niszczące nasz piękny kraj prosto za kraty!!!
Magik80
19:44, 2026-03-13
Rozwody po nowemu. Sejm przyjął przepisy
A potem pachołek Moskwy to zawetuje...
Misiek
19:38, 2026-03-13
Koniec z nocną sprzedażą alkoholu! Radni zagłosowali
zasiłkiPlus od razu zmaterializowane na zapasy. Niektóre dzieci nawet drożdżówki nie powąchają;)
Przezorny
18:45, 2026-03-13
Co tak kopią przy Alei KEN?
Tam powinno powstać nie oświetlenie, ale blok tworzący pierzeję Al. KEN i przy okazji odcinający od hałasu podwórka i stare bloki przy Polaka.
dr2
18:04, 2026-03-13
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
19 3
Jak tak dalej będą stawiać kolejne blokowisku to P.Dominiak z RATUSZA straci posadę bo nie będzie już pretekstu,aby zajmować się ochroną środowiska o której i tak nie ma pojęcia, a dzieci o łąkach etc. Będą mogly jedynie poczytać bo to co wytna
To już bezpowrotnie stracone
Pozostałe komentarze
9 0
i pupa.
8 8
"Absolutny skandal, dlaczego my mieszkańcy dowiadujemy się o tym dopiero teraz" -jakie teraz? Tablica informacyjna stoi od dawna, nawet się dziwiłam, że postawili ja a nie budują..
7 1
Gdzie ty widziałaś tą tablicę informacyjną?
11 2
Fakt, od lat stała tam żałośnie wyglądająca tablica z napisem w języku zbliżonym do polskiego - "tu powstanie nowy projekt". Więc rzeczywiście, ktoś miał projekt, żeby powstał... projekt. I powstanie, bo za wiele obie strony mogą na tym zarobić - albo stracić, gdy zarobi ktoś inny ;) Tu wszystko na sprzedaż.
6 0
Tablica, o której piszesz stała kilka lat temu na skrzyżowaniu Gandhi i Rosoła. Komentowana inwestycja jest zlokalizowana jakieś 800 m dalej w stronę Kabat I należy do innego inwestora..
12 6
a to leming lemingom zgotował ten los
13 5
Zauważyliście że jak dzielnicą rządzi Otwarty Ursynów to deweloperom jest jakoś łatwiej? Przypadek?
5 10
A zauważyłaś że w tym kraju buduje się na potęgę odkąd komuna upadła?
6 2
A zauważyłaś, że były wybory samorządowe i to nie otwarty Ursynów rządzi dzielnicą tylko Koalicja Obywatelska? Bo to ci jakoś umknęło w natłoku myśli najwyraźniej.
16 8
Uwielbiam czytać żale ursynowskiego społeczeństwa zdziwionego, ze w takim miejscu ktoś wreszcie pomyślał o postawieniu budynku :D
I pani Alicja przekonana, ze gdyby dowiedziała sie wcześniej, to na pewno udałoby sie cos zdziałać :D
Otóż drodzy państwo, szczególnie pani Alicja z Nowoursynowskiej - a państwa bloki to stały od zarania dziejów? Takie same żale mieli ludzie, jak budowano bloki wzdłuż nowoursynowskiej... jak chcecie mieć pola zieleni i wolnej przestrzeni to trzeba na wies wrócić...
12 5
Bo ja wiem, panie Szwejku.. Akurat dużo zieleni pozytywnie odróżnia Ursynów od innych dzielnic. No i tak pogardliwie o tej wsi. Mam nadzieję, że nie dotknął Pana syndrom młodego wykształconego z wielkiego miasta, głosującego na lewicowych "liberałów".
3 11
Zieleń zielenią, jest jej dużo, ale nie oszukujmy się - to jest miasto, które musi się rozrastać. Trzeba raczej swoje wysiłki kierować, żeby zagospodarować wolną przestrzeń między budynkami, a nie oszukiwać się, że taki kawał ziemi jaki jest na psiej górce, pozostanie "wolny". Moim zdaniem fajne jest to, że do zabudowy przeznaczony jest tylko teren okalający górkę.
8 19
Jak ci wszyscy oburzeni chcą mieć ciszę, górki i pola za oknem to niech wracają do siebie na wieś. Miasto musi się rozwijać, budować, musi w nim być miejski hałas. Jak to komuś nie odpowiada niech wyjedzie na wieś. Za każdym razem to samo ... jak ich bloki budowali było ok, jak jest kolejna inwestycja w okolicy to wielki raban. I to zdziwienie, że na prywatnym terenie ktoś śmie coś budować. Masakra ...
15 4
Kolejny wpis z jakimś kompleksem na temat wsi. Prawie całe życie mieszkałem na Ursynowie i właśnie duże przestrzenie między blokami stanowiły o fajności tej dzielnicy. Czy mieszkanie okno w okno z sąsiadami, na zasadzie im gęściej tym lepiej jak w Azji Pd.Wsch. to ma być nasze marzenie.
3 6
Mi przeszkadzało wiele rzeczy związanych z miastem, więc wyprowadziłem się na wieś ;) Ale nie siedzę na forach i nie płaczę, nie łudzę się, że moje "protesty" przyniosą jakiś skutek - po prostu podejmuję działania.
1 1
Miasto ma służyć do życia. Godnego, zdrowego życia. Jak ma się fetysz na betonowe więzienie, to jest już czyjś osobisty problem.
9 3
-do Zdziwion
Ok, ale generalnie miejsce to samo, tylko z drugiej strony górki. Mechanizm też ten sam - zieleń miejska jest na sprzedaż, a deweloper dobrze płaci.
6 8
A tak w ogóle na Ursynowie większość lubi beton.
8 13
Tak sobie wybraliście to tak macie.
15 4
Szkoda tego miejsca. pod zabudowę. Bardzo szkoda. Przecież miał być PARK. Hej WY tam, w Ratuszu -ogarnijcie się. Podusimy się w smogu, zabetonowani na amen
11 2
Niestety, ale się obawiam że gdy decydenci słyszą "park" to wyobrażają sobie "business park".
2 7
Poproszę linka do planu zagospodarowania albo studium ze wskazaniem że miał być tam park, wedle mojej najlepszej wiedzy miał tam powstać, albo ma , szpital dla ursynowa.
6 1
Teren należy do prywatnego właściciela, a plan miejscowy dopuszcza tu zabudowę mieszkaniową. Ciekawy jestem czy gdybyś był właścicielem tego terenu komu byś sprzedał temu co chce tam zrobić park czy postawić budynek Mysle, że zdajesz sobie sprawę z kwoty jaką mógłbyś uzyskać w każdym z tych wypadków
6 0
@ Dziadek; sprzedaje się temu kto najwyżej zapłaci, a co kupujący planuje zrobić to sprzedającego nie obchodzi. Gdyby dzielnica dała korzystniejszą ofertę i kupiła teren, to mogą tam zrobić co im się podoba w ramach obowiązującego planu zagospodarowania
12 2
Tak ogólnie, problemem nie jest samo stawianie bloku tam, gdzie była łąka, ale nadmierne zwiększanie gęstości zaludnienia w dzielnicy, a później płacz, że nie ma miejsca w żłobkach, w szkołach, że po numerek do przychodni trzeba przyjść o 4 rano, że korki, że tłok w metrze...
7 5
Pani Alicja ma gdzieś to, że to czyjaś własność One chce tu przychodzić pieskiem na kupkę - bo się jej należy
9 4
zastanawiam się co się dzieje w naszym mieście? zabudowa jeziorka czerniakowskiego, w wawrze, wesołej rembertowie masowa wycinak lasów pod zabudowę, na ursynowie zazypali jezioro i buduja bloki, teraz nasza górka?!!?!? po prostu zakochaj się w zielonej warszawie. powinny byc plany zagospodarowania zabraniający wycinki lasów pod zabudowe podobie ze zbiornikami wodnymi a na pozostałych obszarach zabudowa jednorodzinna a nie bloki, biurowce.............korki, smog, brak miejsc parkingowych
4 11
wyprowadż się pod zadupów.
Miasto ma to do siebie,że się rozrasta
9 4
Przecież nie zabierają hurtem całej tej górki tylko jedną z działek. Sama górka zostaje i nadal dzieciaki będa mogły sobie tymi saneczkami smigać. A ludzie wyprowadzać te swoje szczekadła również. Niektórzy chyba trochę nie ogarniają ile tam jest terenu i jak jest podzielony.
7 4
ci używający stwierdzenia "niech wracają na wieś" to coś czuje z tej wsi przyjechał. I tak chcą bycc tacy "mistowi", ze do znudzenia tego zwotu używają. A nie wiedzą przeto, że miasto od wsi różni się tym, ze w mieście po prostu jest więcej idiotow bez kultury...
5 4
Kultura to szacunek dla drugiego człowieka, sprawdź czy w Twojej wypowiedzi zachowałeś się przyzwoicie. Od kiedy to na wsi mamy więcej kultury? Mówie tu o szacunku dla drugiego człowieka? Dobrze wiemy jak to wygląda na polskiej prowincji. Nie twierdze ze w miesie to jest creme de la creme, ale jednak jest trochę lepiej.
Osobiście nie rozumiem tego że ludzie oburzają się że rozpoczyna się budowa, piękne sady na ursynowie dziś usiane są blokami z wielkiej płyty i jakoś ich mieszkańcy słowem nie wspomną że ktoś wlał tony betonu tylko po to by mogli mieszkać. Mieszkania w których mieszkają warte sa setki tysiecy zlotych za ktore mozna kupic piekna dzialke za miastem i zbudowac sobie dom. W czym problem? Weźcie się do pracy i rozwiązujcie swoje problemy.
5 1
@santos: No nie wiem czy to takie proste, sprzedać mieszkanie, wziąć się do pracy i zbudować sobie dom, operując przy okazji kwotami typu pół miliona złotych. Dobrze wtedy mieć drugie 1/2 miliona na koncie. Podobno społeczeństwo się bogaci, ale nie jestem pewny czy aż tak.
1 4
Gadzie :)
To nie jest łatwe to prawda, łatwe za to jest narzekanie, jeszcze łatwiejsze radzenie. Prawdopodobienstwo posiadania pomyslu na cudze zycie, na ten kraj, jest odwrotnie proporcjonalne do pomyslow i osiagniec we własnym.
7 8
Na starość po 63 latach wyjeżdżam z tego warszawskiego syfu,piszę oczywiście o ludziach decyzyjnych. Tak naprawdę to zrobiła się z tego miasta gorzej jak 50 lat wstecz zacofana wiocha.Burak toples na balkonie z telefonem ,pieprząca po ukraińsku sprzedawczyni w Warusie itd.Duży postęp cywilizacyjny .
9 5
Szerokości. Nie martw się, damy sobie radę
3 1
Akurat w WARUSIE Panie z Ukrainy są niezwykle pomocne, uprzejme.
0 0
Z tonu i słownictwa zaryzykuję stwierdzenia, że Warszawa tylko na tym skorzysta.
5 3
A w komunikacji miejskiej informacje: "Już za kilka lat każdy mieszkaniec w odległości 5 minut będzie mieć teren zielony..." Widocznie tu mieliście bliżej :)
13 14
Na tym skrawku tylko ludzie z psami urzędują. Aż strach iść przez górę, można tylko wleźć w minę, bo raczej nikt nie sprząta po swoim pupilu. Jak dla mnie - mała szkoda.
7 1
Po cichu, ukradkiem, odbiera się ludziom ostatnie skrawki zieleni, tego, co czyni ich pełnoprawnymi istotami.
Oby się to dało powstrzymać.
0 0
no właśnie, nie było wcześniej żadnej informacji ani konsultacji z mieszkańcami, jak zwykle wszystko ustala się poza plecami najbardziej zainteresowanych.
2 5
A dlaczego to Ratusz miał tę działkę kupić (z pieniędzy nas wszystkich)?
Skoro są osoby które tak jej chcą bronić to czemu same nie zrobiły zrzutki i jej nie kupiły?
0 0
Przypomnę Ci to, jak koło Twojego domu dowalą kawał betonu.
0 0
przy Rosoła 63 bliżej uliczki Wesoła od lat ogrodzony jest spory teren, na którym nic się nie dzieje. Jeśli jakiś blok miałby powstać w tej okolicy to raczej ta działka jest bardziej adekwatna pod zabudowę niż wydzielona część przy Rosoła 61 na szlaku spacerowym mieszkańców. Wokół psiej górki powinien postać park, wówczas nie trzeba by wycinać drzew i niwelować terenu.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz