Czy markowa torebka ma większe prawa do miejsca siedzącego niż dziewczyna o kulach? Okazuje się, że w warszawskim metrze hierarchia wartości bywa postawiona na głowie. Nasza czytelniczka była świadkiem sytuacji, w której elegancja skończyła się tam, gdzie zaczęła się zwykła ludzka przyzwoitość. Zamiast empatii – pogarda i przewracanie oczami. Publikujemy ten emocjonalny list ku przestrodze.
Magazyn narkotyków na Ursynowie. Kilogramy mefedronu
Takie sprawy to już norma w tym slumsie zarządzanym przez orła po Collegium Humanum z partii zoofilskiej. Im odpowiada taki stan dzielnicy a właściwie slumsu w którym napady, pobicia, włamania, gwałty, handel narkotykami, prostytucja i wandalizm to codzienność. Policja robi co może ale 20 gospodarka świata nie ma etaty dla policjantów pilnujących przestrzegania prawa i porządku.
Janina Kuźluk
10:31, 2026-04-03
Radny z Ursynowa w centrum „fortepianowej afery”
A może będzie nam łatwiej żyć bez syndromu ,,dobrego człowieka,,; a nie, że jeśli to babcia / dziadek etc. to z nazwy dobry człowiek i w dodatku należy go się koniecznie słuchać? (efekt: liczne ostatnio samo/zabójstwa?)
X3
08:56, 2026-04-03
5 godz. na linii, by zapisać się na badania!
Za plucie nam na mundur i ciąganie po sądach cała armia was ***** volksdeutsche nienawidzi. Czekamy tylko na sygnał. Mamy adresy i nazwiska.
Żołnierz
05:44, 2026-04-03
5 godz. na linii, by zapisać się na badania!
Jednak jest faktem ze ktos zakupil wadliwe oprogramowanie. Takie sytuacje zdarzaja sie w wielu miejscach instytucjach czy przychodniach gdzie np"jestes pierwszy w kolejce " moze trwac nawet ponad 15min
hhn
05:07, 2026-04-03