REKLAMAA1-AUCHAN-01-04----30-06-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ6 czerwca 2019, 08:06 komentarzy 9

    Marta Siesicka-Osiak

    napisz maila ‹
    moje artykuły ‹

    (MSO)

    Mieszkańcy Zielonego Ursynowa i miłośnicy jeziora Zgorzała są coraz bardziej zaniepokojeni jego stanem. – Wydano miliony na przywrócenie go do życia, teraz wygląda niezbyt zdrowo – donoszą. – Czy ktoś to monitoruje czy zorientują się jak będzie za późno? – pytają nas czytelnicy.

    Jezioro Zgorzała, duma i serce Zielonego Ursynowa to naprawdę wyjątkowy zbiornik. Kiedyś największe jezioro w Warszawie, mierzące wówczas 20 ha, obecnie zredukowane do nieco ponad trzech hektarów. Przez lata zmniejszało się i spłycało. Na wniosek okolicznych mieszkańców przeszło siedem lat temu rekultywację, która kosztowała ponad 8 mln złotych i przywróciła je do życia.

    W 2013 roku rejon Zgorzały zamieszkiwały 72 gatunki ptaków, w tym 44 lęgowe. Lokatorów wciąż przybywa. Obecnie można tu spotkać tysiące mew śmieszek, rechot żab słychać w całej okolicy, a w wodzie aż roi się od kijanek i narybku. Nie brakuje też glonów, które coraz bardziej pokrywają powierzchnię wody budząc niepokój mieszkańców.  

    To właśnie pokrywający taflę wody żółto-zielony „kożuch” zaniepokoił mieszkańców, którzy znają zbiornik nie od dziś. – Czegoś takiego jeszcze nie było! Poza tym jezioro cały czas coraz bardziej zarasta i jest coraz płytsze – mówią mieszkańcy.  

    Sprawę rozprzestrzeniających glonów zna ursynowski Wydział Ochrony Środowiska. 22 maja urzędnicy przeprowadzili lustrację terenu jeziora i okolic.

    - W północnej części zbiornika odnotowano występowanie licznych skupisk glonów, w związku z czym dzielnica zwróciła się pismem z 27 maja do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Warszawie o wykonanie badań, które pozwolą określić przyczynę zakwitu wód w zbiorniku – mówi Barbara Mąkosa-Stępkowska z urzędu dzielnicy.

    Wg Wydziału Ochrony Środowiska zakwity glonów są zazwyczaj spowodowane nadmiarem związków biogennych, czyli azotu i fosforu w wodzie. Składniki te mogą przedostawać się do zbiorników wodnych wraz z wodami opadowymi „przechodzącymi” przez trawniki, pola uprawne, a nawet przez nieszczelne szamba. 

    - Kontrola parametrów wody - gdyby została wykonana przez WIOŚ - pozwoliłaby określić przyczynę powstałego nadmiernego rozrostu glonów – tłumaczy urząd dzielnicy i dodaje, że ramach swoich kompetencji Wydział Ochrony Środowiska prowadzi coroczną konserwację skarp (koszenie i wygrabianie) oraz toni wodnej (zebranie odpadów) – tak, by zbiornik zachował swoją funkcję retencyjną, ale bez szkody dla bytujących tam zwierząt.

    Pozostaje zatem czekać na badania i wyniki, które być może będą wskazówką pomocną przy ochronie zbiornika przed ekspansywnymi glonami i negatywnymi skutkami, jakie zakwity mogą nieść dla środowiska.

    W GALERII JEZIORO ZGORZAŁA:

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 49

    • 9
      BARDZO PRZYDATNY
    • 6
      ZASKOCZONY
    • 3
      PRZYDATNY
    • 2
      OBOJĘTNY
    • 1
      NIEPRZYDATNY
    • 20
      WKURZONY
    • 8
      BRAK SŁÓW

    9Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Remek 9 13 dni temuocena: 25% 

      to cudowna flora, prawdziwy skarb rożnorodności w mieście! Należy chronić tak unikatowe okazy! Czy ktoś juz załozył petycję, aby nadać temu organizmowi status pomnika przyrody? XD

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~kabaciara 8 13 dni temuocena: 20% 

      Powtórzę pytanie: Pewnie dlatego inwestycje z BP były po 1 stronie jeziora? Przeczytaj, zrozumum, odpowiedz z sensem jeśli zdołasz.

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Pytek 7 13 dni temuocena: 100% 

      Co to za bełkot - po jednej stronie jeziora? Pogłębianie jeziora za kilka milionów złotych też było po jednej stronie jeziora? A co to ma znaczyć "po jednej stronie jeziora"? Ta strona należy do Ciebie, do miasta, do dzielnicy? Ja piszę o wydatkowaniu publicznych środków na nieruchomość należącą do prywatnych inwestorów a Ty bełkoczesz "o jednej stronie jeziora". Pomosty też należą do dzielnicy? Tak się składa, ~Kabaciaro (MZ), że problematyka jeziora, spółek wodnych, właścicieli, spadkobierców właścicieli, aspektu rozstrzygającego zagadnienie wody stałej i płynącej związane tym terenem jest mi dobrze znane. I naginanie prawa z ... "jedną stroną jeziora" może mydlić oczy osobom niezorientowanym w problemie. Tak, jak napisałem teren ma właścicieli i problemem w moim odczuciu jest wydawanie kasy publicznej na tereny należące osób prywatnych. To są znaczące, wielomilionowe kwoty, które wiążą się z rekultywacją jeziora i brzegów. A już wydana kasa z BP nie interesuje mnie (było minęło).

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 4 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Pytek 6 13 dni temuocena: 88% 

      Jezioro ma właścicieli - to teren w większości prywatny. Nie rozumiem, dlaczego środki z moich podatków idą na prywatne inwestycje. Rozumiem, że jak dzielnica wyda jeszcze kilka milionów na prywatne działki, doprowadzi teren do porządku to właściciele ogrodzą teren i będą udostępniać go odpłatnie na zasadach komercyjnych. Dzielnica już wydała kilka milionów złotych, wybudowano w ramach środków publicznych teren zabaw, boisko, pomosty. Kto z włodarzy dzielnicy łatwą i hojną ręką wydaje publiczną kasę na prywatny teren? Grzecznie pytam.

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~kabaciara 5 13 dni temuocena: 17% 

      Pewnie dlatego inwestycje z BP były po 1 stronie jeziora? Sporo osób spędza tam letnie (i nie tylko letnie) dni i jest to bardzo przyjemna forma spędzania czasu. Oczywiście można też krytykować i zostać w domu. Może to i lepiej...

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 1 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Pytek 4 13 dni temuocena: 100% 

      Nie kwestionuję sposobu spędzania dni przez niektórych ludzi - to nie moje zadanie. Ja zadałem pytanie w sposób jasny i przejrzysty ... jak to jest, że dzielnica wydaje miliony złotych na inwestycje należące do prywatnych osób? Tyle i aż tyle. ~Kabaciara jak ma życzenie może sobie robić ze swoją kasą co chce. Dzielnica już nie jest w tak prostej sytuacji. Zarządza pieniędzmi publicznymi, jeżeli wydaje publiczną kasę na prywatną działkę - powinna mieć zgodę wszystkich właścicieli działki oraz działać w ramach przepisów prawa. Teraz piszesz, że ktoś coś krytykuje (nie wiem, kto i co krytykuje) Co napiszesz, jak właściciele ogrodzą swój teren i będziesz mile spędzała dni pod parkanem okalającym prywatną działkę z infrastrukturą wykonaną m.in. z Twoich danin i podatków? A może jesteś jednym ze współwłaścicieli terenu i uprawiasz ukryty lobbing?

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 8 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~jeziorozgorzala 3 13 dni temuocena: 0% 

      Przetestujemy! :)

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Izza 2 13 dni temuocena: 25% 

      Szanowni Państwo sprawdzonym sposobem na glony są "Kule Bokashi" proszę sprawdzić jak zadziałały w zbiorniku wodnym w Siedlcach. I są tanie. Na ich stronie można zobaczyć zdjęcia przed i po zabiegu. Ja je zastosowałam u siebie w oczku wodnym (było w podobnym stanie) 3 lata temu i do tej pory mam krystaliczną wodę. Byłam b. sceptyczna ale to rewelacja.

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~bulma 1 13 dni temuocena: 50% 

      smocze kule też robią robotę.

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.2416 sekundy
    REKLAMAA2-AUCHAN----DODATKOWO