REKLAMAA1 AUCHAN 01.07.2022 - 31.12.2022
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ20 września 2022, 08:39 komentarzy 12

    (pixabay - zdjęcie ilustracyjne)

    Mieszkać na Ursynowie to luksus, na który niewielu stać? Rynek najmu stanął na głowie, a ceny rosną jak szalone. Chętnym na zamieszkanie w naszej dzielnicy studentom przyjdzie zapłacić nawet 2 tys. zł… za pokój. 

    Kupić własne „M” w tych czasach to nie lada wyczyn. Kredyt i wysokie raty odstraszają od tego rozwiązania, jeśli nie mamy gotówki. Pozostaje więc najem. To zdecydowanie tańsze rozwiązanie. Ale czy na pewno? Przeglądając oferty mieszkań na Ursynowie, można się zdziwić.

    - Przepiękny, nowy pokój jednoosobowy do wynajęcia na warszawskim Ursynowie, nowoczesny klimatyczny design, w świeżo wyremontowanym mieszkaniu, w pełni umeblowany - tak brzmi oferta pokoju przy ul. Hirszfelda sprzed kilku dni, wystawiona w mediach społecznościowych.

    Cena? 1800 zł - plus 290 zł dodatkowych opłat - miesięcznie. Gdyby ktoś chciał wynająć wspomniany pokój na krócej niż rok, zapłaci 2000 zł plus dodatkowe opłaty. Oferta bez pośredników.

     powyżej: oferta z mediów społecznościowych

    Rozbój w biały dzień?

    Ursynów nigdy nie był tani. Dużo zieleni, względny spokój, bezpieczeństwo i dobra komunikacja - to z pewnością wpływa na wysokie ceny. W przypadku wspomnianego pokoju kwotę na pewno podbija niewielka odległość do metra Imielin oraz położenie w samym centrum dzielnicy. Standard też robi swoje.

    Mowa jednak o jednoosobowym pokoju, czyli - rzekomo - jeszcze tańszej opcji na mieszkanie. Idealnej na przykład dla studentów. Właśnie do nich kierowana jest oferta pokoju przy Hirszfelda. Opis przekonuje o łatwym i szybkim dojeździe do warszawskich uczelni. Tylko czy studentów będzie na nie stać?

    Przykład idealnie pokazują zmiany na rynku wynajmu w ostatnim roku. Ten sam pokój w kwietniu 2020 roku, u tego samego ogłoszeniodawcy, kosztował zaledwie 800 zł. Cena za pokój przy Hirszfelda rosła stopniowo. W ostatnim czasie wzrost ten mocno przyspieszył. Jeszcze kilka tygodni temu cena wynosiła „zaledwie” 1400 złotych. Dziś już trzeba zapłacić 1,8 tys. - 2 tys.

    Ostatecznie to rynek zweryfikuje, czy znajdą się chętni na tę ofertę. W internecie bez problemu można znaleźć pokoje po 1-1,3 tys.złotych. Zaś już za 2000 zł - a nawet mniej - można znaleźć na Ursynowie kawalerkę. Opisywana przez nas oferta została oznaczona w jednym z ogłoszeń jako wynajęta. A ogłoszeniodawca nie odbierał telefonu.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 124

    • 12
      BARDZO PRZYDATNY
    • 18
      ZASKOCZONY
    • 7
      PRZYDATNY
    • 11
      OBOJĘTNY
    • 5
      NIEPRZYDATNY
    • 20
      WKURZONY
    • 51
      BRAK SŁÓW

    12Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).
    Uwaga! Komentarze ukazują się dopiero po moderacji przez redakcję.

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Cogito 12 12 dni temuocena: 80% 

      Potrzebujemy więcej gości z Ukrainy, Indii, Pakistanu (ostatnio również z Filipin), to wówczas ceny na pewno spadną...

      Edytowany: 10 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 2 wpisy tej osoby
    • ~Kon 11 11 dni temuocena: 80% 

      Dokladnie tego potrzebujemy. Egzotyki moze mniej, ale doplyw ukr to dla PL jak 20 lat temu polacy w UK. Tak sie uzupelnia braki w ludziach w nowoczesnych krajach. 500+ nie zadziala, jestesmy skazani na import

      Edytowany: 10 dni temu

      oceń komentarz 4 1 wpisy tej osoby
    • ~600 10 13 dni temuocena: 67% 

      Wszystko do czasu ...pazerność się skończy jak ludzie przestaną wynajmować, a wszystko idzie w tym kierunku

      Edytowany: 10 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 18 9 wpisy tej osoby
    • ~2000 9 13 dni temuocena: 52% 

      zaklinaj dalej rzeczywistość - idź w tym kierunku :-)

      Edytowany: 10 dni temu

      oceń komentarz 14 13 wpisy tej osoby
    • Irfy 8 13 dni temuocena: 71% 

      Zwykła zawyżona oferta, skonstruowana w taki sposób, żeby było z czego schodzić. Nikt nie będzie wynajmował pokoju za 2 tysiące, skoro w takiej cenie może sobie wynająć kawalerkę i mieszkać ze współlokatorem, dzieląc koszty na pół. Bo właśnie tak zwykle robią wszelkiej maści studenci. Poza tym ten pokój to klita o rozmiarach psiej budy :) Wiem, bo wszystkie te bloki są przecież wybudowane na jedno kopyto i sam mam w mieszkaniu właśnie taki pokój. Robi za komputerową klitę do pracy zdalnej :P Tyle że właściciel bawi się perspektywą na zdjęciach. Wystarczy spojrzeć na to biurko na zdjęciu na "głównej". Wygląda jak stół, przy którym ruski car przyjmuje zagranicznych interesantów.

      Edytowany: 10 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 17 7 wpisy tej osoby
    • ~Ronald 7 10 dni temuocena: 50% 

      Kawalerki mają w zapisie umowy że mieszka 1 osoba. Następna płaci ekstra.

      Edytowany: 10 dni temu

      oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby
    • ~doktorek 6 13 dni temuocena: 63% 

      "Kredyt i wysokie raty odstraszają od tego rozwiązania, jeśli nie mamy gotówki. Pozostaje więc najem". Nie, zawsze można żyć w domu/mieszkaniu rodzinnym.

      Edytowany: 10 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 6 wpisy tej osoby
    • ~profesor 5 13 dni temuocena: 55% 

      A jak ktoś jest z mniejszego miasta i do stolicy jedzie do pracy? Albo jest tu od 5 lat i wynajmuje? Jaka dla niego mądrą radę masz doktorku?

      Edytowany: 10 dni temu

      oceń komentarz 6 5 wpisy tej osoby
    • ~Kon 4 13 dni temuocena: 55% 

      Ja bym w takiej sytuacji przeniosl sie tam gdzie taniej. Nawet z 50km od wawy, byle pociag sprawnie dojezdzal. Sa przeciez miasta w okolicy z szybkim dojazdem pkp. Jest jeszcze opcja amerykanska: stealth camper :-).

      Edytowany: 10 dni temu

      oceń komentarz 6 5 wpisy tej osoby
    • ~X4 3 13 dni temuocena: 80% 

      Nie wszyscy maja dom/mieszkanie rodzinne.

      Edytowany: 10 dni temu

      oceń komentarz 8 2 wpisy tej osoby
    • ~AMen 2 13 dni temuocena: 58% 

      A może by tak wrócić do ojców na gospodarkę? Ta cała "miejskość" a'la "Przyjaciele" jest stanowczo przereklamowana.

      Edytowany: 10 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 19 14 wpisy tej osoby
    • ~Cipek z Nowolipek 1 13 dni temuocena: 57% 

      Skoro sie juz nad tym zastanawiasz, to dobry znak! Do ostatecznej decyzji zostal ci juz tylko malutki krok. Wracaj - miasto nie dla ciebie!

      Edytowany: 10 dni temu

      oceń komentarz 13 10 wpisy tej osoby
    Artykuł załadowany: 0.4992 sekundy
    REKLAMAA2 DaGrasso 26.08.2022 - 25.11.2022