REKLAMAA1-KUCHAREK6-(X2)--20-07----20-10-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ8 sierpnia 2019, 16:20 komentarzy 13

    Redakcja Haloursynow.pl

    napisz maila ‹
    moje artykuły ‹

    (UM)

    Retencjonowanie, czyli zatrzymywanie wody, zapobiega podtopieniom i suszy. Nic dziwnego, że coraz więcej polskich miast promuje gromadzenie deszczówki. Od października zachęcani do tego będą także mieszkańcy Warszawy. Na zbieranie wód opadowych będzie można dostać dotację.

    Od października będzie można się ubiegać o dofinansowanie budowy przydomowego zbiornika deszczówki lub studni chłonnej. Maksymalna dotacja wyniesie nawet 10 tys. złotych.

    – Chcemy ograniczyć przesuszenie gruntów w mieście. Skrzynki rozsączające, studnie chłonne, oczka wodne czy podobne szczelne zbiorniki spowolnią bezpowrotny odpływ wody do rzeki. Za ich pomocą możemy wykorzystać wodę deszczową i roztopową. Mała retencja będzie zapobiegać lokalnym podtopieniom – przekonuje Justyna Glusman, koordynatorka ds. zrównoważonego rozwoju i zieleni m.st. Warszawy. 

    Z dotacji będą mogli skorzystać m.in. mieszkańcy, wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe. Projekt uchwały, którą niedługo ma podjąć Rada m.st. Warszawy trafił właśnie do konsultacji.

    – Chcemy ruszyć z dotacjami w październiku. Konsultacje projektu uchwały potrwają do poniedziałku, 19 sierpnia. Jeżeli ich efekt będzie pozytywny, a Rada zaakceptuje propozycję, rozpoczniemy przyjmowanie wniosków jeszcze w tym roku – powiedziała Justyna Glusman.

    Wsparcie będzie udzielane na budowę: urządzeń retencyjno-rozsączających (instalacje zakopywane w grunt, umożliwiające gromadzenie wód opadowych oraz rozsączanie ich do ziemi, np. skrzynki rozsączające, studnie chłonne) lub zbiorników retencyjnych (szczelne zbiorniki do gromadzenia wód opadowych, poprzez które woda nie przesiąka do ziemi, ale z których można pobierać wodę do ponownego wykorzystania, montowane na sieci kanalizacyjnej lub w formie oczek wodnych).

    O dotację będą mogły się ubiegać zarówno osoby fizyczne (np. właściciele domów z ogrodem) jak i podmioty prawne, np. wspólnoty mieszkaniowe. W przypadku tych pierwszych dotacja ma pokryć do 80% rzeczywistych kosztów realizacji inwestycji, a maksymalna kwota dotacji wyniesie 4 tys. złotych. Pułap wsparcia dla podmiotów prawnych będzie wyższy – wyniesie maksymalnie 10 tys. złotych. Również w tym przypadku stolica sfinansuje do 80% rzeczywistych kosztów inwestycji.

    Urządzenia małej retencji ograniczą przesuszenie gruntów w mieście, zatrzymają bezpowrotny odpływ wody do rzeki i pozwolą na rozciągnięte w czasie wykorzystanie wody deszczowej. Instalacje mogą zapobiec lokalnym podtopieniom wywołanym przez przeciążenie sieci kanalizacyjnej w przypadku tzw. deszczy nawalnych. Skutki takich nawałnic co jakiś czas odczuwają m.in. mieszkańcy Zielonego Ursynowa.

    Montaż urządzeń retencjonujących wodę przynosi właścicielom także inne korzyści. Na przykład zmniejszają rachunki za wodę do podlewania ogrodu, a oczka wodne zabezpieczają piwnice i uliczki przed podtopieniem.

    Dopłaty będą finansowane ze zbieranych przez miasto stołeczne opłat środowiskowych. 

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 250

    • 158
      BARDZO PRZYDATNY
    • 4
      ZASKOCZONY
    • 32
      PRZYDATNY
    • 11
      OBOJĘTNY
    • 3
      NIEPRZYDATNY
    • 8
      WKURZONY
    • 34
      BRAK SŁÓW

    13Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Prawo 13 wczoraj 20:47

      Jednego dnia próbują wprowadzić podatek od deszczówki, a drugiego chcą dopłacać do tej samej deszczówki. Chory i dziki kraj !!!!!!

      Edytowany: wczoraj 21:05

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Polak 12 9 dni temu

      kraje z rakiem wody susza prewencyjnie na przyszłość buduje zbiorniki Nasi mędrcy rozdaja kasę na lewo i prawo. podnoszą opłaty za śmieci ogródki itp. koncerny zwolnione A wody wykorzystuje pewne fabryki więcej niż społeczeństwo. pytanie się rodzi komu służą radni posłowie ich prezesi. polskiemu narodowi ??? uprawiają politykę służącą do zniewolenia wyludnienia itp Polaków z kraju i tyle ba temat.

      Edytowany: 8 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Mirek 11 9 dni temu

      Teoretycznie tak. W praktyce ta woda i tak wróci do ziemi bo ja zużyjemy. Natomiast w przeszłości gdzie opady były bardziej przwidywalne to w każdej miejscowości były stawy , które zatrzymywały mase wody zmniejszając tym samym szybsze zapełnianie koryt wodnych. Myśle , że jest to mądry sposób. Problem tylko w tym ,że koszty sa niewspółmiernie wyższe niż pobór wody z ujęć. Sam uczyniłbym tak mieszkając na wsi. Ten sam problem dotyczy solarów , ogniw fotowoltanicznych , pomp ciepła itp.

      Edytowany: 9 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Mirek 10 9 dni temu

      Teoretycznie tak. W praktyce ta woda i tak wróci do ziemi bo ja zużyjemy. Natomiast w przeszłości gdzie opady były bardziej przwidywalne to w każdej miejscowości były stawy , które zatrzymywały mase wody zmniejszając tym samym szybsze zapełnianie koryt wodnych. Myśle , że jest to mądry sposób. Problem tylko w tym ,że koszty sa niewspółmiernie wyższe niż pobór wody z ujęć. Sam uczyniłbym tak mieszkając na wsi. Ten sam problem dotyczy solarów , ogniw fotowoltanicznych , pomp ciepła itp.

      Edytowany: 9 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Doro 9 9 dni temu

      "Urządzenia małej retencji ograniczą przesuszenie gruntów w mieście, zatrzymają bezpowrotny odpływ wody do rzeki...." a że Wisła płytsza będzie to pewnie nie nikt się teraz nie przejmuje ale jak zacznie wysychać to w tedy lament. Nie lepiej zamiast tego sadzić więcej drzew, a zbiornik retencyjne czy inne tego typu tworzyć w większej skali na rzekach, czy pod miastami(gdzie dokładnie to niech określą fachowcy)

      Edytowany: 9 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~geneza 8 9 dni temuocena: 0% 

      Jak zbieranie wody ma działać na suszę ???

      Edytowany: 8 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~On 7 8 dni temuocena: 100% 

      Ukończ studia jakiekolwiek

      Edytowany: 8 dni temu

      oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jprd 6 9 dni temuocena: 75% 

      Ale ale...Prośba o usuwanie komentarzy ludzi którzy nie znają się kompletnie na tym ale mają dużo do powiedzenia- ale ale. ale bo tam

      Edytowany: 9 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Taki tam nick 5 11 dni temuocena: 80% 

      To takie wprowadzanie programu od dupy strony .Coś tam zaproponujemy wam zbierajcie wodę w garczki a my dalej będziemy betonować miasta i wsie

      Edytowany: 10 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Dario 4 11 dni temuocena: 50% 

      A co z tymi którzy już takie ujęcia wody deszczowe mają od kilku lat?

      Edytowany: 9 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~an 3 11 dni temuocena: 22% 

      to oznacza jeszcze mniej wody w rzekach

      Edytowany: 11 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~EkoDom 2 10 dni temuocena: 100% 

      Głupoty piszesz. Retencja polega na gromadzeniu wody podczas opadów i powolnym jej uwalnianiu podczas suszy. Rzeki nie będą wylewać podczas długotrwałych ulew i nie będą wysychały podczas susz. Przydomowe zbiorniki dużo nie zmienia jeśli chodzi o stan rzek, ale zaoszczędzą wodę pitna marnowaną na podlewaniu ogródków.

      Edytowany: 10 dni temu

      oceń komentarz 6 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Warszawiak z Dziada Pradziada 1 11 dni temuocena: 38% 

      A ci jeśli mieszkam w bloku i nie jestem zrzeszony w żadnej wspólnocie to za 2-3 lata narzucą mi kolejny podatek za niezbieranie wody? Ekologia po Polsku płac i płacz.

      Edytowany: 11 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.2496 sekundy
    REKLAMAA2-KUCHAREK6-(X2)--20-07----20-10-2019